Pilne!
Bożena Pikus - zdjęcie główne

Prosimy, pomóż naszej mamie wygrać z NOWOTWOREM PŁUC❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bożena Pikus, 62 lata
Ostrowiec Świętokrzyski
Guz płuca lewego
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2025
Zakończenie: 19 marca 2026
8300 zł
WesprzyjWsparły 52 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0877654
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0877654 Bożena
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Bożenie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bożena Pikus, 62 lata
Ostrowiec Świętokrzyski
Guz płuca lewego
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2025
Zakończenie: 19 marca 2026

Opis zbiórki

Mama dowiedziała się o swojej chorobie 30 października. Do ostatnich chwil wierzyliśmy, że to pomyłka, że zmiana będzie łagodna albo że uda się ją operować. Niestety podczas konsylium usłyszeliśmy diagnozę, która zwaliła nas z nóg: rak płuc niedrobnokomórkowy w stadium 4B.

W sierpniu mama wykonała kontrolne prześwietlenie płuc. Wynik wzbudził niepokój, dlatego trafiła do szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, a następnie do Czerwonej Góry na kolejne badania. Przez cały ten czas mieliśmy nadzieję, że to tylko zaostrzenie POChP, na które chorowała od dawna. Nikt z nas nie spodziewał się tak dramatycznych wieści…

Mama rozpoczęła leczenie – chemioterapię oraz immunoterapię. Lekarze dają nam nadzieję, że z tą chorobą można żyć jak z chorobą przewlekłą. Dopóki istnieje choć cień szansy, walczymy.

Niestety leczenie, dojazdy do szpitali, opieka i sprzęt, którego mama potrzebuje, generują ogromne koszty. Mama od miesięcy zmaga się z silnym bólem nogi, coraz trudniej jest jej wstawać w nocy i samodzielnie funkcjonować. Potrzebujemy łóżka medycznego, aby zapewnić jej bezpieczeństwo i choć odrobinę ulgi. Do tego dochodzą koszty transportów na leczenie, wizyt, leków i codziennej opieki.

Próbowałam przenieść leczenie mamy za granicę, jednak możliwości ubezpieczeniowe na to nie pozwalają, a koszt terapii w Holandii czy Niemczech jest dla nas zupełnie nieosiągalny. Każda wpłata, nawet najmniejsza, to dla nas ogromne wsparcie. Pomóż nam zawalczyć o czas, o komfort, o spokojniejsze dni dla naszej mamy.

Dziękujemy z całego serca.

Rodzina

Wybierz zakładkę
Sortuj według