❗️Rozpaczliwa walka z czasem o ratunek dla Boryska - przed nim druga operacja! Pomocy!
Cel zbiórki: operacja wydłużenia kości udowej w Paley Institute
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: operacja wydłużenia kości udowej w Paley Institute
Aktualizacje
100% na pasku zbiórki Boryska - dziękujemy za pomoc!
Kochani, nasz pasek na Siepomaga znów jest zielony. Po ponad roku udało się zebrać środki na założenie aparatu wydłużającego kość oraz rehabilitacje w Paley Institute ❤️ I stało się to w Dzień Ojca, wiec mieliśmy najpiękniejszy prezent ❤️
Jak wyrazić w słowach naszą radość, że jesteśmy już kolejny KROK bliżej celu.
Jak wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy nas wsparli.Na ten sukces pracowało mnóstwo osób, którym chcemy podziękować z całego serca ❤️
BARDZO DZIĘKUJEMY!
Beata, Bartek i Borysek
Kilkadziesiąt godzin do końca❗️ Na Dzień Ojca proszę tylko o jedno - o szansę na zdrowie dla Boryska!
Kochani,
nasza zbiórka kończy się za 3 dni, w Dzień Ojca... Dzień, który od 2 lat jest także moim świętem, bo narodziny Boryska sprawiły, że ja także narodziłem się jako tata...
Niestety los odebrał synkowi to, co najcenniejsze - zdrowie. Gdybym mógł, wziąłbym jego chorobę na siebie, oszczędził mu bólu, cierpienia i operacji... Jedyne co mogę zrobić, to prosić o pomoc, aby Boryska czekało zdrowe i szczęśliwe życie...

Zostało nam kilkadziesiąt godzin, a do zebrania ponad 20 tysięcy złotych... Ogromna kwota pieniędzy. Tak boję się, że nie zdążymy...
Na Dzień Ojca chcę tylko jednego - tego, by Borys dostał szansę na leczenie, na to by żył i chodził jak każde inne dziecko.
Dziękuję Ci za całą dotychczasową pomoc i proszę, błagam Cię, jako tata - pomóż nam uzbierać potrzebną kwotę, już tak niewiele brakuje...
Bartek, tata Boryska
Coraz mniej czasu na ratunek dla Boryska - operacja już wkrótce, pomocy!
Kochani,
zbliża się termin zapłaty za operację Boryska. Bardzo się martwimy, bo nasza zbiórka idzie bardzo wolno... Dni mijają, nasila się strach - czy zdążymy z ratunkiem dla naszego synka?
Niestety czas biegnie nieubłaganie i Boryska czeka już wkrótce kolejna operacja...

Synek będzie mieć zakładany aparat MRS na prawie pół roku. Dzięki temu lekarze będą mogli wydłużyć jego nóżkę nawet o 8 cm. To jedyny sposób, aby nasz synek mógł chodzić, aby nie dochodziło do deformacji ciała... Aby czekało go sprawne życie.
Kochani, bardzo dziękujemy za to, że jesteście z nami i z Boryskiem. I prosimy Was, jeśli tylko chcecie i możecie być z nami dalej, o wpłaty i udostępnienia. Mamy już naprawdę bardzo mało czasu...
Opis zbiórki
Walczymy o przyszłość Boryska - naszego synka, który urodził się z wadą, zdarzającą się raz na 60 tysięcy urodzeń... Borys ma wrodzony niedorozwój kości udowej. Jego chora nóżka jest krótsza od drugiej już aż o 7 centymetrów! Różnica cały czas pogłębia się... Dzięki Wam w połowie września Borys przejdzie pierwszą z czekających go operacji. Kilka miesięcy później czeka go kolejna - wydłużanie kości...
Wiemy, że czasy są bardzo ciężkie, więc o pomoc musimy prosić już teraz. Inaczej naszego synka czeka kalectwo, deformacja całego ciała i straszne cierpienie... Pomocy!
Tak bardzo cieszyliśmy się, że nasza rodzina się powiększy… Niczego nieświadomi odliczaliśmy dni do porodu, wierząc, że przywitamy na świecie zdrowe dziecko. Wiedzieliśmy już, że będzie to chłopiec - Borys. Wszystkie badania wychodziły bardzo dobrze, a ciąża przebiegała bez komplikacji. Czekaliśmy na dzień narodzin synka, pełni radości. Nie mieliśmy wtedy pojęcia, że życie przygotowało dla nas i naszego dziecka dramatyczny scenariusz...

27 września 2020 roku urodził się on - nasz ukochany Borys. Niczym niezmącone szczęście trwało tylko kilkadziesiąt godzin... W drugiej dobie życia synka lekarze zauważyli asymetrię bioderka. Ortopeda, który pierwszy oglądał Borysa, nawet nie wiedział, co mu dokładnie dolega. Po tygodniu życia w niepewności usłyszeliśmy, że nasz syn urodził się z bardzo rzadką wadą wrodzoną, która dotyka jedno na 60 tysięcy dzieci - cierpi na Congenital Femoral Deficiency (CFD), wrodzony niedorozwój kości udowej. U Boryska nie rozwinął się do końca prawy staw biodrowy, a prawa kość udowa jest krótsza i wygięta. Już w pierwszym dniu na świecie jego nóżka była krótsza od drugiej aż o 3,5 centymetra!
Różnica niestety pogłębia się z każdym dniem i będzie coraz większa... Chora nóżka nie rośnie tak szybko jak zdrowa. Do końca okresu wzrostu synka różnica ta będzie wynosiła aż 16 centymetrów! Jeśli nic nie zrobimy, nasz syn nie tylko będzie miał dużo krótszą nogę - bedzie utykał, miał problemy z chodzeniem, borykał się ze skrzywieniem kręgosłupa, miednicy oraz deformacją całego ciała... Do końca życia będzie musiał chodzić w protezie.

Nie chcemy patrzeć, jak Borys, próbując zrobić pierwsze kroczki, będzie się przewracał przez krótszą nóżkę... Pragniemy tylko jednego - tego, by Borys chodził, biegał i skakał tak jak inne dzieci. Okazało się, że przypadek synka jest niestety bardzo skomplikowany... Konieczne jest wydłużenie kości i rekonstrukcja biodra.
Tak trafiliśmy do European Paley Institute, gdzie operuje doktor Paley - światowej sławy ortopeda, specjalista w leczeniu dzieci z najcięższymi wadami rączek i nóżek. Dał nam nadzieję na sprawną przyszłość Boryska. Naszego synka czeka długie i bolesne leczenie oraz żmudna rehabilitacja, ale dzięki temu może być całkowicie zdrowy. Cieszyliśmy się, widząc światło w tunelu, niestety, zaraz obok nadziei były też złe wieści... Niestety leczenie nie jest refundowane przez NFZ. Borys musi przejść trzy skomplikowane operacje, których łączny koszt to ponad milion złotych.
O pomoc poprosiliśmy tutaj, na Siepomaga... Dzięki Waszym dobrym sercom udało nam się zebrać środki na pierwszy etap leczenia Boryska. W połowie września odbędzie się pierwsza operacja synka. Będzie polegać na naprawie bioderka. W skrócie doktor musi uwolnić wszystkie mięśnie, ścięgna, nerwy itp., a następnie wykonać plastykę biodra i wprowadzić głowę kości udowej na swoje miejsce, a potem wszytko połączyć. To niezwykle skomplikowany zabieg. Po nim Boryska czeka 6 tygodni w gipsie i długa rehabilitacja.

Potem, gdy różnica między nóżkami wyniesie 8 centymetrów, odbędzie się druga operacja. Lekarze mówią, że może odbyć się niebawem po pierwszej operacji, dlatego będziemy potrzebować kolejnego Waszego wsparcia. To podczas tej operacji Borys ma mieć wydłużoną nóżkę o brakujące centymetry i to po niej sanie się to, na co wszyscy czekamy i od tylu miesięcy walczymy. Borysek pierwszy raz w życiu stanie na równe nogi.
Kochani, po raz kolejny musimy prosić Was o pomoc... Dostaliśmy kolejny kosztorys... Perspektywa zebrania kolejnej ogromnej kwoty przyprawia o zawrót głowy, ale wiemy, że to jedyna szansa na normalny i prawidłowy rozwój naszego synka. Na jego pierwsze kroki i życie bez bólu, bez ograniczeń...
Musimy zrobić wszystko, by zawalczyć o naszego chłopca. Prosimy o wsparcie, o pomoc oraz o udostępnianie naszej zbiórki... Mamy ogromną nadzieję, że będziecie dalej z nami i Boryskiem.
Rodzice Boryska - Beata i Bartłomiej

➡️ Boryskowi możesz pomóc też przez LICYTACJE (otwiera nową kartę)
- Jolanta Pietryja-Smolorz10 zł
- Anonimowy PomagaczX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Ł.TorłopX zł