Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By samotna walka nie była przegraną!

Gracjan Błaszkiewicz
Zbiórka zakończona

By samotna walka nie była przegraną!

2 055,00 zł ( 16,09% )
Wsparło 55 osób
Cel zbiórki:

Turnusy rehabilitacyjne dla Gracjana

Gracjan Błaszkiewicz, 13 lat
Babimost, lubuskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce
Rozpoczęcie: 24 Kwietnia 2019
Zakończenie: 24 Września 2019

Poprzednie zbiórki:

Gracjan Błaszkiewicz
12 553,00 zł ( 100% )
Wsparły 162 osoby
18.01.2019 - 10.03.2019

zabieg fibrotomii

12 553,00 zł ( 100% )

zabieg fibrotomii

Opis zbiórki

Mój syn ma 11 lat, a jego stan każdego roku się pogarsza. Jego choroby nie da się pokonać. Można z nią tylko walczyć. Jako mama Gracjanka robię wszystko, by ulżyć mu w bólu i uczynić go szczęśliwym. Mój synek potrzebuje intensywnej i specjalistycznej rehabilitacji, dzięki której uda nam się utrzymać postępy. Niestety, nie stać mnie na nią. Tym bardziej, że wychowuję go sama… Pomożesz nam?

Gracjan Błaszkiewicz

Chwile zaraz po porodzie były dramatem... Drgawki, wzmożone napięcie mięśniowe, odma płucna, hipoglikemia, obrzęk mózgu – te słowa spadały na mnie jak kamienie. Lekarze zbyt długo zwlekali z porodem, synek urodził się w bardzo ciężkiej zamartwicy. Nie było pierwszego krzyku, pierwszych chwil w ramionach mamy. Wymagał resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Miałam przygotowywać się na najgorsze…  Przeżył, z miesiąca na miesiąc jego stan się poprawiał i, choć życie Gracjana przestało być zagrożone, wiedziałam już, że będziemy musieli stoczyć długą i bolesną walkę o choć namiastkę sprawności.

Dziś Gracjan ma 11 lat i stwierdzone dziecięce porażenie mózgowe. Synek jeszcze nigdy postawił pierwszego kroku, nie usiadł sam, nie wypowiedział słowa. Nie potrafi sam jeść, ma problem z połykaniem i żuciem, nie przewraca się na boki. Cierpi, a ja robię wszystko, by bólu było jak najmniej!

Gracjanek ma za sobą zabieg fibrotomii – przeszedł go w marcu 2019 roku, dzięki pomocy dobrych ludzi. Zabieg był konieczny ze względu na bardzo bolesne przykurcze kończyn dolnych i górnych. Udało się, ale synek wciąż potrzebuje intensywnej i specjalistycznej rehabilitacji, dzięki której uda nam się utrzymać pozytywne efekty zabiegu.

Gracjan Błaszkiewicz

Sama wychowuje Gracjana. Czuwam przy nim dniami i nocami. Niestety –samą miłością nie pomogę mu w pełni. Nie zawsze jestem w stanie zdobyć pieniądze na to, czego mój synek potrzebuje, dlatego proszę Cię o pomoc raz jeszcze. Pomóż mi sprawić, że w życiu mojego dziecka będzie jak najmniej cierpienia.

–Marta, mama Gracjana

2 055,00 zł ( 16,09% )
Wsparło 55 osób

Obserwuj ważne zbiórki