Zbiórka zakończona
Filip Narloch - zdjęcie główne

Niepełnosprawni bracia w potrzebie!

Cel zbiórki: Dominik - zakup wózka i niezbędnego sprzętu, pompa do wózka, środki higieniczne

Organizator zbiórki:
Filip Narloch, 30 lat
Gdańsk, pomorskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa
Rozpoczęcie: 8 lutego 2021
Zakończenie: 30 maja 2023
14 018 zł
Wsparło 270 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0102301 Filip

Cel zbiórki: Dominik - zakup wózka i niezbędnego sprzętu, pompa do wózka, środki higieniczne

Organizator zbiórki:
Filip Narloch, 30 lat
Gdańsk, pomorskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa
Rozpoczęcie: 8 lutego 2021
Zakończenie: 30 maja 2023

Aktualizacje

  • Dominik nadal potrzebuje specjalistycznego sprzętu!

    Kochani!

    Dzięki Waszej pomocy udało się zakupić wózek inwalidzki, który pozwala mi cieszyć się sprawniejszą codziennością. Z całego serca dziękuję za każde okazane wsparcie. Nawet nie wiecie, ile to dla mnie znaczy!

    Niestety, na wózek i inne potrzebne sprzęty dla Dominika nie starczyło już środków. Patrzę na niego, na mojego kochanego brata, zamkniętego w czterech ścianach i przykutego do łóżka, a gorzkie łzy spływają mi po policzkach. Płaczę nad moim wózkiem, bo wiem, jakim odciążeniem byłby także dla Dominika...

    Błagam – pomóż! Jeszcze nic straconego!

    Filip

Opis zbiórki

Niepełnosprawność ma wiele twarzy. W naszym domu od lat rozgrywa się walka – o przyszłość moją i mojego brata Dominika. Zrobię wszystko, by choć w jakimś stopniu odciążyć moich rodziców, którzy poświęcili całe swoje życie na opiekę nad nami. 

Urodziłem się z przepukliną oponowo-rdzeniową, wodogłowiem i pęcherzem neurogennym. Wkrótce po narodzinach okazało się także, że mam tylko jedną nerkę i nie widzę na prawe oko. Mimo tych wszystkich trudności i tego, że poruszam się na wózku, staram się normalnie funkcjonować, być aktywnym i szczęśliwym człowiekiem. Z bólem serca i łzami w oczach spoglądam na mojego brata, przykutego do łóżka, i chciałbym – choć w małym stopniu zdjąć z niego to cierpienie.

Filip Narloch

Dominik urodził się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Jest osobą leżącą, nie widzi i nie mówi, ma padaczkę. Reaguje tylko na najbliższe osoby. Wiem, ile bólu sprawiają mu jego wszystkie dolegliwości. Mama zrezygnowała całkowicie z pracy, poświęcając całe swoje życie na naszą opiekę. Tata każdą wolną chwilę również poświęca na wsparcie i pomoc przy opiece. 

Widzę, że mama traci już ostatnie siły. Chciałbym jej jakoś pomóc, zdjąć z pleców ciężar naszej niepełnosprawności. Kocham Dominika, staram się o niego troszczyć, jak tylko mogę. Tak samo, jak o pozostałe rodzeństwo. Bardzo chciałbym ulżyć swojej mamie. Cierpię z powodu swojej bezsilności. Nie dość, że nie jestem w stanie jej pomóc tak, jakbym chciał, to jeszcze sam wymagam opieki. Dwa wózki inwalidzkie – tak niewiele, a tak dużo jest nam jednocześnie potrzebne do lepszego życia… 

Nie wyobrażam sobie codzienności zamkniętej w czterech ścianach, nie wyobrażam sobie tak smutnej przyszłości Dominika, nie chcę dłużej patrzeć na cierpienie moich rodziców! 

Proszę o wsparcie… Wierzę, że wspólnie można zdziałać więcej!

Filip 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    ❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Maciej
    Maciej
    Udostępnij
    20 zł

    Życzę wszystkiego dobrego i wytrwałości

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    ❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    ❤️

  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Filip Narloch wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj