Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Serce mojej żony na chwilę się zatrzymało, a razem z nim moje życie! Ratuj!

Beata Ślifińska

Serce mojej żony na chwilę się zatrzymało, a razem z nim moje życie! Ratuj!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0151019
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Beata Ślifińska, 52 lata
Świerczyna, wielkopolskie
Zatrzymanie akcji serca, niedotlenienie mózgu, śpiączka
Rozpoczęcie: 28 Września 2021
Zakończenie: 13 Listopada 2022

Opis zbiórki

Dwa dni przed 50. urodzinami serce mojej żony na chwilę się zatrzymało. Ciężko wracać wspomnieniami do tego dnia… Nie przypuszczałem, że moją rodzinę spotka taka tragedia. W najgroszych snach nie widziałem takiego scenariusza. Teraz do głowy przychodzi mi jedno słowo – pomóż!

Nie tak miały wyglądać jej urodziny. Planowaliśmy każdy szczegół, mieliśmy cieszyć się tym dniem razem z rodziną, świętować, myśleć o tym, co jeszcze nas czeka. Niestety 6 czerwca 2020 roku stała się tragedia. Nie było tortu, życzeń i łez wzruszenia. Serce Beaty na chwilę się zatrzymało, a razem z nim mój cały świat. W wyniku 2 5-godzinnej reanimacji w warunkach domowych doszło do niedotlenienia mózgu na tyle mocnego, że żona zapadła w śpiączkę. 

Beata Ślifińska

Cztery miesiące spędziła w szpitalu – cztery miesiące okrutnie trudnej walki, o każdy dzień, godzinę, minutę… Modliłem się, by nie stało się najgorsze. Czekałem, aż otworzy oczy, aż zauważę, że słyszy moje słowa... Następnie zabrałem Beatę do domu, by tu rozpocząć rehabilitację. Zrezygnowałem z pracy, by być przy niej cały czas, rehabilitować, pielęgnować, wspierać... Gdy widzę, jak rewelacyjne efekty daje terapia, wiem, że było warto! 

Zrobię dla niej wszystko, nie poddam się nawet na chwilę, choć bywają dnia, gdy po prostu brakuje sił! Nasze oszczędności się kończą. Boję się, że w najmniej oczekiwanym momencie po prostu zabraknie mi pieniędzy na opłacenie rehabilitanta lub leków. Dlatego, choć nie spodziewałem się, że będę musiał – proszę o pomoc! 

Nie chcę marnować czasu. Wiem, że każda, nawet ta najkrótsza chwila poświęcona na powrót żony do sprawności to szansa na lepszą przyszłość. Beata była i jest tego warta, bo to cudowny człowiek, dla którego dalej chcę walczyć.

Mieliśmy wiele marzeń i planów… Przed nami jeszcze tyle miejsc do zobaczenia, tyle szczytów do zdobycia. Chcemy spędzać wspólnie wieczory, popijając ciepłą herbatę – a nie martwiąc się o nadchodzące jutro. Dlatego proszę, pomóż. Wierzę, że rehabilitacja zdziała cuda!

Arkadiusz, mąż

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0151019
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki