Dawid Palacz - zdjęcie główne

POMÓŻ❗️Tata trójki dzieci toczy walkę o życie ze złośliwym NOWOTWOREM️❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup elektrycznego wózka inwalidzkiego

Dawid Palacz, 35 lat
Kórnik, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy żołądka
Rozpoczęcie: 14 sierpnia 2024
Zakończenie: 20 września 2024
52 827 zł(112,86%)
Wsparło 1121 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup elektrycznego wózka inwalidzkiego

Dawid Palacz, 35 lat
Kórnik, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy żołądka
Rozpoczęcie: 14 sierpnia 2024
Zakończenie: 20 września 2024

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Dawida. Ukochanego taty, wspaniałego partnera, syna... Walczył dzielnie, by żyć dla swoich najbliższych. Wielokrotnie zaglądał śmierci prosto w oczy i wygrywał trudne starcia. Dziś wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Opis zbiórki

Dawid, spokojny, ułożony mężczyzna, ojciec trójki jeszcze małych dzieci. Pełen marzeń i celów w życiu. Wszystko zmieniło się we wrześniu 2021 roku. Pozytywne emocje takie jak: radość, spełnienie i samodzielność zostały zastąpione strachem, niepewnością i poczuciem bezradności… Diagnoza: nowotwór złośliwy żołądka!

Z dnia na dzień Dawid stracił możliwość jedzenia i picia. Wiedzieliśmy, że trzeba działać szybko, od razu zaczęliśmy szukać pomocy. Po tygodniu Dawid znalazł się na oddziale gastroenterologicznym i został założony mu cewnik do żywienia pozajelitowego. Następnie cykl chemioterapii, po czym  nie został  zakwalifikowany do operacji, ponieważ guz był już za duży… Nasz świat legł w gruzach, tak bardzo się o niego baliśmy!

Dawid Palacz

Leczenie onkologiczne przyniosło efekty i już w kwietniu 2022 roku Dawid przeszedł skomplikowaną operację resekcji żołądka. Szanse na to, że operacja się powiedzie i się obudzi były podzielone. Jednak Dawid miał ogromną siłę woli, a jego organizm walczył. Po 10-godzinnej operacji gdy tylko się wybudził, chwilę później spacerował już po korytarzu. To była dla nas olbrzymia ulga, a także nadzieja, że życie powoli wróci do normy. I tak było przez rok…

W czerwcu 2023 roku Dawid był słabszy niż dotychczas, do tego jego skóra zrobiła się żółta. Kolejne wizyty u lekarzy, tomografia komputerowa, diagnoza... Koszmar powrócił ze zdwojoną siłą! Lekarze wykryli przerzuty do wątroby i naciek na drogach żółciowych. Tym razem chemioterapia nie pomogła…

Dawid Palacz

Na przełomie grudnia i stycznia Dawid ponownie przestał jeść i przyjmować płyny. Jego waga spadła do 48 kilogramów i w ostatniej chwili trafił z powrotem na oddział gastroenterologiczny.... Tam został ponownie poddany zabiegowi założenia cewnika do podaży żywienia. Po kilku dniach wrócił do domu, żeby spędzić jak najwięcej czasu z dziećmi: ukochaną 9-letnią Wiktorią, 6-letnią Paulą, i 4-letnim Alexem. 

Dawid  przestał się samodzielnie poruszać, najprostsze czynności sprawiały mu ogromny problem… Jednak nie poddawał się, walczył i walczyć będzie! Cały czas ma nadzieję, że będzie normalnie żyć i wróci do tego co lubi, do swojego zawodu. Obecnie ogromny problem sprawia mu podniesienie 5 litrowej butelki wody, ale dzięki codziennej rehabilitacji na nowo zaczął chodzić i pokonywać krótkie dystanse. Dostał kolejny raz szansę na życie, którą chce wykorzystać ze wszystkich sił…

Dawid Palacz

Niestety jego wątroba jest już w tak złym stanie, że zrezygnowano z leczenia onkologicznego, ponieważ jego organizm mógłby już tego nie wytrzymać... Po wielu wizytach w prywatnych gabinetach znalazł się jednak specjalista, który przywrócił nam nadzieję. Szansą na wyzdrowienie Dawida jest  transplantacja wątroby, która może się odbyć w klinice w Warszawie.

Nie poddajemy się, dopóki serce bije jest nadzieja. Dzieciaczki z ufnością czekają aż tata do nich wróci w pełni sił. Zaczęła się bitwa z czasem, którego nie mamy zbyt wiele. Celem zbiórki jest zapewnienie dalszej rehabilitacji, koniecznych wizyt u specjalistów oraz  wózka elektrycznego, aby Dawid mógł samodzielnie wyjść z domu. Pragniemy, aby w tym całym nieszczęściu nie musiał  martwić się o pieniądze i mógł skupić się na leczeniu. Niestety koszty są ogromne i bez wsparcia ludzi o wielkim sercu nie damy… Dlatego bardzo prosimy o pomoc!

Rodzina Dawida

Wybierz zakładkę
Sortuj według