
Te małe nóżki potrzebują naszej pomocy! Nie odwracaj wzroku, ratuj!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu do rehabilitacji
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu do rehabilitacji
Aktualizacje
Prosimy o dalszą pomoc dla Dawida❗️
Kochani,
Na ten moment ze stópkami Dawida jest już lepiej, ale synek nie siedzi, jest leżący, nie ma w ogóle napięcia mięśniowego, nie podnosi główki, rusza tylko rączkami i stópkami. W lutym musimy zgłosić się do kliniki w Katowicach na tomografię główki, badania genetyczne oraz dalszą diagnostykę. Dawidek cały czas odbywa rehabilitację i wciąż potrzebujemy niezbędny sprzęt do ćwiczeń, dlatego ponownie bardzo prosimy Was o wsparcie❗️

Opis zbiórki
Nie myślałam, że kiedyś będę zmuszona prosić o pomoc. Wiadomość o ciąży była jedną z najcudowniejszych w życiu. Jeszcze wtedy nie zastanawiałam się nad tym, że synek może urodzić się chory. Jak każda mama wyobrażałam sobie naszą wspólną przyszłość jedynie w szczęśliwej perspektywie. Niestety, już podczas porodu pojawiły się pierwsze komplikacje i wkrótce później musieliśmy zmierzyć się ze straszliwą wiadomością.
Poród odbył się w prawidłowym terminie, jednak doszło do kolizji pępowinowej i ryzyka niedotlenienia dziecka, dlatego konieczne było przeprowadzenie cesarskiego cięcia. Niestety pierwsze dni i tygodnie życia mojego synka nie wyglądały tak, jak te u zdrowych dzieci.

Dawid urodził się z artrogrypozą i wrodzoną wadą - stópkami końsko-szpotawymi. Niemal natychmiast rozpoczęło się leczenie poprzez gipsowanie nóżek. To jednak bardzo żmudny i wymagający proces. Synkowi zmienia się gips co tydzień, a po czasie czeka go jeszcze operacja. Po niej znów gipsowanie przez trzy tygodnie, a później Dawid będzie musiał korzystać ze specjalnych butów ortopedycznych, które wymagają regularnej wymiany wraz z rośnięciem stópek. To jednak nie koniec wyzwań. Synek musi mieć jeszcze rehabilitowane rączki z powodu silnych przykurczy.

Boli mnie serce, gdy pomyślę o tym, jak trudna droga czeka Dawidka, jak wiele będzie jeszcze na niej przeciwności i wyzwań. Nie takie dzieciństwo wymarzyłam sobie dla synka. Za jakiś czas inne dzieci będą się beztrosko bawić, a Dawid będzie w tym czasie walczył o sprawność. To myśl, która za każdym razem wywołuje w moim sercu ból.
Koszty leczenia, rehabilitacji i sprzętu ortopedycznego są ogromne. Sami nie jesteśmy w stanie zebrać tak dużej kwoty, dlatego bardzo Was proszę o pomoc! To jedyny ratunek dla Dawidka. Proszę, pomóż nam, by synek mógł kiedyś stawiać pewne kroczki na własnych nóżkach!
Magdalena, mama
- Anonimowa Pomagaczka10 zł
- Mirka i Paweł25 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- 100 zł