Kiedy cierpi dziecko, matka nie może się poddać...

Zbiórka na cel: Przeszczep komórek macierzystych - 5 podań
Blanka Szymańska
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 794 osoby
16 933 zł (52,19%)
Brakuje jeszcze 15 514 zł
Wesprzyj

Blanka Szymańska, 2 lata

Opóźnienie psychoruchowe

Wyszków, mazowieckie

Rozpoczęcie: 14 Czerwca 2018
Zakończenie: 20 Lipca 2018

Dlaczego to spotkało ją, a nie mnie? Dlaczego to ona musi tak cierpieć? I dlaczego codziennie muszę patrzeć na ból własnego dziecka? Blanka urodziła się bardzo chora. Zostałam jedną z tych mam, które stojąc pod salą operacyjną, muszą zastanawiać się nad tym, czy ich dziecko wróci stamtąd żywe. Jedną z tych, które przez całe życie będą musiały walczyć o zdrowie ukochanego dziecka.

Blanka Szymańska

Jeśli spytasz mnie o marzenia, będę miała tylko jedno – by ból zniknął z życia Blanki. Opowiem Ci, jak czasem oczami wyobraźni widzę moment, kiedy idę z Blanką za rączkę, kiedy Blanka sama stawia swoje kroczki. Dzisiaj wciąż jesteśmy na etapie, kiedy o to wszystko walczymy. Mimo starań i codziennego wysiłku, choroba cały czas rzuca nam kłody pod nogi.

Blanka przyszła na świat wcześniej, niż się spodziewano – w 32 tygodniu ciąży – i to właśnie zaważyło o całym jej przyszłym życiu. Na skutek wcześniactwa doszło do u niej do niedotlenienia mózgu. W pierwszej dobie dowiedziałam się też, że moja córeczka ma poważne problemy z nerkami, że konieczna będzie jak najszybsza operacja. Już w trzecim tygodniu życie lekarze zabierali moje maleństwo na blok operacyjny. Usunięto jej część prawej nerki. Wróciła do mnie z blizną po operacji i wielkim opatrunkiem. Ciężko mi było znieść myśl, że zamiast bezgranicznego szczęścia z jej narodzin, czuję strach o jej życie. Nie tak wyobrażałam sobie przecież początki swojego macierzyństwa.

Blanka niedawno skończyła 2,5 roczku. Na skutek uszkodzenia powstałego w okresie prenatalnym lub w czasie porodu moja córeczka nie siedzi, nie chodzi, nie mówi. Z powodu wzmożonego napięcia mięśniowego codziennie czuje ból. Jeśli miałeś/aś kiedykolwiek skurcz, z pewnością wiesz jakie to uczucie. Z tym, że u Blanki ten stan trwa znacznie dłużej.

Blanka Szymańska

Od samego początku lekarze powtarzali mi, że najlepszym lekiem będzie intensywna rehabilitacja. Od 4 miesiąca życia Blanki każdego dnia heroicznie walczymy o to, by jej stan się poprawił. Niestety od jakiegoś czasu rehabilitacja nie przynosi żadnych rezultatów. Rozwój Blanki stanął w miejscu..  Wiem, że nie mogę tego tak zostawić. Dlatego poruszę niebo i ziemię, by dalej szła do przodu. Na ten moment metodą na poprawę stanu zdrowia Blanki jest przeszczep komórek macierzystych oraz kontynuacja rehabilitacji. Pierwsze podanie komórek odbyło się na początku czerwca. Kolejne zaplanowano na 1 sierpnia. Niestety na nie nie mamy już pieniędzy, a jeśli przerwiemy terapię, wszystko pójdzie na marne… Blanka straci szansę na pierwszy krok i pierwsze wypowiedziane słowo...

Patrząc na tą uśmiechniętą buzię i ufne spojrzenie wiem, że wbrew wszystkiemu muszę o nią walczyć. Zrobię dla niej wszystko, kierując się myślą, że wiara czyni cuda, miłość góry przenosi, a nadzieja umiera ostatnia. Proszę, nie zostawiaj nas samych w tej walce!

Pomogli

Ładuję...

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 794 osoby
16 933 zł (52,19%)
Brakuje jeszcze 15 514 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość