
Pożar domu i wypadek męża❗️Pomóż przerwać pasmo nieszczęść❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dostosowanie domu po pożarze
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dostosowanie domu po pożarze
Aktualizacje
Nikt nie powinien tak cierpieć... Błagamy o wsparcie!
Każdego dnia walczę o godne życie mojego męża… Niestety odłamek kręgosłupa uciska jego rdzeń, powodując ogromny ból i coraz większy niedowład rąk i nóg...
Bogdan nie jest w stanie sam jeść, umyć się ani funkcjonować bez pomocy. Kolejna operacja planowana jest dopiero na koniec 2026 roku – to bardzo długo, a my nie możemy czekać bezczynnie…

Mąż wymaga stałej rehabilitacji i leczenia, których miesięczny koszt to ponad 10 tysięcy złotych. Nie mamy przystosowanego mieszkania, brakuje nam środków na rehabilitację, leki, prywatne wizyty. Nie wiem już, co robić, nie mam sił, ale nie mogę się poddać.
Błagam Was o pomoc! Walczę dla męża, dla naszych dzieci, dla naszej rodziny, ale sama nie dam rady…
żona, Katarzyna
Stan męża się pogorszył! Potrzebna kolejna operacja!
Niestety jeden krąg w kręgosłupie uciska nerwy męża, co sprawia ogromny ból, drętwienie i pieczenie nóg i rąk. Czekamy na wizytę u lekarza, który przeprowadzał operacje męża i dalsze decyzje oraz termin kolejnej operacji. Rokowania są niepewne...
Pojawiły się duże problemy z chodzeniem czy rehabilitacją. Najprostsze czynności jak mycie stały się praktycznie niemożliwe do wykonania przez silny ból. Bez mojej pomocy Bogdan nie jest w stanie nic zrobić...
Obecnie nasze wydatki się podwoiły. Zakup leków, badania, rehabilitacja, wizyty lekarskie i dojazdy...
Staram się nie załamywać, muszę być silna dla ukochanego męża, jednak momentami brakuje mi już sił. Proszę, nie zostawiajcie nas...
Kasia, żona
Kochani, mamy dla Was nowe informacje❗️
Rozszerzyliśmy cel o remont domu i dostosowanie go do potrzeb Bogdana. Dzięki Waszej pomocy będziemy mogli, poza intensywną rehabilitacją i leczeniem, zapewnić mu odpowiednie warunki!
Bardzo dziękujemy za hojność i ogromne serca, które dla nas otwieracie. To dla nas bardzo dużo znaczy. Wiemy, że nie jesteśmy sami...
Prosimy, trwajcie przy nas – Wasze wsparcie jest naszą nadzieją!
Żona Bogdana
Opis zbiórki
7 kwietnia 2022 r. spłonął nasz dom i wszystko, co mieliśmy, łącznie z dokumentami oraz ubraniami. Razem z mężem walczyliśmy, aby go odbudować i dzięki pomocy przyjaciół został wyremontowany dach i dół domu. Niestety potem spotkała nas KOLEJNA TRAGEDIA!
Mój mąż uległ nieszczęśliwemu wypadkowi! 24 listopada przygniotło go drzewo! Miał połamane wszystkie żebra, przebite płuca, krwiaka opłucnej, złamanie łopatki prawej i złamany kręgosłup... Przeszedł kilka operacji, w tym kręgosłupa całego odcinka lędźwiowego.
Cały czas zastanawiam się jak to możliwe, że znowu spotkał nas koszmar! Czy istnieje granica ludzkiego cierpienia!

Bogdan wrócił do domu tuż przed Bożym Narodzeniem, ale nasza historia nie ma jeszcze szczęśliwego zakończenia. Wyrósł przed nami kolejny problem, tym razem finansowy – Bogdan potrzebuje rehabilitacji, leków i środków opatrunkowych!
Staram się jak umiem, ale jest mi niezwykle ciężko. Oprócz męża opiekuję sie także synami, chorą babcią i cały czas ciąży na mnie obowiązek remontu spalonego domu. Tego jest już zbyt dużo, dlatego postanowiłam poprosić Cię o pomoc...
Plan rehabilitacji zakłada ćwiczenia 5 razy w tygodniu przez okres minimum 6. miesięcy. Miesięczny koszt to ponad 5 tysięcy złotych! Oprócz tego potrzebne będą wizyty u neurochirurga i mnóstwo leków, to kolejne wysokie sumy…
Sama nie zdołam uzbierać tak wielkiej kwoty. Proszę o pomoc, aby Bogdan otrzymał szansę na odzyskanie zdrowia. Proszę, pomóż zakończyć złą passę, która nas stale spotyka!
Kasia, żona
- Wpłata anonimowa20 zł
- 50 zł
Jeszcze wszystko będzie piękne
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Aniołowie nad Tobą czuwają
- siostry100 zł