Wszystko zaczęło się kilka lat temu. Edytkę dosyć często bolała głowa w skroni, ale byłam przekonana, że to nic poważnego. Niestety, po jakimś czasie pojawił się też widoczny guz, który bardzo nas zaniepokoił. Udałyśmy się na badania, a tam okazało się, że córkę zaatakowała histiocytoza Langerhan...