Yellow-shop grupa pomaga Fabiankowi !!

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Informacja o jednej chorobie śmiertelnej jest ciosem, po którym trudno się podnieść. My usłyszeliśmy, że nasz synek ma w sobie dwie takie choroby… Niezwykle skomplikowana wada serca i Zespół Alagille'a. Nad Fabiankiem ciążą dwa wyroki. Jest zakwalifikowany do przeszczepu wątroby, która z dnia na dzień coraz gorzej pracuje. Niestety, by przejść operację, konieczne jest najpierw zoperowanie serca. A w Polsce nikt się tego nie podejmie… Jedyny ratunek czeka w szpitalu w Stanach Zjednoczonych - miejscu, gdzie ratują dzieci takie jak Fabian! Czekamy na kosztorys, jednak musimy działać już teraz. Cena za życie naszego dziecka wyniesie nawet kilka milionów złotych… Walczymy o cud i błagamy Was o pomoc…

Nasz maleńki synek walczy o życie od pierwszych chwil jego trwania. Urodził się z bardzo poważną wadą serca - Tetralogią Fallota. Gdyby tego było mało, w krótkim czasie usłyszeliśmy kolejny wyrok - Zespół Alagille'a. To zespół wad wrodzonych, na który składają się wady układu sercowo-naczyniowego, oczu, nerek, a także przewlekła cholestaza, która objawia się uporczywym swędzeniem skóry, powiększeniem wątroby, zażółceniem powłok skóry. Choroba jest nieuleczalna, pewne jest jedynie to, że z czasem konieczny będzie przeszczep wątroby, jeśli tylko Fabiankowi będzie dane, by go doczekać...
Szpital jest w zasadzie naszym drugim domem - tam Fabian spędza więcej czasu niż w domu. Swoje siostry poznał dopiero, gdy skończył 3 miesiące… Już tak wiele razy walczył o życie, już tak wiele razy słyszeliśmy, że to koniec, nic nie da się zrobić…

Szansa dla naszego synka czeka w Stanach Zjednoczonych. Jeśli tylko uda nam się zdobyć ogromną sumę pieniędzy, synek przejdzie operację serca, która otworzy mu furtkę do przeszczepu wątroby - do lepszego i zdrowszego życia. Choroba wątroby Fabianka postępuje coraz bardziej. Gdy dojdzie do marskości, a serduszko synka nie będzie wyleczone, nie ma już ratunku…
Dlatego z całego serca przepełnionego rozpaczą błagamy o pomoc. Jesteście naszą jedyną i ostatnią nadzieją. Nie poddamy się, póki nasz Fabianek walczy. A on tak bardzo chce żyć…
Rodzice
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Informacja o jednej chorobie śmiertelnej jest ciosem, po którym trudno się podnieść. My usłyszeliśmy, że nasz synek ma w sobie dwie takie choroby… Niezwykle skomplikowana wada serca i Zespół Alagille'a. Nad Fabiankiem ciążą dwa wyroki. Jest zakwalifikowany do przeszczepu wątroby, która z dnia na dzień coraz gorzej pracuje. Niestety, by przejść operację, konieczne jest najpierw zoperowanie serca. A w Polsce nikt się tego nie podejmie… Jedyny ratunek czeka w szpitalu w Stanach Zjednoczonych - miejscu, gdzie ratują dzieci takie jak Fabian! Czekamy na kosztorys, jednak musimy działać już teraz. Cena za życie naszego dziecka wyniesie nawet kilka milionów złotych… Walczymy o cud i błagamy Was o pomoc…

Nasz maleńki synek walczy o życie od pierwszych chwil jego trwania. Urodził się z bardzo poważną wadą serca - Tetralogią Fallota. Gdyby tego było mało, w krótkim czasie usłyszeliśmy kolejny wyrok - Zespół Alagille'a. To zespół wad wrodzonych, na który składają się wady układu sercowo-naczyniowego, oczu, nerek, a także przewlekła cholestaza, która objawia się uporczywym swędzeniem skóry, powiększeniem wątroby, zażółceniem powłok skóry. Choroba jest nieuleczalna, pewne jest jedynie to, że z czasem konieczny będzie przeszczep wątroby, jeśli tylko Fabiankowi będzie dane, by go doczekać...
Szpital jest w zasadzie naszym drugim domem - tam Fabian spędza więcej czasu niż w domu. Swoje siostry poznał dopiero, gdy skończył 3 miesiące… Już tak wiele razy walczył o życie, już tak wiele razy słyszeliśmy, że to koniec, nic nie da się zrobić…

Szansa dla naszego synka czeka w Stanach Zjednoczonych. Jeśli tylko uda nam się zdobyć ogromną sumę pieniędzy, synek przejdzie operację serca, która otworzy mu furtkę do przeszczepu wątroby - do lepszego i zdrowszego życia. Choroba wątroby Fabianka postępuje coraz bardziej. Gdy dojdzie do marskości, a serduszko synka nie będzie wyleczone, nie ma już ratunku…
Dlatego z całego serca przepełnionego rozpaczą błagamy o pomoc. Jesteście naszą jedyną i ostatnią nadzieją. Nie poddamy się, póki nasz Fabianek walczy. A on tak bardzo chce żyć…
Rodzice
- Kasia T.10 zł
Zdrowiej Fabianku!
- Wpłata anonimowa50 zł
- Bułeczki150 zł
Zdrówka ❤❤❤
- M DV6 zł
- M DV54 zł
- Małgorzata160 zł
