Ratujmy życie Julka

Staarcosmetics
organizator skarbonki

... W dwunastym dniu swojego życia Julek przeszedł pierwszą operację serduszka – tę, którą stosuje się w przypadku serc jednokomorowych. Lewa komora została "odłączona", a prawa stała się komorą systemową. Nie wiedzieliśmy, że to błąd, że taka operacja nie pomogła, a prawie zabiła nam dziecko. Niedługo po niej stan Julka gwałtownie się pogorszył! Leżał cały siny, nie mógł oddychać... nerwowe ruchy lekarzy i płacz na korytarzu szpitala. Prawa komora przestawała pracować, niewydolność zaczęła obejmować inne narządy.... Po prywatnych konsultacjach okazało się, że Julek nie ma i nigdy nie miał HLHS. Ma zupełnie inną wadę i, gdyby lekarze operowali go we właściwy sposób, dziś byłby zdrowym chłopcem...

Wysłaliśmy wyniki Julka do kliniki w Stanford, do profesora Hanley’a, który zajmuje się skrajnie skomplikowanymi wadami serca.  Spełnienie naszych marzeń! Profesor przywróci serce do właściwego porządku, wykorzysta jego sprawną lewą komorę i sprawi, że serce na nowo zacznie działać! Niestety – operacja kosztuje ogromne pieniądze.

BRAKUJE JESZCZE 429 459,50 ZŁ

Wsparli

10 zł

Marta

20 zł

E

20 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

nina.koralewska

30 zł

Nessy90

100 zł

alicja.paszkowska

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Wsparły 72 osoby
4 319,28 zł (4%)