
U mojego synka wykryto niezwykle rzadką wadę genetyczną... Proszę, pomóż mi uratować Fabianka!
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
2 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 10 miesięcy
- Anonimowy Pomagaczwspiera już 9 miesięcy
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Aktualizacje
Nowe wieści prosto z turnusu rehabilitacyjnego! Fabianek robi postępy!
Kochani,
nasz Fabianek jest na kolejnym turnusie rehabilitacyjnym i tym razem radzi sobie naprawdę bardzo dobrze! Widzimy, jak ogromnie się zmienił!
Synek staje się coraz silniejszy, sprawniejszy i bardziej aktywny. A wszystko to dzięki jego ogromnej pracy, determinacji i przede wszystkim regularnej rehabilitacji. I wiecie co? Zaczęły pojawiać się nawet próby kroczenia! Koniecznie obejrzyjcie filmik!
Dla wielu osób to może być tylko mały krok… Dla nas jednak to ogromny sukces i dowód na to, że warto walczyć każdego dnia. Ostatni rok pokazał nam, jak wiele Fabianek może osiągnąć, kiedy ma zapewnioną odpowiednią i regularną rehabilitację. Każde ćwiczenie, każdy turnus, każda godzina terapii daje mu szansę na większą samodzielność.
Dlatego bardzo prosimy, pomóżcie nam walczyć dalej! Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, ma ogromne znaczenie. Każde udostępnienie zbiórki pomaga dotrzeć do kolejnych osób. Marzymy o tym, żeby Fabianek mógł dalej regularnie ćwiczyć, rozwijać swoje możliwości i stawiać kolejne kroki, dosłownie i w przenośni.
Dziękujemy, że jesteście!
Rodzice Fabianka
Fabian tak dzielnie walczy! Wesprzyj go!
Drodzy Darczyńcy!
U Fabianka trwa bardzo intensywny, ale jednocześnie piękny czas. Korzystamy z każdej chwili, bo pogoda nam sprzyja, a Fabianek dużo rzadziej choruje. Dzięki temu możemy realizować cały plan rehabilitacji i naprawdę nie zwalniamy tempa!
Obecnie Fabianek uczestniczy w turnusach metodą Vojty, regularnie korzysta ze wszystkich zaplanowanych zajęć i terapii. Każdy dzień wypełniony jest ciężką pracą, ale wiemy, że właśnie ta systematyczność daje najlepsze efekty.

I wiecie co? Naprawdę je widać! Nawet najmniejszy postęp jest dla nas ogromnym powodem do radości i daje siłę, by walczyć dalej. To właśnie dzięki regularnej rehabilitacji Fabianek ma szansę zdobywać nowe umiejętności i stawać się coraz silniejszy.

Bez Was to wszystko nie byłoby możliwe. Z Waszą pomocą możemy zapewnić synkowi rehabilitację, specjalistyczne zajęcia i codzienną terapię, których tak bardzo potrzebuje! Z całego serca dziękujemy, że jesteście z nami i wierzycie w Fabianka tak mocno, jak my.
Dlatego prosimy, nie pozwólcie nam przerwać tej drogi. Każda wpłata i każde udostępnienie przybliżają naszego małego wojownika do kolejnych sukcesów. Prosimy o dalsze wsparcie dla Fabianka w walce o sprawność i lepszą przyszłość!
Rodzice
Fabian robi postępy – nie możemy zaprzestać rehabilitacji! Pomóż nam walczyć!
Kochani,
patrzymy dziś na naszego Fabianka i po raz kolejny czujemy ogromną wdzięczność. Jeszcze jakiś czas temu wiele rzeczy wydawało się niemożliwych, a dziś nasz synek znów dzielnie walczy na turnusie rehabilitacyjnym i robi postępy!
Każdy ruch, każde ćwiczenie wymaga od niego ogromnego wysiłku i pracy. Każdy najmniejszy postęp okupiony jest bólem i zmęczeniem, ale mimo to Fabianek się nie poddaje. Codziennie walczy o sprawność, o nowe umiejętności, o większą samodzielność.

To wszystko dzieje się dzięki Wam – ludziom o wielkich sercach, którzy pomagają nam nieść ten ciężar i dają Fabisiowi szansę na lepsze jutro. Widzimy, jak turnusy rehabilitacyjne pomagają naszemu synkowi. Widzimy jego postępy, większą siłę i kolejne małe cuda, które mogłyby się wydawać znikome, a dla nas znaczą wszystko.
Nie możemy pozwolić na to, żeby rehabilitacja się zatrzymała. Ona musi trwać, by Fabian nie stracił tego, co z trudem udało mu się wypracować.
Dlatego z całego serca proszę, bądźcie z nami dalej! Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą dobrą myśl skierowaną do naszego wojownika.
mama Fabianka
Opis zbiórki
Nazywam się Iwona. Jestem mamą, która codziennie walczy o życie i zdrowie swojego dziecka. Walczę, chociaż serce mam już w kawałkach. Mój synek, Fabianek, przyszedł na świat 13 lutego 2020 roku – jako maleńki wcześniak. Zamiast pierwszych wspólnych chwil był strach, samotność i szpitalna cisza. Pandemia zabrała nam możliwość bycia razem. Nie mogliśmy go nawet dotknąć. Tylko modlitwy i ciche błagania, by przeżył…
Kiedy w końcu wrócił do domu, myśleliśmy, że najgorsze już za nami. Nie wiedzieliśmy, że to dopiero początek naszego koszmaru. Rok później mój świat się zatrzymał.
W 2021 roku straciliśmy naszą córeczkę, Julię. Miała zaledwie 7 lat. Zmarła na powikłania po COVID-19. Nie mogliśmy być przy niej, nie mogliśmy się pożegnać… Umarła sama. Nasze dziecko odeszło w ciszy, a my umieraliśmy z rozpaczy.

Tego bólu nie da się opisać. On nie mija. Każdy dzień bez niej to rana, która nigdy się nie zagoi. Ale musieliśmy próbować żyć dalej. Dla Fabianka. Bo nie mogłam pozwolić, by życie odebrało mi kolejne dziecko.
I wtedy usłyszeliśmy diagnozę. Tak rzadką, że nikt inny na świecie jej nie ma: wada genetyczna SIRT6. Nasz synek, jedyny taki znany nam przypadek na świecie. Dodatkowo zmaga się z agenezją ciała migdałowatego i padaczką lekooporną.

Lekarze rozkładają ręce. To choroba, która niszczy mięśnie, odbiera siły, zatrzymuje rozwój… Ale ja się nie poddałam. Rehabilitacja zaczęła przynosić efekty! Fabianek, z dziecka całkowicie leżącego, zaczął stawać na nóżki, z naszą pomocą, ale to był cud. Cud, który kosztuje.
Nie mogę pracować. Fabianek potrzebuje mnie cały czas. Żyjemy z jednej pensji i świadczenia. I chociaż robię wszystko, co w mojej mocy, po prostu nie daję już rady… Ostatnio znów trafiliśmy do szpitala. Zapalenie płuc i ostra niewydolność oddechowa.

Oddychał z trudem, ledwo… a ja mogłam tylko patrzeć, modlić się i błagać, by znowu przeżył. Przeżył. Ale każda taka choroba cofa nas w rozwoju. Każdy postęp znika. Wszystko trzeba zaczynać od nowa…
Dziś staję przed Tobą jako matka, która straciła już jedno dziecko. Matka, która walczy o drugie. Nie proszę dla siebie. Proszę dla mojego dziecka. Każdy dzień bez rehabilitacji to krok w tył. A my nie mamy czasu… Ta choroba nie czeka.
Mama Fabianka
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł