Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dla mojej rodziny muszę być silny! Tak bardzo chcę żyć!

Dariusz Wiśniewski
Zbiórka zakończona

Dla mojej rodziny muszę być silny! Tak bardzo chcę żyć!

35 597,11 zł ( 148,45% )
Wsparło 460 osób
Cel zbiórki:

Badania genetyczne Oncompass All Dynamic Progra

Organizator zbiórki: Stowarzyszenie CAŁA NAPRZÓD
Dariusz Wiśniewski, 41 lat
Gliwice, śląskie
Nowotwór złośliwy jelita grubego z przerzutami
Rozpoczęcie: 16 Czerwca 2020
Zakończenie: 16 Sierpnia 2020

Opis zbiórki

Rok 2019 i II połowę 2020 mogę spuentować słowami Woody’ego Allen`a: "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość". W tym roku skończyłem 40 lat. Niektórzy w tym wieku organizuję wielkie imprezy, inni robią podsumowania, albo wkraczają w kryzys wieku średniego. Ja walczę z rakiem. Starcie to jest trudne, żmudne i wyczerpujące i niestety, jak się okazało, bardzo nierówne. Ale to nadzieja umiera ostatnia…

Jestem tatą dwójki cudownych, małych dziewczynek – 9-letniej Emilii i 4-letniej Alicji, oraz mężem wspaniałej kobiety — Ewy. Są dla mnie całym światem, który skomplikował się we wrześniu 2019, kiedy zdiagnozowano u mnie raka złośliwego jelita grubego G3. Diagnoza była dla mnie i moich bliskich sporym zaskoczeniem. Zawsze dbałem o siebie – zdrowe jedzenie, treningi, siłownia, bieganie. Mam z Ewą plany na przyszłość – chcemy zmienić mieszkanie na większe, pojechać na urlop z dzieciakami i pójść na koncert. Po prostu tworzymy fajną, zgraną rodzinę. Choroba wywróciła nasze życie do góry nogami, do tego pojawił się koronawirus, który też procesu leczenia nie ułatwia. Dlaczego ja? – przestałem sobie zadawać to pytanie, tylko zacząłem działać. Podjąłem nierówną walkę z przebiegłym przeciwnikiem. W październiku 2019 przeszedłem operację usunięcia guza. Następnie przyjąłem 6 cykli chemii — zniosłem je w miarę dobrze. Jednak rak nie odpuszczał — okazało się, że pojawiły się przerzuty do wątroby. W międzyczasie otrzymałem niepokojące wyniki – zdiagnozowano mutacje w genie kras. 

W ciągu zaledwie 3 tygodni, od zakończenia chemii do momentu wycięcia przerzutów z wątroby, z dwóch niewielkich zmian, guz rozsiał się i znacząco powiększył – niezbędna była kolejna operacja w maju 2020. W trakcie operacji lekarze zostali zmuszeni do usunięcia mi połowy wątroby. Na stole operacyjnym zamiast jednej godziny, spędziłem prawie 7. Kolejny cios pojawił się po dwóch tygodniach – w czerwcu 2020 wykryto nowe zmiany. 

Otrzymałem wyrok — według lekarzy nie ma szans na uratowanie mnie przez formy leczenia zagwarantowane przez NFZ. Ze względu na szybki postęp choroby i brak skuteczności dotychczasowego leczenia, rozpocząłem poszukiwania innych rozwiązań. Badania Oncompass All Dynamic Program mają na celu wskazać lekarzom odpowiednią terapię celowaną – obecna była realizowana, zgodnie z procedurami, metodą prób i błędów. Z kolei ta innowacyjna diagnostyka doprowadzi do znalezieniu genu kierującego rozwojem mojego typu raka i pozwoli na zwalczenie choroby. Koszt badania znacznie przekracza jednak moje możliwości finansowe, dlatego proszę o pomoc i wsparcie. 

Walczę o powrót do normalnego życia rodzinnego, o powrót do pracy, do swoich sportowych zainteresowań. Być nadal pełnoetatowym tatą, jestem zdeterminowany – muszę pokonać raka. Proszę, pomóż mi...

35 597,11 zł ( 148,45% )
Wsparło 460 osób

Obserwuj ważne zbiórki