
To już trzecia wznowa i trzecia linia leczenia… Pomóż mi walczyć!
Cel zbiórki: Zakup inhalatora wodoru, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup inhalatora wodoru, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Sama wykryłam guza. Natychmiast zgłosiłam się do lekarza i na USG. A kiedy już to zrobiłam – ruszyła onkologiczna procedura. Walczę z rakiem piersi od lipca 2019 r.
Chemia, mastektomia, chemia uzupełniająca, radioterapia. To wszystko wydawało się złym snem. A jednak to była moja rzeczywistość. Miałam zaledwie trzy miesiące przerwy, kiedy mogłam wierzyć, że najgorsze już za mną i to koniec cierpienia. Wtedy nastąpiła pierwsza wznowa.
Potrzebna była druga operacja. Później brachyterapia i kolejna dawka chemii. Niestety – skutkiem brachyterapii było poparzenie. Długo borykałam się z martwicą skóry. W końcu rana się zagoiła. To znów były płonne nadzieje. Spokój trwał zaledwie kilka miesięcy, nim przyszła kolejna wznowa.
Od tamtego czasu nieprzerwanie jestem na chemioterapii. W trakcie cyklu znów otworzyła się rana – żywa, otwarta rana po mastektomii. Nie daje o sobie zapomnieć. Przejmujący ból towarzyszy mi każdego dnia i utrudnia normalne funkcjonowanie.

Ostatni cykl trwa od ponad roku. Od ponad roku przyjmuję chemię, która wyniszcza i osłabia mój organizm. To dla mnie niezwykle trudny czas. Lekarze nawet nie wypowiadają się na temat rokowań. Jestem teraz na trzeciej linii leczenia, a tymczasem wisi nade mną widmo przerzutów.
Niedawno dowiedziałam się o inhalatorze wodoru. Dobrze dotlenia organizm i wspomaga chemioterapię. Jest to coś, czego potrzebuję. Chwytam się każdej nadziei i każdej metody, która może ulżyć mi w cierpieniu.
Mam męża i trzy córki. Dwie młodsze mają tylko siedemnaście i czternaście lat. Potrzebują jeszcze mamy. Chcę być obecna w ich życiu. Chcę widzieć, jak dorastają. Chcę towarzyszyć im podczas balów studniówkowych i odbierania świadectw. Chcę jeszcze długo cieszyć się wspólnymi chwilami z mężem.
Dlatego jeśli możecie mnie wesprzeć – proszę, zróbcie to. Będę wdzięczna za wszystkie wpłaty, udostępnienia i słowa wsparcia. Inhalator ulży mi w fizycznym cierpieniu, ale Wasza obecność doda mi mentalnych sił. Mam dla kogo walczyć i nie mogę się poddać!
Danuta
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Asia20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Maritat50 zł
- Wpłata anonimowa10 zł