Absolwent Damian

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Damian ukończył gimnazjum, rok pred reformą. Klasa 3a, do której uczęszczał, organizowała lub współrganizowała wiele wydarzeń na terenie szkoły i w środowisku lokalnym. Dali społeczności szkolnej wiele zadowolenia i satysfakcji ze wspólpracy i nauki.
Damian znajduje się na progu dorosłego życia. Wszystko jeszcze przed nim. Warto wesprzeć młodego człowieka pełnego pasji, zainteresowań i chęci do działania.
"Mam na imię Damian i dopiero co skończyłem 18 lat. W ubiegłym roku w ostatnie dni wakacji, w piękny słoneczny dzień uległem wypadkowi na basenie. To miał być dzień jak co dzień, miałem iść do pracy na popołudniową zamianę, a jednak życie napisało dla mnie inny scenariusz – na pewno nie taki, jak sobie wymarzyłem… Dzisiaj proszę o pomoc, o powrót do zdrowia, które odzyskać mogę tylko dzięki intensywnej i bardzo kosztownej rehabilitacji.
W jednej sekundzie moje życie wywróciło się do góry nogami, plany, marzenia prysły niczym mydlana bańka. Na skutek wypadku straciłem czucie w rękach i nogach. Dla młodego człowieka, który dopiero co wkracza w dorosłe życie, taka diagnoza brzmi, jak wyrok... Dwie operacje, odleżyny - to wszystko spowodowało przesunięcie się w czasie możliwości rozpoczęcia rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku".
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku

Damian ukończył gimnazjum, rok pred reformą. Klasa 3a, do której uczęszczał, organizowała lub współrganizowała wiele wydarzeń na terenie szkoły i w środowisku lokalnym. Dali społeczności szkolnej wiele zadowolenia i satysfakcji ze wspólpracy i nauki.
Damian znajduje się na progu dorosłego życia. Wszystko jeszcze przed nim. Warto wesprzeć młodego człowieka pełnego pasji, zainteresowań i chęci do działania.
"Mam na imię Damian i dopiero co skończyłem 18 lat. W ubiegłym roku w ostatnie dni wakacji, w piękny słoneczny dzień uległem wypadkowi na basenie. To miał być dzień jak co dzień, miałem iść do pracy na popołudniową zamianę, a jednak życie napisało dla mnie inny scenariusz – na pewno nie taki, jak sobie wymarzyłem… Dzisiaj proszę o pomoc, o powrót do zdrowia, które odzyskać mogę tylko dzięki intensywnej i bardzo kosztownej rehabilitacji.
W jednej sekundzie moje życie wywróciło się do góry nogami, plany, marzenia prysły niczym mydlana bańka. Na skutek wypadku straciłem czucie w rękach i nogach. Dla młodego człowieka, który dopiero co wkracza w dorosłe życie, taka diagnoza brzmi, jak wyrok... Dwie operacje, odleżyny - to wszystko spowodowało przesunięcie się w czasie możliwości rozpoczęcia rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku".
Wpłaty
- Kiermasz 100 :)1430 zł
- Kiermasz 58200 zł
- Kiermasz 572000 zł
- Kasia L20 zł
- kiermasz 5620 zł
- Kiermasz 53, 54, 55400 zł
