Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Diagnoza nie zabrała mi chęci życia... Proszę, pomóż wygrać z glejakiem!

Bogdan Stawarz
Pilne!

Diagnoza nie zabrała mi chęci życia... Proszę, pomóż wygrać z glejakiem!

152 022,77 zł ( 41,71% )
Brakuje: 212 368,23 zł
Wsparło 1331 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0142059
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0142059 Bogdan
Cel zbiórki:

Nierefundowane leczenie nowotworu w Duderstadt,, dojazdy do szpitala

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Bogdan Stawarz, 64 lata
Wrocław, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy płata skroniowego
Rozpoczęcie: 27 Lipca 2021
Zakończenie: 1 Stycznia 2022

Aktualizacje

WZNOWA❗️Dramatyczne wieści od Bogdana!

Tuż przed pierwszym wyjazdem na immunoterapię do Niemiec pod koniec września zrobiłem rezonans głowy. Opis odebrałem zaraz po powrocie. Niestety wynik powalił mnie z nóg! Jest kolejna wznowa! Zaledwie 2,5 miesiąca po usunięciu pierwszej wznowy na początku lipca. Tak szybko! I na dodatek tak samo wielka jak ta usunięta. Czułem, że coś jest nie tak. Po operacji wznowy nie doszedłem już do siebie. Czułem się coraz gorzej z dnia na dzień, coraz słabszy, traciłem mowę i sprawność lewej ręki i nogi.

Lekarze twierdzą, że nie można już przeprowadzić kolejnej operacji ani radioterapii, bo to jest zbyt ryzykowne. Pozostaje mi tylko immunoterapia.

Bogdan Stawarz

Do wirusa onkolitycznego i szczepionki dendrytycznej trzeba dołączyć hipertermię lokalną (onkotermię), ozonoterapię i wlewy witaminy C. Te dodatkowe zabiegi muszę wykonywać dwa razy w tygodniu, także i w Polsce. W związku ze wznową wyjazdy do Niemiec muszą odbywać się częściej, co 4 tygodnie. To wszystko podnosi bardzo koszty mojej terapii.

Dzięki Wam, drodzy Darczyńcy, byłem na początku listopada już drugi raz na immunoterapii.

Drugi cykl immunoterapii, dodatkowe zabiegi oraz włączenie do leczenia sterydu sprawiły, że czuję się troszkę lepiej, poprawiła się sprawność lewej ręki i nogi oraz poprawiła się mowa. Mam wielką nadzieję, że to wszystko działa i idzie w dobrym kierunku. Wybieram się już pod koniec listopada na trzeci cykl immunoterapii. W grudniu zrobię kontrolny rezonans głowy.

Wszystko to zawdzięczam Wam, drodzy Darczyńcy i bardzo serdecznie Wam za to dziękuję.

Martwi mnie jednak fakt, że ta terapia jest bardzo droga. W tej chwili zgromadzone środki wystarczą na cztery cykle immunoterapii i skończą się na przełomie roku.

Bardzo Was wszystkich proszę o dalsze wsparcie w każdej możliwej formie: wsparcie finansowe, udział w licytacjach, udostępnianie, modlitwa... Tak bardzo chciałbym jeszcze żyć, być z Wami i z moją ukochaną wnusią Mają, która dostarcza mi tyle radości... Kocham Was wszystkich! Nie zapominajcie o mnie!

Bogdan

Dzięki Wam rozpoczynam walkę o życie!

Dzięki Wam, najwspanialszym Darczyńcom, rozpoczynam immunoterapię w Niemczech! Udało nam się znaleźć instytut w Duderstadt, w którym roczny koszt terapii wyniesie około 370 tys. zł.

W poniedziałek, 27 września odbyła się pierwsza konsultacja z lekarzem prowadzącym, który po wykonaniu wstępnych badań laboratoryjnych zakwalifikował mnie do przygotowania szczepionki dendrytycznej. W tym celu, następnego dnia oddałem ok. 200 ml krwi, by wyselekcjonowano z niej białe krwinki, z których rozwiną się później komórki dendrytyczne zaprogramowane do walki z glejakiem wielopostaciowym.

Bogdan Stawarz

Tydzień później, w poniedziałek, zaplanowany mam pierwszy zabieg dożylnego wstrzyknięcia wirusa onkolitycznego, którego zadaniem będzie osłabienie nowotworu, po czym we wtorek otrzymam po raz pierwszy szczepionkę dendrytyczną wyprodukowaną z mojej własnej krwi, by pobudzić mój układ immunologiczny do walki z nowotworem!

Immunoterapia obejmuje wielokrotny cykl szczepień, które należy przyjmować co 4-6 tygodni. Obecnie, dzięki zebranym funduszom, będę mógł korzystać z terapii przez najbliższe 4 miesiące. Aby zwiększyć szansę zwalczenia raka, terapię należy kontynuować. W związku z tym wydłużyliśmy czas trwania zbiórki, aby udało się zebrać kwotę pokrywającą roczny koszt terapii.

Bądźcie ze mną myślami i trzymajcie kciuki za pozytywny rozwój wydarzeń! Bardzo dziękuję za dotychczasowe wielkie wsparcie. Mam nadzieję, że cały czas jesteście ze mną i pomożecie mi osiągnąć cel zbiórki, dzięki czemu będę mógł dłużej żyć!

Bogdan

Opis zbiórki

Znalazłem się w bardzo trudnej sytuacji! Wszystko stało się tak nagle... Wykryto u mnie nowotwór złośliwy – glejak wielopostaciowy IV stopnia. W Polsce nie mam możliwości dalszego leczenia. Jedyną szansą jest dla mnie immunoterapia w Niemczech, która jest bardzo kosztowna. Niestety nie stać mnie na nią, dlatego potrzebuję Twojej pomocy!

Kocham życie i ludzi, moją Rodzinę, Przyjaciół i Znajomych. Nie chcę umierać! Proszę, pomóż mi!

Bogdan Stawarz

Zawsze byłem bardzo aktywny i do wszystkiego podchodziłem z ogromną pasją, zarówno do pracy zawodowej jak i do moich zainteresowań. Pracowałem jako informatyk i administrator szkolnej sieci komputerowej. Po pracy zawsze starałem się znajdować czas na realizację pasji. Jako pasjonat i instruktor szachowy prowadziłem kółko dla szkolnej młodzieży, przygotowując ją na zawody międzyszkolne, sam również biorąc udział w zawodach dla seniorów. Dodatkowo jestem członkiem Dolnośląskiego Związku Polskich Fotografów Przyrody, gdzie wspólnie z innymi fotografami jeździłem na plenery fotograficzne.

Niestety z tego aktywnego pasma mojego życia wyrwała mnie moja poważna choroba. Zaczęło się od częstych i mocnych bólów głowy, które traktowałem jako bóle migrenowe, niczego więcej nie podejrzewając. Później pojawiały się chwilowe, gwałtowne spadki ciśnienia i tętna oraz towarzyszące im chwilowe zaburzenia smaku i węchu. Były to bardzo niepokojące objawy neurologiczne. Nie wiedziałem, co się dzieje. Diagnostyka nie była możliwa, ponieważ był to początek pandemii koronawirusa, ogólnokrajowy lockdown i lęk przed nieznanym wirusem...

Bogdan Stawarz

W kwietniu 2020 zaczęły pojawiać się coraz poważniejsze zaburzenia mowy. Pomimo tego nadal pracowałem. W końcu prosto ze szkoły trafiłem na SOR i oddział szpitalny. I tu pierwszy szok! Rozpoznano guza mózgu! Zakwalifikowano mnie do natychmiastowej operacji! Byłem zaskoczony, a sprawy toczyły się bardzo szybko...

Zgodziłem się na operację. Byłem gotowy do walki! Jeszcze w tym samym tygodniu usunięto guza i przekazano do dalszych badań. Po tej ciężkiej operacji dochodziłem długo do siebie. Miałem obrzęk w głowie, silne zaburzenia mowy i porażenie nerwu okoruchowego, co objawiało się opadniętą nieruchomą prawą powieką i nieruchomą gałką oczną przez trzy miesiące. To już nie byłem ten sam ja, co przed operacją... 

W maju 2020 przyszedł wynik badania histopatologicznego i molekularnego – glejak wielopostaciowy IV stopnia (typ oporny na chemię). To było jak wyrok! Guz mózgu najgorszy z możliwych, z dużą skłonnością do wznowy i złymi statystykami. Poddałem się jak najszybciej radykalnej radioterapii. Przeszedłem 30 naświetlań maksymalną dawką. Byłem bardzo osłabiony. Łatwo łapałem infekcje, jesienią przeszedłem koronawirusa. Dochodziłem do siebie przez kilka następnych miesięcy, lecząc m.in. zakrzepicę, będącą skutkiem choroby nowotworowej. Stosowałem dietę bezcukrową i niskowęglowodanową. Zażywałem olej CBD. Współpracowałem z neurologopedą. Z niecierpliwością czekałem co 3 miesiące na wynik rezonansu magnetycznego.

Bogdan Stawarz

Przez rok nie było wznowy. Cieszyłem się, że wymknąłem się spod złych statystyk, że pokonałem raka, że będę normalnie żył. Jednak pod koniec maja 2021 usłyszałem najgorsze, co mogłem – WZNOWA! Świat mi się znowu zawalił. Znowu operacja, ryzyko i cierpienie z nią związane.

Obecnie jestem już po drugiej operacji, znowu słaby i z zaburzeniami mowy. Ale co dalej? Nie mogę poddać się radioterapii, ponieważ dostałem już maksymalną dawkę promieniowania. Mój guz jest oporny na chemioterapię z powodu braku metylacji, a mój organizm ze względu na inne schorzenia nie wytrzymałby chemii.

Jedynym ratunkiem jest dla mnie immunoterapia stosowana w Niemczech, mobilizująca organizm do walki z komórkami rakowymi poprzez spersonalizowane szczepionki dendrytyczne, wirusy onkolityczne, hipertermię, inhibitory punktów kontrolnych/przeciwciała monoklonalne i suplementację. Szczepionki podawane są w kilku cyklach i są bardzo kosztowne. Koszt rocznej terapii to ok. 700 000 zł. Nie mam możliwości pokrycia tak wysokich kosztów. Liczy się czas, aby jak najwcześniej po operacji zacząć leczenie immunoterapią, bo wtedy efekty są najlepsze.

Bogdan Stawarz

Tak bardzo chcę żyć! Tak wiele mam jeszcze planów i tak wiele chciałbym jeszcze zrobić razem z moimi Znajomymi, Przyjaciółmi i Rodziną. Chciałbym przeżywać piękne i radosne chwile z nimi, a szczególnie z  4,5-letnią wnusią Mają. Mam dla kogo żyć i chcę być przy nich. Chcę patrzeć jak wzrasta i rozwija się moja wnusia, chcę nauczyć ją grać w szachy i fotografować, chcę przekazać jej moje pasje. Chcę żeby miała Dziadka Bodzia!

Proszę o pomoc. Każda kwota ma dla mnie ogromne znaczenie! Jest na wagę życia! Mojego życia... Proszę...

Bogdan Stawarz

Bogdan Stawarz

Zbiórkę możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku ➡️ Bogdan Stawarz w walce z glejakiem - licytacje

152 022,77 zł ( 41,71% )
Brakuje: 212 368,23 zł
Wsparło 1331 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0142059
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0142059 Bogdan

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki