Zbiórka zakończona
Bartosz Robakowski - zdjęcie główne

Operacja już 13 czerwca❗️Proszę, pomóż mi w walce o sprawność!

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna kolana, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bartosz Robakowski, 43 lata
Konin
Następstwa urazów kończyny dolnej - ciała wolne TT, LMM
Rozpoczęcie: 3 czerwca 2025
Zakończenie: 13 czerwca 2025
26 491 zł(124,51%)
Wsparło 297 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0816280 Bartosz

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna kolana, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bartosz Robakowski, 43 lata
Konin
Następstwa urazów kończyny dolnej - ciała wolne TT, LMM
Rozpoczęcie: 3 czerwca 2025
Zakończenie: 13 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani! Z całego serca Wam dziękuję! 

Jesteście NIESAMOWICI. Okazaliście mi w tak krótkim czasie tyle dobra, że aż trudno mi w to uwierzyć! Przepełnia mnie ogromna wdzięczność. Od lat pomagam innym i kiedy znalazłem się w potrzebie, dobro, które dałem, wróciło do mnie z podwójną mocą. 

Dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna 💚

Bartek

Aktualizacje

  • Termin operacji został przesunięty w ostatniej chwili!

    Kochani! Operacja, miała odbyć się już lada chwila – 13 czerwca...

    Niestety, wczoraj otrzymałem informację z kliniki, że z powodu infekcji, którą stwierdzono podczas badań przedoperacyjnych, nie może być przeprowadzona w tym terminie. Operacja została przełożona na 9 lipca. 

    Dziękuję Wam z całego serca za całe okazane wsparcie.
    Bartosz

Opis zbiórki

28 maja, gdy się obudziłem, nie mogłem wstać z łóżka. Czułem piekielny ból w kolanie. Byłem zdezorientowany, nie wiedziałem, co się dzieje. Przecież jeszcze wczoraj mogłem normalnie chodzić! To, co wydarzyło się później, było dla mnie ciosem, po którym wciąż nie mogę się podnieść. 

Noga w niesamowicie szybkim tempie spuchła. Nie mogłem nią w ogóle poruszać. Z pomocą znajomych niezwłocznie udałem się na rezonans i wizytę u specjalisty. Informacje od lekarza spadły na mnie jak grom z jasnego nieba.

Z kolanem jest bardzo źle. Dwa ciała obce, które są od siebie oddzielone, przy każdym ruchu niszczą kolano. Łękotka jest pęknięta, w tragicznym stanie. Do tego są naderwane wiązadła i wystąpił zanik mięśni – konieczne jest więc wstawienie implantów. Czułem, jak każde słowo wypowiadane przez lekarza trafia we mnie niczym kula armatnia. 

Bartosz Robakowski

Z dnia na dzień przestałem się ruszać. To ogromne ograniczenie. Nie mogę uprawiać sportu, grać z synami, pracować. Jestem uziemiony. Nie mogę wykonywać praktycznie żadnych ruchów, żeby nie pogorszyć – już i tak złego – stanu kolana. 

Mam wspaniałą rodzinę – cudowną żonę i dwóch synów. Pragnę być sprawny dla nich. Zapewnić im dobre życie i w tym życiu uczestniczyć. Marzę o powrocie do sprawności i do swojego hobby. Tym, co daje mi szczęście, jest także muzyka. Z pasją gram na instrumencie, jakim jest handpan – to sprawia mi niesamowitą radość! 

Bartosz Robakowski

Kolano wymaga dwóch skomplikowanych operacji. Lekarz jest w stanie przeprowadzić je podczas jednego zabiegu. Jego termin jest zaplanowany już na 13 czerwca. Do tego czasu muszę uzbierać wymaganą kwotę. To niezwykle mało czasu! Po operacji konieczna będzie także długa i intensywna rehabilitacja.

Lekarze mówią, że rokowania są dobre, że mam duże szanse na powrót do całkowitej sprawności. Na przeszkodzie stoi jednak cena tak skomplikowanego zabiegu. Choć to dla mnie trudne, zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Kwota potrzebna na operację jest dla mnie nieosiągalna. Chcę być sprawny dla tych, których kocham, dlatego z całego serca proszę – pomóż! Będę niezmiernie wdzięczny za każde, nawet najmniejsze wsparcie.

Bartek

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • dawid alex
    dawid alex
    Udostępnij
    300 zł
  • Dorota
    Dorota
    Udostępnij
    50 zł

    Handpan'y do góry. Będzie dobrze 👍

  • Gudar
    Gudar
    Udostępnij
    50 zł
  • Joanna Szkudlarek
    Joanna Szkudlarek
    Udostępnij
    50 zł
  • Katarzyna
    Katarzyna
    Udostępnij
    100 zł
  • Iwona i Ania
    Iwona i Ania
    Udostępnij
    200 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Bartosz Robakowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj