
Bartosz ma za sobą operację ratującą życie... Przed nim długotrwała walka o powrót do zdrowia!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Twoja pomoc to większe szanse na odzyskanie sprawności! Wesprzyj Bartka w tej trudnej walce!
Kochani,
Wasze wsparcie jest niesamowite! Dzięki okazanej przez Was pomocy mogłam zapewnić synowi wiele godzin rehabilitacji, dzięki którym jego stan się polepszył!Bartek odbył w zeszłym roku pięć dwutygodniowych turnusów rehabilitacyjnych. Poza tym codziennie korzysta z rehabilitacji i zajęć dodatkowych, takich jak wspinaczka.
Mój syn to bardzo dzielny i zmotywowany do działania chłopiec. Mimo że trudno uwierzyć w los, który się mu przytrafił, ma w sobie dużo siły i stara się wykorzystywać maksymalnie każdą godzinę zajęć.

Nieustannie ćwiczymy także w domu, każdego dnia podziwiając postępy. Bardzo wiele udało się już wypracować! Bartek może chodzić, biegać, a nawet skakać!
To, co uniemożliwia powrót do całkowitej sprawności, to ręka, w której Bartek tylko częściowo odzyskał czucie. Teraz bardzo mocno pracujemy nad dłonią, żeby syn mógł samodzielnie zapiąć kurtkę czy zawiązać buty.

Niestety, mimo tak długiej i intensywnej rehabilitacji syna czeka jeszcze kilka, jak nie kilkanaście lat ciężkiej pracy. Choć staram się jak mogę zadbać o sprawność Bartka, to koszt codziennej rehabilitacji jest ogromny. Dzięki Wam możemy temu sprostać.
Dlatego dziś – dziękując z całego serca za okazane wsparcie – zwracam się ponownie o pomoc. Dzięki Wam odzyskanie sprawności przez Bartka jest możliwe. Dlatego proszę, zostańcie z nami. Każdy gest ma dla nas ogromne znaczenie!
Mama Bartka
Opis zbiórki
7 lutego. To dzień, który na zawsze zmienił nasze życie. Data, która w jednej chwili zburzyła nasz świat, wstrząsnęła naszymi fundamentami i zabrała nam poczucie bezpieczeństwa. Mój syn, młody, pełen energii chłopak, w jednej chwili stał się bezradnym dzieckiem, które nie rozumie, co się dzieje. Wszystko zaczęło się nagle. Krwotok śródmózgowy, pęknięty naczyniak, a nasze serca zatrzymały się na chwilę.
Została podjęta natychmiastowa decyzja – operacja ratująca życie. W tej jednej chwili podjęte zostały działania, które miały dać mu szansę na powrót do normalności. I choć życie zostało ocalone, to zderzyliśmy się z brutalną rzeczywistością – nasz syn cierpi na lewostronny niedowład ciała. To wszystko wydarzyło się tak szybko, że wciąż trudno uwierzyć, że to my przeżywamy to wszystko.

Ale nie poddajemy się. Jako rodzina zrobimy wszystko, by mu pomóc, by nie stracił nadziei, by znów stanął na nogi. Zdajemy sobie sprawę, że kluczowe dla jego przyszłości jest rozpoczęcie intensywnej rehabilitacji jak najszybciej, najlepiej w ciągu pierwszych trzech miesięcy po udarze. Tylko wtedy możemy liczyć na najlepsze efekty, na realne szanse na powrót do zdrowia, na odzyskanie sprawności.
Niestety, rehabilitacja, którą nasz syn musi przejść, wiąże się z ogromnymi kosztami. Potrzebujemy Waszej pomocy, aby szybko i kompleksowo rozpocząć proces leczenia. Każdy dzień bez tej intensywnej terapii może odbierać mu szansę na powrót do normalności. Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie – o każdą złotówkę, która pomoże nam w tej walce.
Nasz syn potrzebuje nas teraz bardziej niż kiedykolwiek. On potrzebuje nadziei. A nadzieję daje mu rehabilitacja, którą musimy rozpocząć natychmiast. Pomóżcie nam, by ten chłopak mógł znów stanąć na nogi. To nie jest tylko zbiórka pieniędzy, to zbiórka nadziei, która da mu szansę na lepsze jutro. Dziękujemy za każdą pomoc, za każdą myśl, za każdą modlitwę. Bez Was nie damy rady. Razem możemy zrobić wszystko.
Mama Bartka
- Dawid Moch200 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Anonimowy PomagaczX zł
- Od MaciusiaX zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Anonimowy Pomagacz64 zł