Ewa Manaszko - zdjęcie główne

Pomimo traumatycznych przejść, chcę nadal normalnie żyć!

Cel zbiórki: Roczny koszt rehabilitacji

Zgłaszający zbiórkę:
Ewa Manaszko, 52 lata
Kraków, małopolskie
Stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 8 grudnia 2022
Zakończenie: 10 stycznia 2026
951 zł(1,66%)
Do końca: 9 dniBrakuje 56 241 zł
WesprzyjWsparło 17 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0238055
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Roczny koszt rehabilitacji

Zgłaszający zbiórkę:
Ewa Manaszko, 52 lata
Kraków, małopolskie
Stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 8 grudnia 2022
Zakończenie: 10 stycznia 2026

Aktualizacje

  • Kochani, nowe wieści!

    Drodzy darczyńcy,

    dziękuję wam bardzo za każdą dokonaną wpłatę!

    Rehabilitacja i utrzymanie sprawności są dla mnie najważniejsze, dlatego chciałam się z wami podzielić informacją, że udało mi się rozpocząć zajęcia z fizjoterapeutami w specjalistycznym ośrodku w Krakowie.

    Ewa Manaszko

    Każde ćwiczenie jest wymagające, ale wiem, że właśnie to mi pomoże w polepszeniu sprawności.

    Koszty leczenia są ogromne, dlatego zwracam się do was z prośbą o kolejne wpłaty. Wierzę, że z moją sprawnością może być jeszcze lepiej, dlatego będę wdzięczna o dalsze wsparcie! 

    Ewa

Opis zbiórki

Mam na imię Ewa i mam 48 lat. 22 Lipca 1990 roku przeżyłam wypadek komunikacyjny na motocyklu. Doznałam wtedy złamania kręgosłupa na poziomie piersiowym TH-7 z uszkodzeniem rdzenia kręgowego.

Oprócz tego miałam też bardzo dużo różnych urazów wewnętrznych. Mój chłopak, który też uczestniczył w tym zdarzeniu, zmarł… Spędziłam wtedy 2 tygodnie na OIOM-ie.

Przeżyłam traumę. Mój stan był bardzo ciężki. Niezwykle trudno było mi otrząsnąć się z tej tragedii. Było momenty, kiedy czułam, że to się po prostu nie uda…

Ewa Manaszko

Wtedy przekonałam się jednak, ile mam w sobie siły. Przeszłam operację kręgosłupa i starałam się, mimo przeciwności przeżyć życie najlepiej jak umiem. Wyszłam za mąż, urodziłam córkę, która dziś ma już 18 lat. Jestem szczęśliwa, że udało się spełnić marzenie o rodzinie. Jestem wdzięczna sobie i losowi za tę szansę.

Od czasu operacji cały czas się rehabilituję. Mam skoliozę w odcinku lędźwiowym, pracuję nad stabilnością tułowia, wzmacniam ręce. Często pojawiają się też bóle rąk, łokcie tenisisty, spastyka, ból kręgosłupa... Rehabilitacja oraz sprzęt do ćwiczeń to duży nakład finansowy. Jest to jednak konieczne, bym mogła zminimalizować ból i utrzymać sprawność.

Bez tego, wszystko, co wypracowałam, zacznie się cofać, a tego boję się najbardziej. Potrzebuję Twojej pomocy w opłaceniu rehabilitacji. Bym mimo okrutnych wspomnień, mogłam nadal normalnie żyć…

Ewa

Wybierz zakładkę
Sortuj według