Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wózek inwalidzki to ostateczność! Ratujemy Marcelinkę!

Marcelina Józefowska

Wózek inwalidzki to ostateczność! Ratujemy Marcelinkę!

30 000,41 zł ( 29,36% )
Brakuje: 72 170,59 zł
Wsparło 428 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0094144
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0094144 Marcelina
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja, operacja nóg w Paley European Institute

Marcelina Józefowska, 12 lat
Elbląg, warmińsko-mazurskie
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 23 Listopada 2020

Opis zbiórki

W tamtym momencie czułam, że trzymam na rękach maleńką istotkę, najważniejszą na całym świecie... 26 marca 2009 roku, ważąc niecałe 2 kilogramy, urodziła się Marcelinka. Od samego początku jej życie nie jest łatwe. Już w pierwszej dobie życia córeczka musiała przejść operację niedrożności jelit. Czy już kiedyś tak bardzo się bałam? Nigdy! Nigdy nie czułam strachu o życie własnego dziecka. Kolejne dni przyniosły walkę o życie, a tygodnie kolejną operację. Musiałam nauczyć obsługiwać się urządzenia do karmienia pozajelitowego. Wtedy znów zaczęłam się bać, ponieważ żywienie pozajelitowe jest bardzo inwazyjną formą leczenia, nieprawidłowe może doprowadzić do śpiączki lub nawet śmierci...

Wiedziałam, że to zbyt dużo, jak na jedną małą dziewczynkę. W głowie co jakiś czas pojawiały się marzenia, że jeszcze przyjdzie dzień, kiedy będzie lepiej... Niestety, gdy Marcelinka skończyła dwa latka, dodatkowo zdiagnozowano u niej dziecięce porażenie mózgowe. Od tego dnia codzienność córeczki to intensywna rehabilitacja, dzięki której może walczyć o samodzielne kroczki. Spastyka jednak nie odpuszcza, odbiera marzenia o tym, że jeszcze kiedyś Marcelince się to uda, będzie samodzielnie chodzić, będzie choć trochę niezależna! 

Koszty związana z operacją, która uchroni córeczkę przed wizją wózka, są ogromne, do tego dochodzi rehabilitacja, którą również pochłania sporo pieniędzy! Proszę, pomóż!

Marta - mama Marceliny

____

Kupując, sprzedając i licytując, pomagasz Marcelince! Grupa licytacyjna "Stawiamy Marcelinkę na nogi"

30 000,41 zł ( 29,36% )
Brakuje: 72 170,59 zł
Wsparło 428 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0094144
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0094144 Marcelina

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki