Zbiórka zakończona
Eryk Klus - zdjęcie główne

Z chorobą Eryczka nigdy się nie pogodzę. Zrobię jednak wszystko, aby miał jak najlepszy start!

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja i turnus rehabilitacyjny

Eryk Klus, 10 lat
Sosnowiec, śląskie
Wada genetyczna powodująca encefalopatię padaczkową oraz opóźnienie w rozwoju psychoruchowym
Rozpoczęcie: 9 sierpnia 2019
Zakończenie: 14 sierpnia 2021
22 914 zł(104,56%)
Wsparły 843 osoby

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja i turnus rehabilitacyjny

Eryk Klus, 10 lat
Sosnowiec, śląskie
Wada genetyczna powodująca encefalopatię padaczkową oraz opóźnienie w rozwoju psychoruchowym
Rozpoczęcie: 9 sierpnia 2019
Zakończenie: 14 sierpnia 2021

Opis zbiórki

Zdrowy, piękny, silny chłopiec. Tak myśleliśmy o naszym synku przez pierwszą dobę po urodzeniu. Potem jednak wszystko się posypało. Prężenie ciała, drgawki noworodkowe, podejrzenie sepsy. Eryk był z nami dopiero od kilkunastu godzin, a my w tym czasie zdążyliśmy już przeżyć ogromny stres i strach o życie dziecka. Okrutna choroba genetyczna spowodowała spustoszenie w organizmie synka. Dzisiaj, żeby odbudować te zniszczenia, potrzebujemy wielu godzin intensywnej rehabilitacji. 

Eryk Klus
W drugiej dobie życia u Eryka pojawiły się nieprawidłowości na tle neurologicznym, epizody prężenia całego ciała oraz krótkotrwałe drgawki noworodkowe, wskaźniki stanu zapalnego wzrosły i pojawiło się podejrzenie sepsy. Od razu zdecydowano o przewiezieniu naszego syna na oddział patologii noworodka. Tak zaczął się nasz koszmar, którego żaden z rodziców nie chciałby przechodzić. 

Na oddziale u Eryczka wykonano szereg badań, wykluczono infekcję centralnego systemu nerwowego, a także najczęstsze wrodzone błędy metaboliczne. Także rezonans magnetyczny mózgowia nie dał odpowiedzi, co dolega naszemu synkowi. Po 4 tygodniach pobytu w szpitalu pełni niepokoju wróciliśmy do domu. Kolejny cios przyszedł kilka dni po powrocie do domu. Nie zdążyliśmy nacieszyć się naszym Aniołkiem, gdy pojawił się pierwszy atak padaczki.

Eryk Klus


Synek cierpiał, a my szukaliśmy sposobu, żeby mu ulżyć. Zwiedziliśmy pół Polski, wykonaliśmy badania genetyczne w Holandii i Finlandii. Odpowiedź jednak wciąż nie nadchodziła. Przez 4 lata nie wiedzieliśmy, co mu jest. Dopiero niedawno zdecydowaliśmy się na badanie WES. U naszego syna zidentyfikowano mutację p.Arg560Trp w jednym allelu genu KCNQ2. Jest ona odpowiedzialna za encefalopatię padaczkową oraz opóźnienie w rozwoju psychoruchowym. Myśleliśmy, że jesteśmy przygotowani na taką wiadomość… ale tak nie było. 


Diagnoza spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Eryk jest chory i nigdy nie pogodzimy się z tą diagnozą… Chcielibyśmy, aby synek cieszył się dzieciństwem jak wszystkie zdrowe dzieci. Niestety, każdy jego dzień wypełniony jest rehabilitacją i zajęciami terapeutycznymi z całym zastępem specjalistów: neurologopedą, psychologiem oraz z oligofrenopedagogiem. Synek potrzebuje też wielu godzin rehabilitacji, która wiąże się z ogromnymi kosztami, dlatego prosimy Państwa o pomoc. 

Eryk Klus


Marzę, żeby Eryk samodzielnie siedział, zaczął chodzić o własnych nóżkach. Chciałabym wreszcie od niego usłyszeć słowo: mama… Wierzę, że jest to możliwe. On już zawsze będzie potrzebował wsparcia, a tym, co nas dzisiaj zatrzymuje, to pieniądze. Proszę, nie możemy pozwolić, żeby one były przeszkodą… To dla Eryka ogromna szansa!

Marta - mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj