
Czas – do 7 lipca! W Polsce z tak chorym sercem Eryk nie ma żadnych szans!
Cel zbiórki: Tomografia komputerowa serca w USA
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Tomografia komputerowa serca w USA
Aktualizacje
Uwaga❗️Dramatyczna sytuacja – stan Eryka gwałtownie się pogorszył!

Saturacje są już tak niskie, że Eryk nie ma sił, by normalnie funkcjonować. Każda zabawa, spacer, wejście po schodach jest dla niego wyzwaniem. Jego serduszko nie daje już rady! Bez natychmiastowej pomocy Eryk umrze w męczarniach. Nie możemy na to pozwolić!
Potrzebna jest pilna operacja! Mamy tydzień, by zebrać pieniądze na tomografię serduszka w USA – lekarze muszą podjąć decyzje, które zaważą na życiu Eryka!

Musimy zrobić, co tylko można, by ocalić życie tego chłopca!
Opis zbiórki
W 20 tygodniu ciąży wiedziałam, że urodzę bardzo chore dziecko! W tym czasie przebywaliśmy w Londynie. Tam nikt nie przebierał w słowach. To dziecko nadaje się do aborcji! To słowa mam w uszach do dzisiaj. Nie było takiej możliwosci, bo już wtedy kochałam to dziecko nad życie! Jeśli mam urodzić chore dziecko, to jestem jego matką i muszę o nie walczyć! Decyzja mogła być tylko jedna – urodzę mojego synka i sprawię, by mógł żyć! Inne matki ze strachem wjeżdzały na porodówki a ja byłam przerażona – moje dziecko miało tylko 15% szans na przeżycie...

Początek życia Eryka był początkiem walki o to życie, gdyż od tej chwili musiał radzić sobie sam! Kiedy inne matki witały swoje dzieci, przystawiały do piersi, tuliły i całowały, ja płakałam z rozpaczy – Lekarze wyrwali mi dziecko z ramoin i pobiegli ratować jego życie!
Zaraz po urodzeniu Eryk przeszedł cewnikowanie serca, a w dziesiątej dobie skomplikowaną operację na otwartym sercu! HLHS – hipoplazja lewej komory – jest ciężką, złożoną wadą serca. Występuje u mniej niż 0,05% żywo urodzonych noworodków. U tych dzieci dochodzi do niedorozwoju lewej części serca, która jest odpowiedzialna za pompowanie krwi bogatej w tlen, do tętnicy głównej ( aorta ) i za jej pośrednictwem do całego ciała.

Wtedy już wiedziałam, że bez operacji mój maleńki synek umrze. 9 pierwszych miesięcy życia spędziliby na różnych oddziałach Centrum Zdrowia Dziecka.
Przed drugą operacją lekarze przyszli do mnie i kazali się pożegnać z dzieckiem. Jak można pożegnać się z dzieckiem, które po 5 miesiącach tak bardzo się kocha?Stan był ciężki! Wiele poważnych komplikacji nieudane próby rozintubowania skończyły się założeniem tracheostomii. Eryk musiał nauczyć się oddychać na respiratorze domowym, ale to było nieważne – Cieszyłam się, że żyje i jest ze mną
Po pewnym czasie pobytu naszego synka w domu lekarze podjęli próbę usunięcia Mu tracheostomii. Nie powiodła się niestety, ponieważ Eryczek ma uszkodzony fałd głosowy.
W normalnej sytuacji nasze dziecko powinno przejść trzecią operację na otwartym sercu, ale sytacja jest o wiele bardziej skomplikowana. Wysokie ciśnienie, i bardzo wąska tętnica ze skrzeplinami blikuje lewe płuco, dlatego lekarze w Polsce nie chcą już podjąć się dalszego leczenia Eryka. Dostaliśmy taką informację czarno na białym – Nie ma już możliwości dalszego leczenia naszego dziecka w Polsce!

Eryk przeszedł już bardzo wiele, kilka razy pokonał śmierć i zawsze wracał do mnie! Walczy ze swoimi chorobami z wielką pokorą i zaciętością. W październiku 2016 r. u Eryczka została wykryta epilepsja, w międzyczasie obustronny niedosłuch… Z tym wszystkim można walczyć, ale serce muszą zoperować najlepsi specjaliści.
W Polsce nie ma już szans na ratunek, dlatego musimy jak najszybciej wyjechać na tomograf komputerowy serca w Stanach Zjednoczonych! Mój synek dość już wycierpiał, dość razy pokazał jak bardzo jest silny. Teraz potrzebuje pomocy – jedynej szansy, na życie…
Proszę, ratujcie moje dziecko...
Mama
––––––––––
Licytacje dla Eryka –> KLIK (otwiera nową kartę)

- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
❤