Zbiórka zakończona
Aleksandra, Wiktoria i Beniamin Waszyńscy - zdjęcie główne

Miał być azylem, teraz sypie im się na głowy! Uratuj bezpieczeństwo rodziny, pomóż im wyremontować dom!

Cel zbiórki: Pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Aleksandra, Wiktoria i Beniamin Waszyńscy, 80 lat, 20 lat
Kiekrz, wielkopolskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 23 października 2020
Zakończenie: 17 listopada 2025
112 081 zł(105,36%)
Wsparły 942 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0090142 Waszyńscy

Cel zbiórki: Pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Aleksandra, Wiktoria i Beniamin Waszyńscy, 80 lat, 20 lat
Kiekrz, wielkopolskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 23 października 2020
Zakończenie: 17 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy – JESTEŚCIE NIESAMOWICI!

Udało się, zazieleniliście pasek naszej zbiórki. Jestem niezwykle wzruszona, ze tak wiele osób otworzyło dla nas serca i wsparło w najtrudniejszym dla nas czasie. Szczególne podziękowania chciałabym skierować do Darczyńcy, który przekazał na zbiórkę ogromną kwotę w wysokości 60 000 złotych! Nie umiem ukryć wzruszenia 💚

Mam nadzieje, że do wszystkich naszych Aniołów dobro wróci ze zdwojoną siłą!

Aleksandra z rodziną

Aktualizacje

  • Boję się, że nie przetrwamy nadchodzącej zimy! Pomocy!

    Kochani, niestety nie mam dla Was dobrych wiadomości. Budowa nowego domu stanęła, a nasz obecny dom dosłownie pęka. Nie wiem, ile jeszcze wytrzyma budynek, ale boję się najgorszego...

    Obecnie wszyscy mieszkamy w jednym pokoju: ja, dzieci i moja schorowana mama, bo tata jakiś czas temu zmarł... Syn Wiktor ma coraz większe problemy z astmą oskrzelową, a wilgoć i powiększający się grzyb sprawiają, że dużo częściej choruje. 

    Krystyna Waszyńska

    Z kolei moja mama, która już od kilku lat walczy z rakiem skóry, niewyobrażalnie cierpi, bo przez wilgoć liczne rany nie chcą się goić. Próbuję jej ulżyć w bólu, ale nie jestem w stanie zapewnić jej tego, czego potrzebuje najbardziej – suchego i ciepłego domu.

    Krystyna Waszyńska

    Z przerażeniem patrzę na prognozy pogody, które wskazują coraz niższe temperatury. Najgorsze są noce. Mimo grubych kołder i ciepłych ubrań nie jesteśmy w stanie się ogrzać. Boję się nadchodzącej zimy i mrozu. Boję się, że tego nie przetrwamy...

    Niestety budowa nowego domu stanęła ze względu na brak środków. Nie możemy tam zamieszkać, bo budynek jest w stanie surowym brakuje tynków, dach jest jedynie przykryty papą i nadal nie udało się zamontować instalacji.

    Krystyna Waszyńska

    Czasami gdy wszyscy śpią, ja płaczę z bezsilności, bo tak bardzo chciałabym zapewnić mojej rodzinie lepsze warunki. Zdarza się, że myślę o tym, co by było, gdyby nasze życie potoczyło się inaczej. Gdybyśmy mieli ciepły i suchy dom. Jak wiele problemów by to rozwiązało.

    Krystyna Waszyńska

    Marzę o tym, żeby ukończyć budowę domu, ale powoli tracę nadzieję, że kiedykolwiek uda się do tego doprowadzić. Staram się być silna dla dzieci i mamy, jednak jest coraz trudniej...

    Wiem, że dostajesz mnóstwo takich próśb, ale jeśli zechcesz wesprzeć nas choćby drobną wpłatą, słowa nie opiszą mojej wdzięczności. Twoja pomoc przyczyni się do tego, że moja rodzina zyska szansę na życie w ciepłym i bezpiecznym domu...

    Ola z rodziną

  • Potrzebna pomoc, aby Ola z rodziną mogli wprowadzić się do nowego domu! Czas tylko do końca kwietnia!

    Kochani!!!

    Chcemy Wam bardzo podziękować za dotychczasowe wsparcie i Waszą pomoc. Dzięki Wam nasz nowy dom już stoi!

    Są mocne ściany, szczelne okna, przez które wiatr nie będzie już wiał i co najważniejsze, dom jest bezpieczny i nie grozi zawaleniem.

    Aleksandra, Wiktoria i Beniamin Waszyńscy

    Niestety, aby do niego się wprowadzić, trzeba jeszcze go wykończyć. Brakuje ocieplenia dachu, instalacji, pieca, tynków, podłóg, armatury – czyli wszystkiego, co do normalnego funkcjonowania jest niezbędne.

    Aleksandra, Wiktoria i Beniamin Waszyńscy

    Ze starego domu musimy się wyprowadzić do końca kwietnia. Pomimo naszych starań sami nie damy rady, dlatego ponownie prosimy o pomoc. Już tak dużo udało się zrobić!

    Bez Was jednak nie spełnimy naszego marzenia, aby zamieszkać w nowym domu. Dziękujemy i prosimy, nie zapominajcie o nas.

    Ola z rodziną

  • Pomoc wciąż potrzebna!

    Kochani,
     

    Pamiętacie Panią Olę z dziećmi i jej rodziców?
    Rok temu, dzięki Waszej niesamowitej hojności udało się zebrać aż 35 tysięcy złotych na budowę nowego domu dla 5-osobowej rodziny w Kiekrzu. Spójrzcie na te zdjęcia; oto powstaje nowy, bezpieczny, suchy dom!!!
    Pani Ola sprzedała część swojej działki i rozpoczęła budowę domu od zera.

    Za chwilę pojawi się więźba dachowa, a następnie dach- to się wydarzy dzięki naszej wspólnej zbiórce na stronie siepomaga.pl Do zamieszkania jeszcze daleko, ale głęboko wierzymy w ludzi dobrej woli i otwarte serca
    Najwspanialszych sąsiadów!!!
    Pomagajmy, jak możemy!!!

    Aleksandra, Wiktoria i Beniamin Waszyńscy

Opis zbiórki

Tak bardzo mi ciężko... Kiedyś miałam poczucie, że wszystkim problemom stawimy czoła, że przeszkody na naszej drodze są chwilowe i radziliśmy sobie, zawsze razem. Teraz zostałam sama.

Zmarł mój mąż, ukochany ojciec moich dzieci. Wraz z jego odejściem bezpowrotnie straciłam poczucie bezpieczeństwa i pewność, że wszystko się ułoży...

Krystyna Waszyńska

Beniamin zmaga się z astmą oskrzelową, która przez stan naszego domu stale się zaostrza. Wiktorii też chciałabym zapewnić jak najlepsze warunki... Tymczasem dom, który kiedyś przepełniony radością tętnił życiem, dzisiaj stanowi dla nas niebezpieczeństwo!

Krystyna Waszyńska

Wszechobecna wilgoć, grzyb, odpadające płaty farby... Czy w takim miejscu można czuć się dobrze? Jedna ze ścian pękła, zmieniając dom w tykającą bombę, która w każdej chwili może wybuchnąć.

Co wtedy z nami będzie? Nie możemy zostać bez dachu nad głową!

Krystyna Waszyńska

Mieszkają z nami też moi rodzice. Zmagająca się z nowotworem mama i słabowidzący tata, który ma problemy z poruszaniem się. Wiem, że dla nich muszę być silna. Tylko jak, skoro problemy nie dają mi w nocy spać... Skoro robię, co mogę, żeby posklejać nasz budżet, a mimo to problemy spływają na nas lawinowo...

Krystyna Waszyńska

Tak bardzo mi ciężko pokazywać Ci zdjęcia, opisywać naszą historię i prosić Cię o pomoc... Tak bardzo mi ciężko, ale wiem, że nie mam innego wyjścia...

Na szali leży przyszłość mojej rodziny, której nie uratuję sama! Pomóż nam odzyskać dom, w którym będziemy bezpieczni i szczęśliwi, proszę...

Aleksandra

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Aleksandra, Wiktoria i Beniamin Waszyńscy dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj