Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Mama dowiedziała się o swojej chorobie 30 października. Do ostatnich chwil wierzyliśmy, że to pomyłka, że zmiana będzie łagodna albo że uda się ją operować. Niestety podczas konsylium usłyszeliśmy diagnozę, która zwaliła nas z nóg: rak płuc niedrobnokomórkowy w stadium 4B. W sierpniu mama wykonał...