Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pilne!
Fabian Grządziel - zdjęcie główne

U mojego synka wykryto niezwykle rzadką wadę genetyczną... Proszę, pomóż mi uratować Fabianka!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Fabian Grządziel, 6 lat
Przeworsk, podkarpackie
Padaczka, agenezja ciała modzelowatego, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, rzadka wada genetyczna SIRT6
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 27 sierpnia 2026
45 601 zł(53,58%)
Brakuje 39 506 zł
WesprzyjWsparło 1099 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0201764
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0201764 Fabian

Stała pomoc

2 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Fabianowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 7 miesięcy
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 6 miesięcy

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Fabian Grządziel, 6 lat
Przeworsk, podkarpackie
Padaczka, agenezja ciała modzelowatego, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, rzadka wada genetyczna SIRT6
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 27 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • Fabian robi postępy – nie możemy zaprzestać rehabilitacji! Pomóż nam walczyć!

    Kochani,

    patrzymy dziś na naszego Fabianka i po raz kolejny czujemy ogromną wdzięczność. Jeszcze jakiś czas temu wiele rzeczy wydawało się niemożliwych, a dziś nasz synek znów dzielnie walczy na turnusie rehabilitacyjnym i robi postępy!

    Każdy ruch, każde ćwiczenie wymaga od niego ogromnego wysiłku i pracy. Każdy najmniejszy postęp okupiony jest bólem i zmęczeniem, ale mimo to Fabianek się nie poddaje. Codziennie walczy o sprawność, o nowe umiejętności, o większą samodzielność.

    Fabian Grządziel

    To wszystko dzieje się dzięki Wam – ludziom o wielkich sercach, którzy pomagają nam nieść ten ciężar i dają Fabisiowi szansę na lepsze jutro. Widzimy, jak turnusy rehabilitacyjne pomagają naszemu synkowi. Widzimy jego postępy, większą siłę i kolejne małe cuda, które mogłyby się wydawać znikome, a dla nas znaczą wszystko.

    Nie możemy pozwolić na to, żeby rehabilitacja się zatrzymała. Ona musi trwać, by Fabian nie stracił tego, co z trudem udało mu się wypracować.

    Dlatego z całego serca proszę, bądźcie z nami dalej! Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą dobrą myśl skierowaną do naszego wojownika.

    mama Fabianka

  • Fabianek pilnie potrzebuje pionizatora! Pomóż!

    Kochani,

    u Fabianka w ostatnim czasie nie pojawiła się nowa diagnoza, jednak jego stan zdrowia jest bardzo niestabilny. Synek bardzo dużo choruje, infekcje wracają jedna po drugiej, a jego organizm jest coraz słabszy.

    Każda choroba sprawia, że długo dochodzi do siebie i potrzebuje jeszcze więcej rehabilitacji, by odzyskać choć część utraconych sił. Codzienność to dla nas nieustanna walka o odporność, oddech, siłę mięśni i o to, by nie cofał się w rozwoju.

    Największą trudnością jest bezradność i patrzenie na to, jak nasze dziecko tak często cierpi i jak długo wraca do równowagi po nawet „zwykłej” infekcji. Każde pogorszenie stanu zdrowia oznacza kolejne wizyty lekarskie, leki i dodatkowe koszty.

    Fabian Grządziel

    Pojawiła się też pilna potrzeba zakupu pionizatora, który jest niezbędny w dalszej rehabilitacji i zapobieganiu powikłaniom. Koszt takiego sprzętu to 12 tysięcy złotych, z czego NFZ refunduje 3 tysiące, resztę musimy pokryć sami.

    Ten sprzęt to dla Fabianka szansa na wzmocnienie organizmu, poprawę pracy układu oddechowego i pokarmowego oraz możliwość bezpiecznego stania. Bez niego ryzyko kolejnych powikłań będzie jeszcze większe. Dlatego Wasze wsparcie jest dla nas znów tak bardzo pilne... Chodzi o zdrowie i przyszłość naszego synka.

    Mimo zmęczenia nie poddajemy się i robimy wszystko, aby zapewnić Fabianowi jak najlepszą opiekę. Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc i za to, że jesteście z nami w tej trudnej drodze.

    Rodzice

Opis zbiórki

Nazywam się Iwona. Jestem mamą, która codziennie walczy o życie i zdrowie swojego dziecka. Walczę, chociaż serce mam już w kawałkach. Mój synek, Fabianek, przyszedł na świat 13 lutego 2020 roku – jako maleńki wcześniak. Zamiast pierwszych wspólnych chwil był strach, samotność i szpitalna cisza. Pandemia zabrała nam możliwość bycia razem. Nie mogliśmy go nawet dotknąć. Tylko modlitwy i ciche błagania, by przeżył…

Kiedy w końcu wrócił do domu, myśleliśmy, że najgorsze już za nami. Nie wiedzieliśmy, że to dopiero początek naszego koszmaru. Rok później mój świat się zatrzymał.

W 2021 roku straciliśmy naszą córeczkę, Julię. Miała zaledwie 7 lat. Zmarła na powikłania po COVID-19. Nie mogliśmy być przy niej, nie mogliśmy się pożegnać… Umarła sama. Nasze dziecko odeszło w ciszy, a my umieraliśmy z rozpaczy.

Fabian Grządziel

Tego bólu nie da się opisać. On nie mija. Każdy dzień bez niej to rana, która nigdy się nie zagoi. Ale musieliśmy próbować żyć dalej. Dla Fabianka. Bo nie mogłam pozwolić, by życie odebrało mi kolejne dziecko.

I wtedy usłyszeliśmy diagnozę. Tak rzadką, że nikt inny na świecie jej nie ma: wada genetyczna SIRT6. Nasz synek, jedyny taki znany nam przypadek na świecie. Dodatkowo zmaga się z agenezją ciała migdałowatego i padaczką lekooporną.

Fabian Grządziel

Lekarze rozkładają ręce. To choroba, która niszczy mięśnie, odbiera siły, zatrzymuje rozwój… Ale ja się nie poddałam. Rehabilitacja zaczęła przynosić efekty! Fabianek, z dziecka całkowicie leżącego, zaczął stawać na nóżki,  z naszą pomocą, ale to był cud. Cud, który kosztuje.

Nie mogę pracować. Fabianek potrzebuje mnie cały czas. Żyjemy z jednej pensji i świadczenia. I chociaż robię wszystko, co w mojej mocy, po prostu nie daję już rady… Ostatnio znów trafiliśmy do szpitala. Zapalenie płuc i ostra niewydolność oddechowa.

Fabian Grządziel

Oddychał z trudem, ledwo… a ja mogłam tylko patrzeć, modlić się i błagać, by znowu przeżył. Przeżył. Ale każda taka choroba cofa nas w rozwoju. Każdy postęp znika. Wszystko trzeba zaczynać od nowa…

Dziś staję przed Tobą jako matka, która straciła już jedno dziecko. Matka, która walczy o drugie. Nie proszę dla siebie. Proszę dla mojego dziecka. Każdy dzień bez rehabilitacji to krok w tył. A my nie mamy czasu… Ta choroba nie czeka.

Mama Fabianka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Janusz
    Janusz
    Udostępnij
    100 zł

    Wspieram

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Dużo siły i pomyślności

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • MamaAnielki
    MamaAnielki
    Udostępnij
    50 zł

    Łączymy się w bólu, aktualnie przebywamy z moją córeczką w szpitalu i nagle dostałam od Pani tego e-maila- to chyba znak aby pomóc

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy