Zbiórka zakończona

PILNE❗️Darek stracił wzrok, szansę ma jeszcze tylko Kacper - POMOCY!

Cel zbiórki: Terapia genowa - jedyna szansa na uratowanie wzroku dla Kacpra

Organizator zbiórki:
Dariusz i Kacper Gruchała, 26 lat, 23 lata
Nowa karczma, pomorskie
Ślepota Lebera
Rozpoczęcie: 19 sierpnia 2020
Zakończenie: 30 czerwca 2024
1 589 269 zł(100,41%)
Wsparło 40 255 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0074518 Dariusz, Kacper

Cel zbiórki: Terapia genowa - jedyna szansa na uratowanie wzroku dla Kacpra

Organizator zbiórki:
Dariusz i Kacper Gruchała, 26 lat, 23 lata
Nowa karczma, pomorskie
Ślepota Lebera
Rozpoczęcie: 19 sierpnia 2020
Zakończenie: 30 czerwca 2024

Rezultat zbiórki

24 października 2024 Kacprowi został podany lek do prawego oka! To wszystko dzięki Waszemu wsparciu! Jeszcze raz dziękujemy! Terapia genowa była jedyną szansą na zachowanie wzroku.

Niestety, w związku z tym, że podanie nastąpiło dużo później, niż byśmy tego chcieli, widzenie Kacpra w momencie podania wynosiło zaledwie 0,08% w lewym oku i 0,12 % w prawym. W chwili rozpoczęcia zbiórki widzenie było na poziomie 5%. 

Dariusz Gruchała

Po 12 dniach od podania leku Kacper przeszedł badania kontrolne i widzenie poprawiło się do 0,16%. Zdaniem lekarzy wzrok powinien się poprawiać przez najbliższe 3-6 miesięcy.

Dziękujemy za zaangażowanie! To Wasze wsparcie sprawiło, że Kacper nie stracił zupełnie wzroku z powodu Ślepoty Lebera. 

Rodzina

Aktualizacje

  • Maksymalna mobilizacja! Zostało niewiele do końca, ale czas ucieka!

    Prosimy, pomóżcie Kacprowi! Jesteśmy już tak blisko zapełnienia zielonego paska, ale bez Was się to nie uda! Liczy się każda wpłata i każde udostępnienie! 

    Mamy dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra jest taka, że Kacper wciąż kwalifikuje się do leczenia! Czekamy na wyznaczenie terminu podania leku. Powinno to nastąpić w ciągu kilku dni.

    Dariusz i Kacper Gruchała

    Druga wiadomość jest zła. Wciąż nie mamy funduszy, żeby opłacić leczenie... Nie wiemy już co robić, jak i gdzie prosić...

    Potrzebujemy, żeby każda osoba, która to czyta wpłaciła choć kilka złotych i poprosiła o to swoich znajomych i rodzinę. Wiemy, że macie wielką moc i, że razem nam się uda! Prosimy, pomóżcie!

    Rodzina

  • OSTATNIE DNI ZBIÓRKI❗️Pomóż, nim nadejdzie mrok❗️

    Lekarze w klinice w Poznaniu przełożyli wizytę Kacpra z 22 na 28 czerwca. Nie wiemy, czy to dobra, czy zła wiadomość. Teoretycznie dobra, bo mamy więcej czasu na zebranie brakującej kwoty. Praktycznie zła, bo każdy dzień zwłoki, to coraz mniejsza szansa na podanie leku. A co za tym idzie na zachowanie przez Kacpra wzroku!

    Dariusz i Kacper Gruchała

    Niestety, na niektóre rzeczy i zdarzenia nie mamy wpływu. Więc staramy się z całych sił zazielenić pasek zbiórki. Walczymy do samego końca... Dla Kacpra! Żeby nie musiał żyć w ciemności... Może zdążymy uratować wzrok chociaż w jednym oku...

    Postanowiliśmy przedłużyć zbiórkę do końca czerwca, bo to wtedy zapadnie decyzja o podaniu leku. Prosimy, pomóżcie! Jesteście naszą jedyną nadzieją! Wierzymy, że się uda!

    Rodzina i bliscy

    Dariusz i Kacper Gruchała
    Ważna informacja: kwotę zbiórki możemy obniżyć o 112 tysięcy złotych! Środki udało się zebrać poza zbiórką.

  • Trwa wyścig z czasem! Ratuj Kacpra!

    KRYTYCZNIE MAŁO CZASU! Ostatnie dni na uzbieranie środków. Bez Twojej pomocy Kacper straci wzrok! Pomóż mojemu synowi i razem dokonajmy cudu! Proszę...

    Nie wiem już jak prosić, ale nie mam innego wyjścia... Ślepota Lebera to okrutna choroba, która dopadła moich synów... Darek już stracił wzrok, a po Kacpra ciemność przyjdzie już za chwilę...

    Lek kosztuje 1,5 miliona złotych, dalej brakuje sporo, a czasu jest coraz mniej... Jeśli nie zdążymy, to szansa Kacpra na widzenie przepadnie na zawsze... Dlatego błagam, jak błagać może tylko matka: POMÓŻ mojemu synowi!

    Mama Kacpra i Darka

Opis zbiórki

Czasami mówi się, że ktoś rzeczy niemożliwe wykonuje od ręki, a na cuda trzeba chwilę poczekać. My potrzebujemy obu na raz. I nie mamy czasu do stracenia. Dwójka moich dorosłych synów choruje na ślepotę Lebera - wrodzoną chorobę genetyczną, która odebrała im obojgu wzrok. Darek (starszy) potrafi rozróżnić dzień od nocy, Kacprowi (młodszy) zostało może 5% widzenia... Przez wiele lat myślałam, że zostali dożywotnio skazani na ciemność i mrok, ale właśnie pojawiło się, nomen omen, światełko w tunelu. Innowacyjna terapia genowa daje szansę na odzyskanie wzroku. Niestety, jest potwornie droga...

Dariusz Gruchała

Darek od początku źle widział, kierował wzrok jedynie w stronę światła. Pani doktor uspokajała jednak, mówiąc, że wkrótce z tego wyrośnie. Posłuchaliśmy jej i dzisiaj tego żałujemy. Po roku okazało się, że jest naprawdę źle i możemy ten czas uznać za stracony. Kiedy 2,5 roku później urodził się Kacper, człowiek siłą rzeczy był już o wiele bardziej wyczulony. Brutalna prawda dotarła do nas o wiele wcześniej i musieliśmy się zmierzyć z ekstremalnie trudnym wyzwaniem - wychowaniem dwójki niedowidzących dzieci.

Mimo tych przeciwności Darek skończył liceum i dostał się na studia prawnicze (III rok), a Kacper zaczyna właśnie III klasę szkoły zawodowej o profilu kucharza dla osób niedowidzących. Musieliśmy się nauczyć innego życia - pełnego przeszkód, przeciwności i radzić sobie z nim najlepiej, jak tylko potrafimy.

Dariusz Gruchała

Darek obecnie studiuje zaocznie w Gdańsku. Na weekend zawożę go do akademika, gdzie na szczęście otrzymuje pomoc i wsparcie ze strony innych studentów. Posiada specjalne urządzenie, które “czyta” dla niego książki, a przecież na studiach prawniczych jest co czytać. Darek pokazuje całemu światu, że marzenia można spełniać nawet wtedy, kiedy w życiu jest totalnie pod górkę.

Kacper ma w tej chwili może 5% wzroku. Darek jeszcze 4 lata temu miał 10% widzenia i nagle z dnia na dzień stracił wszystko. Wtedy też pojawiło się przypuszczenie, że dotychczasowe kierunki leczenia nie do końca były właściwe. W końcu trafiliśmy do kliniki genetycznej, która zleciła nam na Łotwie specjalistyczne badania, a ich wynik zupełnie zmienił sytuację. Wrodzona ślepota Lebera, spowodowana przez jeden z około 20 genów wadliwych genów. Jak się później okazało, dwa z nich można leczyć i moi chłopcy się na to mogą załapać… Chociaż w tym mieliśmy trochę szczęścia. 

Dariusz Gruchała

Wielokrotnie zadawałam sobie pytanie “dlaczego”? Z bólem serca obserwowałam inne maluchy, patrząc, jak mogą swobodnie biegać i się bawić. Jak z każdym dniem stają coraz bardziej samodzielni. U moich synów mogłam o tym jedynie pomarzyć. Przez te ponad 20 lat przeżyliśmy mnóstwo trudnych historii, próbowaliśmy szukać przyczyn, lekarstwa, jakiejkolwiek szansy na to, żeby odwrócić tę złą kartę na drugą stronę. Teraz jest na to nadzieja...

Wadliwy gen moich dzieci można naprawić za pomocą leku - terapii genowej, która jest dostępna w leczeniu chorób oczu od niedawna. Niestety, cena - ponad 1,5 mln zł na jedno oko, zwala z nóg. Przy dwóch osobach i czterech oczach dostajemy absolutnie kosmiczną kwotę. Skąd wziąć takie pieniądze? Odpowiedź przychodzi tylko jedna: założyć zbiórkę na siepomaga i poprosić dobrych ludzi o pomoc!

Zrobiłabym wszystko, co możliwe, żeby moje dzieci widziały, ale wszystko, to wciąż za mało. Pęka mi serce na myśl, że nie jestem w stanie sama ich uratować przed ciemnością. Przecież oni mają całe życie przed sobą i tyle rzeczy do zobaczenia. Proszę, ta szansa to jedyne, o czym teraz mogę myśleć. Wierzę, że dzięki Tobie może nam się udać. 

Sylwia - mama

Dariusz Gruchała

Możesz pomóc, biorąc udział w LICYTACJACH (otwiera nową kartę)

Wyprawa #RoweremPoWzrok – FACEBOOK (otwiera nową kartę)

Dariusz Gruchała

➤ Pomóż odzyskać wzrok braciom. Mają szansę jedną na 6 milionów! (otwiera nową kartę)

➤ Reportaż w TV Gdańsk (otwiera nową kartę)

Panorama Gdańsk TVP (otwiera nową kartę)

Telekurier Poznań TVP (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Dariusz i Kacper Gruchała wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj