Zbiórka zakończona
Daniel Kuna - zdjęcie główne

Trwa walka o przyszłość. Pomóż Danielowi postawić kolejny krok w stronę sprawności!

Cel zbiórki: Roczna intensywna rehabilitacja

Daniel Kuna, 11 lat
Chorzów, śląskie
powikłania po krwotoku w okresie noworodkowym, wada wzroku, Mózgowe Porażenie Dziecięce
Rozpoczęcie: 10 grudnia 2020
Zakończenie: 1 maja 2021
19 806 zł(101,07%)
Wsparły 403 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0097055 Daniel

Cel zbiórki: Roczna intensywna rehabilitacja

Daniel Kuna, 11 lat
Chorzów, śląskie
powikłania po krwotoku w okresie noworodkowym, wada wzroku, Mózgowe Porażenie Dziecięce
Rozpoczęcie: 10 grudnia 2020
Zakończenie: 1 maja 2021

Aktualizacje

  • Dziękujemy za Waszą pomoc! Dzięki Wam znów ruszamy w drogę po sprawność.

    Kochani  ️ ️ ️
     
    Zbiórka środków na roczną rehabilitacje Daniela została zakończona. Nie mamy słów, by wyrazić naszą wdzięczność za Wasze wsparcie! 

    Zebranie niezbędnej kwoty oznacza dla nas początek systematycznej pracy podczas zajęć indywidualnych oraz turnusów rehabilitacyjnych, które pomogą nam walczyć o samodzielność Danielka. Wierzymy, że kolejny rok będzie tak owocny jak poprzedni i  niedługo będziemy mogli przesłać kolejny film - tym razem jak Daniel chodzi sam.
     
    Pragniemy z całego serca podziękować za wszelką pomoc, za udostępnienia zbiórki i wsparcie. Bez Was nie moglibyśmy pozwolić sobie na tak realizację intensywnego planu leczenia synka. 
     
    Bądźcie dalej z nami, bądźcie drużyną Daniela !
     
    Z wyrazami wielkiej wdzięczności i ogromnymi podziękowaniami, 
     
    Rodzina Danielka

  • Danielek postawił pierwszy krok, ale to nie koniec walki o sprawność

    Niezależnie od tego, czy jesteście z nami od dawna, czy dopiero dołączyliście bardzo dziękujemy za Waszą pomoc i wsparcie w walce o przyszłość Danielka! 

    Nasz synek dzielnie zmaga się z przeciwnościami, co w jego przypadku jest szczególnie trudne. Niepełnosprawność ruchowa i brak wzroku to połączenie, które daje niewielkie szanse, tymczasem my nie mieliśmy wątpliwości, że o przyszłość i sprawność Danielka musimy zawalczyć! 

    Po trzech operacjach wzroku pojawiła się nadzieja - oczy Danielka zaczęły reagować na światło - to dla nas duży przełom, ale też ogromne wyzwanie, bo musimy mu wyjaśnić, jak będzie wyglądała nowa rzeczywistość, w której będą docierały do niego niewielkie impulsy.

    https://www.youtube.com/watch? v=WSUHi_v7G-0&feature=youtu.be

    To, co udało się osiągnąć było możliwe dzięki Waszemu wsparciu! Danielek wkłada mnóstwo pracy w ćwiczenia. Jego determinacja i zaangażowanie dają efekty - nasz synek postawił długo wyczekiwany pierwszy krok! Rozpiera nas duma, ale wiemy, że jeśli chcemy osiągać kolejne szczyty, potrzebna jest dalsza pomoc! 

    Bądźcie z nami do końca! Proszę, pozwólcie nam dalej prowadzić walkę o sprawność! 

Opis zbiórki

To był dziwny rok… Zdajemy sobie sprawę, że nie tylko dla nas, ale wiemy, że w naszej sytuacji każda zmiana wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Walki trwającej od wielu lat nie można tak po prostu przerwać - musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by dać Danielowi szansę! 

Zamieniliśmy wózek inwalidzki na trójnogi. Niemożliwość poruszania na samodzielne próby chodzenia przy odpowiednim wsparciu. Te sukcesy mijającego roku były możliwe również, a może przede wszystkim dzięki Wam! Korzystając ze środków ze zbiórki, pomimo odwołanych turnusów rehabilitacyjnych, byliśmy w stanie zapewnić naszemu synowi opiekę najlepszych specjalistów. Ich wsparcie było nieocenione podczas zwalczania kolejnych barier. 

Daniel Kuna

Chwilowe postępy nie mogą nas zatrzymać, nie możemy się poddać na tej drodze. Wiemy, że potrzebna jest dalsza, regularna, intensywna praca nad tym, by postępy utrzymać. Nie możemy dopuścić do tego, by to, co udało się osiągnąć ciężką pracą, zwyczajnie przepadło. Czeka nas kolejny rok wyzwań. Niestety, większości z nich nie jesteśmy w stanie podjąć bez Waszej pomocy. 

Nadzieja w naszym przypadku jest dodatkową motywacją do działania. Pozwala nam nie tracić sił, nawet kiedy sprawy nie idą do końca po naszej myśli. Często mamy wrażenie, że dobre myśli przyciągają do nas dobre działania. Właśnie dlatego dzielimy się z wami naszymi radościami, ale też obawami, bo bardzo boleśnie zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli przestaniecie nam pomagać, stracimy ogromną szansę na ratowanie naszego synka z objęć choroby. 

Daniel Kuna

Codzienne funkcjonowanie z Danielem to pasmo niekończących się wyzwań, ale my naprawdę działamy z pełną mocą i w tym momencie mamy wrażenie, że synek jeszcze nie raz nas zaskoczy. Bo już teraz doszedł do etapu, na który, w pierwszych dniach życia nikt nie dawał mu szans! Bo wciąż jest możliwość osiągnięcia kolejnych kroków i dalszej walki o samodzielność albo jej namiastkę. W naszym przypadku najmniejszy postęp może okazać się milowym krokiem. 

Środki to jedyny mur, od którego regularnie się odbijamy. Jesteśmy gotowi na ciężką pracę, na poświęcenie czasu, na zaangażowanie i poszukiwanie rozwiązań, ale środki, których potrzebujemy, by mieć szansę dalej walczyć o Daniela są poza naszym zasięgiem. Proszę, pomóż nam w tej nierównej walce. Pomóż ratować nadzieję na przyszłość dla naszego dziecka! 

Kiedy usłyszałam, że mój synek nie ma szans, z całych sił postanowiłam o niego walczyć. Dziś wiem, że to, co robimy ma sens! I ta nadzieja będzie ze mną do momentu, dopóki mogę starać się o lepsze jutro dla mojego dziecka.

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Daniel Kuna wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj