Zbiórka zakończona
Edyta Pałubska - zdjęcie główne

NOWOTWÓR próbuje mnie zabić, ale nie mogę się poddać! Muszę walczyć dla rodziny – pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Edyta Pałubska, 39 lat
Piotrków Trybunalski, łódzkie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 20 maja 2025
Zakończenie: 25 czerwca 2026
21 277 zł(100%)
Wsparło 268 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0813378 Edyta

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Edyta Pałubska, 39 lat
Piotrków Trybunalski, łódzkie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 20 maja 2025
Zakończenie: 25 czerwca 2026

Podziękowanie

Kochani Darczyńcy,

chciałabym Wam bardzo podziękować, bo dzięki Waszemu zaangażowaniu na zbiórce jest już 100%! Daliście mi coś więcej niż pieniądze. Daliście mi nadzieję w dalszej walce z nowotworem, a to rzecz bezcenna.

Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję!

Edyta

Opis zbiórki

W październiku 2024 roku zmieniło się całe moje życie. To właśnie wtedy dowiedziałam się, że choruję na NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PIERSI. Dziś walczę o to, by wygrać z chorobą – dla siebie i dla mojej rodziny...

Zaczęło się niewinnie. W czasie kąpieli wyczułam coś w piersi, ale miałam nadzieję, że to nic poważnego. Udałam się na wizytę kontrolną, zrobiłam USG piersi, a lekarz stwierdził, że nie ma powodu do obaw. Niestety, prawda okazała się inna...

Niedługo później zmiana zaczęła się powiększać, a guz stawał się coraz twardszy. Postanowiłam wybrać się do innej specjalistki. Pani ginekolog bez żadnych wątpliwości poinformowała mnie, że to zmiany nowotworowe...

Musiałam wykonać kolejne badania, które potwierdziły najgorsze... ZŁOŚLIWY NOWOTWÓR PIERSI... Trudno opisać, co wtedy czułam. Byłam zdezorientowana i przerażona. Bałam się, bo nie wiedziałam, co teraz będzie...

Edyta Pałubska

Dosyć szybko rozpoczęłam leczenie. Od stycznia 2025 roku dojeżdżam na chemioterapię do szpitala oddalonego o 50 km od domu. Zostało mi jeszcze 9 podań chemii co tydzień. Niestety, transport i leki, potrzebne do walki z chorobą, wiążą się z bardzo wysokimi kosztami. Środki, które udałoby się zebrać ze zbiórki, przeznaczę właśnie na koszty leczenia. 

Nigdy nie sądziłam, że znajdę się w takiej sytuacji, ale nie mogę się poddać, bo mam dla kogo żyć! Razem z moim narzeczonym tworzymy rodzinę zastępczą dla dwójki wspaniałych chłopców. To dla nich chcę walczyć! Postanowiłam założyć zbiórkę, ponieważ wierzę, że razem z Wami uda mi się wygrać z chorobą...

Każda, nawet najmniejsza wpłata będzie dla mnie wielkim darem. Darem, który pomoże mi w dalszej walce o zdrowie, rodzinę i życie...

Edyta

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Edyta Pałubska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj