Zbiórka zakończona
Dominik Dąbrowski - zdjęcie główne

Gdy strach w sercu zabija nadzieję...

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja, turnus rehbailitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Dominik Dąbrowski, 10 lat
Łomża, podlaskie
Dziecięce porażenie mózgowe, zespół Dandy'ego Walkera
Rozpoczęcie: 9 lutego 2021
Zakończenie: 25 maja 2023
22 133 zł(102,74%)
Wsparło 541 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0113613 Dominik

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja, turnus rehbailitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Dominik Dąbrowski, 10 lat
Łomża, podlaskie
Dziecięce porażenie mózgowe, zespół Dandy'ego Walkera
Rozpoczęcie: 9 lutego 2021
Zakończenie: 25 maja 2023

Opis zbiórki

Patrzę w radosne oczy Dominika, przytulam go i marzę, by los się do nas uśmiechnął. Lista chorób mojego synka jest długa, ale nie poddajemy się. Cały czas wierzę, że jeszcze będzie dobrze, że pojawi się dla nas nadzieja… Szansa na życie bez bólu i łatki niepełnosprawności. 

Ciężko wracać wspomnieniami do dnia narodzin. To była dopiero połowa ciąży, 23 tydzień. Jeszcze kilka miesięcy Dominik miał bezpiecznie rozwijać się pod moim sercem, by zdrowo i szczęśliwie rozpocząć najpiękniejszą przygodę, jaką jest życie. Synek urodził się, ważąc jedynie 650 gramów. Był taki mały, taki bezbronny… Niczemu winne maleństwo.

Dominik Dąbrowski

W pierwszych dobach po narodzinach dostał wylewów krwi do mózgu. Zamiast spędzić te najważniejsze chwile życia w moich ramionach, przez 49 dni oddychał za niego respirator. A moja tęsknota z minuty na minutę była większa. Miał być obok. Niestety, chwile które wspomina się, jako te najpiękniejsze na świecie, ja kojarzę jedynie ze strachem w sercu i łzami w oczach. 

W czasie kilkumiesięcznego pobytu w szpitalu Dominiś zachorował na sepsę. Z powodu niedokrwistości musiał mieć wykonaną transfuzję krwi. Mój synek cały czas ponosi konsekwencje zbyt wczesnego porodu. Ma dziecięce porażenie mózgowe, padaczkę, dodatkowo zdiagnozowano u niego zespół Dandy'ego Walkera. Mimo wszystkich problemów ze zdrowiem można mu pozazdrościć radości, tego jak cieszą go małe rzeczy. 

Dominik Dąbrowski

Każdy, choćby ten najmniejszy postęp naszego synka, cieszy nas bardzo. Marzę, by kiedyś stanął na nogach, by opowiedział mi o swoich troskach… Aby wspomóc jego rozwój, potrzebna jest codzienna, katorżnicza rehabilitacja. Niestety, nie jesteśmy w stanie ponieść jej całkowitych kosztów, dlatego też proszę o pomoc dla naszego synka. Każde wsparcie będzie dla nas niezmiernie ważna! 

Elżbieta - mama Dominika

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Dominik Dąbrowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj