Edyta Żelnio - zdjęcie główne

Edytę zaatakowała BARDZO RZADKA choroba! Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Edyta Żelnio, 19 lat
Lidzbark Warmiński, warmińsko-mazurskie
Histiocytoza Langerhansa, świeżo wykryte ognisko w wątrobie
Rozpoczęcie: 3 lutego 2025
Zakończenie: 9 listopada 2026
4170 zł(14%)
Brakuje 25 618 zł
WesprzyjWsparły 54 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0776443
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0776443 Edyta

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Edycie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Edyta Żelnio, 19 lat
Lidzbark Warmiński, warmińsko-mazurskie
Histiocytoza Langerhansa, świeżo wykryte ognisko w wątrobie
Rozpoczęcie: 3 lutego 2025
Zakończenie: 9 listopada 2026

Opis zbiórki

Wszystko zaczęło się kilka lat temu. Edytkę dosyć często bolała głowa w skroni, ale byłam przekonana, że to nic poważnego. Niestety, po jakimś czasie pojawił się też widoczny guz, który bardzo nas zaniepokoił. Udałyśmy się na badania, a tam okazało się, że córkę zaatakowała histiocytoza Langerhansa!

Dowiedziałam się, że to bardzo rzadka i podstępna choroba, która może objawiać się na różne sposoby. W przypadku Edytki były to właśnie silne bóle głowy… Byłam przerażona, tak bardzo bałam się o moje dziecko…

Córka musiała przejść kolejne badania, USG i rezonans, a potem lekarze nie mieli wątpliwości, że konieczna jest operacja… Nie wiedziałam, jak to wszystko się potoczy, ale wiedziałam, że trzeba działać. Córka przeszła zabieg 9 lutego 2023 roku.

Edyta Żelnio

Początkowo wydawało się, że przeciwnik został wyeliminowany. Edyta czuła się dobrze i powoli dochodziła do siebie. Miałam nadzieję, że to koniec naszych zmartwień, jednak po wykonaniu ostatnich badań lekarze odkryli zmianę w wątrobie... Najprawdopodobniej to naczyniak lub gruczolak, ale wciąż czekamy na potwierdzenie diagnozy...

Niestety choroba, a także częste wizyty w szpitalu bardzo źle wpłynęły na zdrowie psychiczne Edytki. Córka powinna teraz spotykać się z przyjaciółmi i przeżywać wspaniałe chwile, a musi być pod stałą opieką psychiatry i psychoterapeuty, bo ostatnie lata były dla niej naprawdę trudne. Chciałabym też zapewnić jej pobyt w ośrodku, w którym mogłaby walczyć o powrót do zdrowia.

Niestety to wszystko wiąże się z bardzo wysokimi kosztami. Nie mam wystarczających środków i dlatego zdecydowałam się poprosić o pomoc. Wierzę, że znajdą się ludzie, którzy zechcą wesprzeć moją córeczkę… Każda wpłata będzie dla mnie wielkim darem!

Mama Edyty

Wybierz zakładkę
Sortuj według