Skolioza zagraża życiu Alana! Ratunek pilnie potrzebny

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 477 osób
104 614 zł (40,51%)
Brakuje jeszcze 153 577 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Operacja kręgosłupa w Czechach, transport medyczny

Alan Kisiel, 15 lat

Krasnystaw, lubelskie

Skolioza IV stopnia

Rozpoczęcie: 19 Maja 2020
Zakończenie: 1 Grudnia 2020

17 Sierpnia 2020, 10:09
Wciąż prosimy o wsparcie!

Kochani,

dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie, prosząc jednocześnie o dalszą pomoc. Musimy zdążyć zebrać potrzebne środki...

Alan Kisiel

Alan od września ma rozpocząć naukę w szkole ponadpodstawowej. Chciałby żyć tak jak rówieśnicy. Skrzywienie, co widać na zdjęciu RTG, jest ekstremalne, wymaga pilnej korekcji. Trzeba jak najszybciej zebrać fundusze na leczenie operacyjne. Bez Was nie damy sobie sami rady...

Pomóżcie, proszę!

Edyta - mama Alana

Wielu specjalistów, mnóstwo różnych sposobów leczenia, aż wreszcie informacja, że w Polsce nie ma dla niego ratunku. Mamy to napisane na oficjalnym dokumencie medycznym z pieczątką i podpisem. To nie jest żaden wymysł, czy inna fanaberia. Najbliższym miejscem, gdzie mogą pomóc Alanowi, jest czeska klinika w Brnie. Wiąże to się jednak z ogromnym wydatkiem, a nasz wniosek o dofinansowanie z NFZ przepadł. Dlatego musimy prosić Was o pomoc... Jego kręgosłup jest już wygięty o ponad 140 stopni...

Alan Kisiel

Nasza walka o zdrowie i sprawność syna rozpoczęła się, kiedy Alan miał 7 lat. To wtedy zauważyliśmy skrzywienie kręgosłupa i podjęliśmy pierwsze kroki, żeby coś z tym zrobić. Skolioza to jednak bardzo trudny i wymagający przeciwnik, a specjalistów dziecięcych, którzy zajmują się tą dziedziną w Polsce, można policzyć na palcach jednej dłoni. 

Skrzywiony kręgosłup niesie za sobą całe mnóstwo dalszych komplikacji. Oprócz bólu i wstydu z powodu dziwnego wyglądu chory cierpi również przez nacisk na narządy wewnętrzne, takie jak płuca czy serce. Co gorsza, wada cały czas się pogłębia, a Alan przecież cały czas rośnie. Nie wiemy, jak długo jeszcze wytrzyma, a nieprzespane ze strachu noce stały się naszą przykrą codziennością.

Mój syn ma 15 lat, a ja modlę się, by jak najszybciej udało się go uwolnić od koszmaru, jakim jest skolioza. Operacja jest pilnie potrzebna, a w Polsce nie ma ośrodka, który mógłby się podjąć skutecznego i bezpiecznego leczenia operacyjnego. Szansą dla Alana jest operacja przeprowadzona przez profesora Martina Repko w Brnie w Czechach. Koszt takiego zabiegu przekracza nasze możliwości finansowe, a po operacji trzeba wrócić specjalistycznym transportem medycznym.

Chcę ratować moje dziecko, a nie mam pieniędzy, które sprawią, że będzie bezpieczny, a jego życiu nic nie będzie grozić. Proszę, pomóż! Dla matki nie ma nic ważniejszego od zdrowia i życia jej dzieci! Tylko wspólnymi siłami może nam się udać. Alan tak bardzo was potrzebuje. 

Mama Alana

---

Zajrzyj na GRUPĘ NA FACEBOOKU

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 477 osób
104 614 zł (40,51%)
Brakuje jeszcze 153 577 zł
Wesprzyj Wesprzyj