Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Franio nie podda się bez walki, ale ból zwala go z nóg... Pomocy!

Franciszek Gogol

Franio nie podda się bez walki, ale ból zwala go z nóg... Pomocy!

64 894,00 zł ( 64,08% )
Do końca: 0 dni Brakuje: 36 373,00 zł
Wsparło 1380 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0090134
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0090134 Franciszek
Cel zbiórki:

Operacja i rehabilitacja pooperacyjna

Organizator zbiórki: Fundacja Mali Wojownicy
Franciszek Gogol, 6 lat
Białystok, podlaskie
Wcześniactwo, niedotlenienie, wylew IV stopnia, wodogłowie, mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 12 Października 2020
Zakończenie: 17 Października 2021

Poprzednie zbiórki:

Franciszek Gogol
178 182,00 zł ( 85,56% )
Wsparło 3180 osób
19.09.2019 - 13.11.2019

Rekonstrukcja stawów biodrowych w Paley European Institute - szansa na sprawność

178 182,00 zł ( 85,56% )

Rekonstrukcja stawów biodrowych w Paley European Institute - szansa na sprawność

Aktualizacje

Koszty operacji wzrosły❗️ Pomocy!

Kochani. Operacja już na nami. 14.04.2021 przeprowadzono zaplanowany zabieg. To jednak jedyne, co odbyło się zgodnie z planem - w momencie, kiedy lekarze rozpoczęli działania wszystko się zmieniło.

To miał być zwyczajny zabieg, jakich wykonuje się wiele - usunięcie zespoleń, korekcja blizn,  ostrzyknięcia botuliną i montaż śruby w lewym biodrze, by zabezpieczyć je przed nawracającym zwichnięciem. W naszą historię wpisanych jest jednak mnóstwo nieprzewidzianych działań i wydarzeń, stąd to, co wydarzyło się tym razem, było dla nas tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę. 

Franciszek Gogol

Kiedy lekarz zobaczył Franka widzieliśmy przerażenie w jego oczach. Franek w ciągu 6 miesięcy bardzo dużo urósł. Przeprowadzono kolejne badania, kiedy lekarz wszedł z wynikami byliśmy pewni, że coś jest nie tak. 

Okazało się, że szybki przyrost uniemożliwił umieszczenie kości udowych w panewkach. Dr. Feldman stwierdził, że montaż śruby stracił sens. Zdecydowano o obustronnym złamaniu kości, i założeniu gipsów na około 6 tygodni. Całe leczenie zaczynamy od początku. To druzgocące, ale na tym etapie nie można było podjąć innej decyzji. 

Musieliśmy wytłumaczyć 6-latkowi, że będzie musiał nosić gipsy, że znów czeka go ból. Dla nas, Rodziców, to był cios, a Franio… On w tej sytuacji znów wykazał się niezwykłą odwagą…

Operacja trwała ponad 4 godziny. To najdłuższe godziny w naszym życiu, tym bardziej że nie mogliśmy być z razem. Operacja przebiegła pomyślnie, ale 3 dni po operacji były bardzo ciężkie. 

Aktualnie jesteśmy w domu, ćwiczymy zgodnie z zaleceniami lekarza, które rozpoczęliśmy jeszcze w szpitalu pod okiem fizjoterapeuty. 3 maja rozpoczynamy 3-tygodniową rehabilitację w Warszawie. Czeka nas zakup niezbędnego sprzętu ortopedycznego oraz wielogodzinna praca nad powrotem do tego, co już udało się wypracować. 

Franciszek Gogol

Wracamy do domu, by Franio choć przez chwilę poczuł się bezpiecznie. Dla niego to, co się wydarzyło jest olbrzymim szokiem. Obiecywaliśmy, że to ostatni etap przed pierwszym krokiem, ale choroba znów zaskoczyła i pokazała swoją siłę. Nasza bezradność wobec tych problemów jest wręcz porażająca...

Z  planowej operacji został zrealizowany jeden punkt. Reszta to zupełnie nowy rodzaj usług, a to zapowiedź tego, że koszty będą znacznie wyższe niż początkowo przewidywano. Rozliczenie operacji otrzymamy w maju, ale już wiemy, że kwota może być nawet kilkukrotnie wyższa. Właśnie dlatego dziś prosimy i błagamy całą Rodziną o wsparcie i pomoc! Nie możemy mieć długu w klinice - wtedy nasza droga do dalszego leczenia i walki o Frania zostanie zamknięta.

Prosimy, nie odbierajcie nam jedynej nadziei na sprawność i życie bez bólu. 

Operacja za kilka dni❗️Potrzebna pełna mobilizacja

Kochani, operacja została zaplanowana na najbliższą środę, a my wciąż potrzebujemy ogromnej kwoty!

Franek cierpi, a my wykorzystaliśmy już wszystkie możliwości. Pukamy do kolejnych drzwi, wołamy o ratunek, ale wszędzie słyszymy, że na pomoc nie mamy już szans. Jesteśmy przerażeni, bo w walkę o sprawność synka włożyliśmy mnóstwo sił, a teraz trafiliśmy na mur. Nie możemy dopuścić, by godziny spędzone na sali rehabilitacyjnej, by setki powtórzeń ćwiczeń, by ból i łzy wylane podczas rehabilitacji poszły na marne! 

Świadomość tego, jak wiele zależy od operacji jest dla nas przytłaczająca, ale nie tracimy nadziei...

Kochani, tego terminu nie można przełożyć, a Franio może wreszcie postawić pierwszy krok. Ból może zniknąć z naszej codzienności, a wraz z nim pożegnamy większość barier. To nasza ostatnia nadzieja na pomoc.

Franciszek Gogol

Wiele razy słyszałam, że nie ma dla nas szans. A jednak zawsze, nawet w najtrudniejszych sytuacjach znajdowaliśmy rozwiązanie. Wierzę, że nie zostawicie nas w potrzebie. Wierzę, że i tym razem możemy na Was liczyć.

Prosimy o mobilizację, udostępnienia i wsparcie. Nie walczymy o siebie. Walczymy o przyszłość naszego dziecka!

Rodzice 

Opis zbiórki

Kolejna operacja. Pożegnanie przed wejściem na blok operacyjny, podczas którego ze wszystkich sił będę próbowała powstrzymać łzy. Narkoza, strach i wypowiedziane cicho słowa: “bądź dzielny”, choć czasem mam wrażenie, że w takich sytuacjach to Franek ma w sobie znacznie więcej odwagi niż ja. 

Franek każdą przeszkodę pokonuje z dużą odwagą. Mój synek, który w swoim krótkim życiu doświadczył ogromu cierpienia, wciąż z dziecięcą ufnością patrzy w przyszłość. Niestety, los nie jest dla nas łaskawy, a choroba Franka wciąż stawia przed nami kolejne wyzwania. Terapie, którym jest poddawany zajmują mnóstwo czasu. Każdego dnia godzina po godzinie walczymy o spełnienie największego marzenia - pragnienia sprawności i życia bez bólu.

Franciszek Gogol

Niedawno przeprowadzona została skomplikowana operacja. W głębi serca miałam cichą nadzieję, że to wystarczy, by postawić Frania na nogi. Niestety, mój synek jest trudnym przypadkiem, a jego ciało okazało się wyzwaniem już dla wielu lekarzy. Zaufanie, jakim obdarzyliśmy klinikę doktora Paley’a okazało się strzałem w dziesiątkę. To tam Franio został objęty opieką najlepszych specjalistów. Po ostatniej operacji wiemy jedno, by kiedykolwiek była możliwość przywrócenia sprawności, by Franio stanął na własnych nogach, musimy iść dalej tą drogą. 

Kolejny krok to zamontowanie śruby w biodrze, zapewniającej, że kości nie będą się przemieszczały. Franek ma tendencję do podwichnięć lewego biodra, co znacznie utrudnia prowadzoną rehabilitację. Teraz, mimo operacji wciąż jesteśmy zablokowani, bo ciało mojego synka nie jest jeszcze gotowe na taki wysiłek. Ta operacja to dla nas szansa na to, by zdecydowanie ruszyć do przodu, by mój synek mógł postawić kolejny ważny krok. Nadzieja na pokonanie barier to znów rosnące koszty… Kolejna operacja to kolejne wyzwanie związane z poszukiwaniem środków. Setki tysięcy złotych za sprawność mojego dziecka... Znów muszę prosić Was o pomoc! Znów muszę odezwać się do Aniołów, które uratowały nas w momencie, gdy było źle. Potrzebujemy Was! 

Franio wciąż zadaje to samo pytanie, dla niego rozstrzygające najważniejszą kwestię: “Mamo, czy ja będę chodził?”. Odpowiedź może być tylko jedna: tak, kochanie już niebawem. Niestety, kiedy na drodze pojawiają się kolejne przeciwności, zdaje się, że ta droga nie będzie mieć końca. Teraz nie możemy się zatrzymać, teraz nie możemy sobie pozwolić na to, by stanąć w miejscu. Nie jestem gotowa na złożenie broni. Ja po prostu nie chcę i nie mogę go zawieść.

Choroba Frania nauczyła mnie, że jeśli znajdzie się wystarczająco dużo dobrych ludzi wokół, każdy cel jest w zasięgu ręki. Mamy tylko miesiąc na to, by znów zawalczyć o Frania, by dać mu możliwości i przywrócić nadzieję w obietnicę sprawności. On jest gotowy dać z siebie wszystko, ale potrzebuje Twojej pomocnej dłoni! 

_____

Walkę Franka można obserwować na stronie: Nasz "Mesel" Franek i jego walka o lepsze jutro
 

64 894,00 zł ( 64,08% )
Do końca: 0 dni Brakuje: 36 373,00 zł
Wsparło 1380 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0090134
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0090134 Franciszek

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki