Pilne!
Bartłomiej Guziak - zdjęcie główne

Ze szkolnego boiska trafił na ONKOLOGIĘ❗️Proszę, POMÓŻ mojemu synowi❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna dieta

Organizator zbiórki:
Bartłomiej Guziak, 18 lat
Dobrocin, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy z przerzutami do płuc
Rozpoczęcie: 28 marca 2025
Zakończenie: 31 marca 2026
15 352 zł
WesprzyjWsparły 194 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0799114
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0799114 Bartłomiej
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Bartłomiejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna dieta

Organizator zbiórki:
Bartłomiej Guziak, 18 lat
Dobrocin, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy z przerzutami do płuc
Rozpoczęcie: 28 marca 2025
Zakończenie: 31 marca 2026

Opis zbiórki

Nie spodziewałam się, że ta sytuacja rozwinie się tak dramatycznie... Pod koniec listopada 2024 roku mój syn, Bartek, zaczął się skarżyć na silne bóle. Od razu udaliśmy się do lekarza pierwszego kontaktu. Skierowano nas do specjalistycznej poradni, ale tam musielibyśmy bardzo długo czekać. Pojechaliśmy do szpitala i już nie wróciliśmy do domu...

Przyjął nas chirurg i od razu zlecił badania. Wyniki USG wskazywały na obecność guzka. Pan doktor wysłał nas na oddział chirurgii, z potem szybko trafiliśmy na onkologię. To właśnie tam okazało się, że Bartka zaatakował NOWOTWÓR Z PRZERZUTAMI DO PŁUC...

Kiedy to usłyszałam, nogi się pode mną ugięły. Bartek był jeszcze taki młody, miał tylko 17 lat i całe życie przed sobą. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego to właśnie jego spotkała taka tragedia. Złość mieszała się ze strachem o moje dziecko, jednak wiedziałam, że trzeba działać szybko.

Bartek szybko rozpoczął chemioterapię, która go osłabiła i sprawiła, że bardzo schudł. Syn przyjmuje pięciodniową chemię, a w tym czasie praktycznie nic nie je, tylko pije. Wciąż trwają konsultacje w jego sprawie, dopiero potem lekarze powiedzą nam, co dalej.

Najgorsza jest niepewność. Nie wiem, co wydarzy się jutro, za tydzień albo za miesiąc. Ale nie mogę tracić nadziei. Muszę być silna dla Bartka. Chcę zrobić wszystko, żeby mu pomóc i żeby mój syn mógł dalej realizować swoje marzenia...

Zanim usłyszał diagnozę i rozpoczął leczenie, Bartek uwielbiał grać w koszykówkę. To była jego wielka pasja, trenował w każdej wolnej chwili. Widzę, jak bardzo mu tego brakuje i jak bardzo chciałby wrócić na boisko. Ale najpierw musi wyzdrowieć...

Niestety, koszty leczenia, a także specjalnej diety, której musi przestrzegać syn, są bardzo wysokie. W dodatku później czeka go długotrwała rehabilitacja. Nie jestem w stanie wszystkiego opłacić i dlatego postanowiłam poprosić o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie tej zbiórki mają znaczenie. Proszę, pomóżcie!

Mama Bartka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

    Zdrówka ❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    wszystkiego dobrego, duzo zdrowia i wytrwałości🙏🏻

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł