Zbiórka zakończona
Iga Wawrzynkiewicz - zdjęcie główne

Iga nawet nie może poprosić o pomoc, a tak bardzo jej potrzebuje❗️

Cel zbiórki: Rehabilitacja, leczenie i sprzęt medyczny

Iga Wawrzynkiewicz, 17 lat
Zabrze, śląskie
Zaburzenia neurorozwojowe, padaczka, encefalopatia, małogłowie, porażenie czterokończynowe, skolioza, przewlekła niewydolność oddechowa, PEG, tracheostomia, dysfagia, zespół pozapiramidowy
Rozpoczęcie: 28 października 2022
Zakończenie: 5 lutego 2025
33 329 zł(101,06%)
Wsparły 484 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0093674 Iga

Cel zbiórki: Rehabilitacja, leczenie i sprzęt medyczny

Iga Wawrzynkiewicz, 17 lat
Zabrze, śląskie
Zaburzenia neurorozwojowe, padaczka, encefalopatia, małogłowie, porażenie czterokończynowe, skolioza, przewlekła niewydolność oddechowa, PEG, tracheostomia, dysfagia, zespół pozapiramidowy
Rozpoczęcie: 28 października 2022
Zakończenie: 5 lutego 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – JESTEŚCIE NIESAMOWICI! 💚

Dziękuję za szybką pomoc, jestem bardzo wzruszona, że tak wiele dobrych serc postanowiło wesprzeć moją córkę!  To dzięki Wam Iga otrzyma szansę na przejście przez kosztowne leczenie, na które bez Was nie byłoby nas stać!

Trzymajcie za nas kciuki w dalszej walce o przyszłość Igi! 💚

Mama Igi

Aktualizacje

  • Błagamy o pomoc dla Igi❗️

    U Igi ciągle nie ma niestety spokoju... Córka jest bardzo ruchliwa, specyficznie układa i odgina do tyłu głowę, do tego mocno napina mięśnie szyi...

    Przez to rurka tracheostomijna cały czas wypadała, co przy zapadającej się tchawicy i braku oddechu po jej wypadnięciu stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia! W związku z tym trzeci raz musiała zostać przyjęta na Oddział Intensywnej Terapii dla Dzieci w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce-Zdroju. Tam lekarze podjęli decyzję o konieczności wykonania kolejnego otworu tracheostomijnego w innym, wyższym miejscu. To z kolei spowodowało problem z doborem rurki, bo wszystkie dziecięce okazały się za krótkie dla Igi. Lekarze musieli przetestować kilka różnych rurek tracheostomijnych. Dopiero po 45 dniach pobytu w szpitalu Igula wróciła do domu...

    Iga Wawrzynkiewicz

    Niestety, PEG także zaczął sprawiać problemy... W końcu udało się założyć gastrostomię niskoprofilową. Konieczne okazało się także zadrutowanie i założenie specjalnych aparatów-nakładek na prawie wszystkie zęby, żeby ograniczyć Idze nieświadome, spowodowane odruchami neurologicznymi, odgryzanie języka i warg. Kilka tygodni względnego spokoju i kolejny, czwarty w przeciągu roku pobyt na Intensywnej Terapii. Trzeci tydzień walczymy z bakteriami w układzie oddechowym. Lekarze rozważają także możliwość zamknięcia poprzedniego otworu tracheostomijnego i plastykę tchawicy...

    Wszystko to powoduje, że rehabilitacja znowu jest zawieszona w czasie. Po każdym pobycie w szpitalu Igulka musi bardzo intensywnie pracować, żeby nadrobić okres bez ćwiczeń. Najlepszym miejscem są bardzo drogie, ale niezwykle skuteczne turnusy rehabilitacyjne. Proszę o wsparcie, aby Iga mogła nadal, wbrew wszelkim przeciwnościom losu walczyć o siebie!

    Mama Igi

  • Niepozorna rurka decyduje o jej życiu ❗️Pomocy❗️

    U Igi problemy ciągle się piętrzą. Po prawie 10 tygodniach spędzonych na OIOM i walce o Igusiowy oddech na razie jesteśmy w domu.

    Ponieważ oprócz wpadającego do gardła języka, okazało się, że tchawica Igi jest bardzo zwężona i zapada się, konieczne dla ratowania jej życia było założenie rurki tracheostomijnej. Ze względu na specyficzną budowę anatomiczną, odruchy neurologiczne, wiotkość mięśni także z rurką Igusia ma sporo problemów.

    Iga Wawrzynkiewicz

    Po wypadnięciu rurki (co zdarza się aktualnie bardzo często) mamy zaledwie 2-3 minuty na uratowanie jej życia i przywrócenie oddechu! Dlatego konieczny będzie kolejny pobyt Igulki w szpitalu. Z nową sytuacją wszyscy musimy się nauczyć żyć!

    Los nie oszczędza mojej córeczki. Jedna niepozorna rurka uratowała Igusi życie, ale jednocześnie zmieniła wszystko w naszym względnie poukładanym do tej pory funkcjonowaniu. Teraz Igulka musi odpracować 3-miesięczną przerwę w rehabilitacji spowodowaną pobytem w szpitalu.

    W tym celu potrzebuje kilku intensywnych turnusów rehabilitacyjnych, których koszt dla nas jest nieosiągalny. Do tego potrzebujemy kolejnych drogich sprzętów do funkcjonowania z tracheostomią.

    Prosimy o choćby symboliczną wpłatę. Każda złotówka pomnożona ma ogromne znaczenie.
    Z całego serca dziękujemy.

    Rodzice

  • Iga potrzebuje pomocy! Pozytywny test na Covid!

    Aktualnie jesteśmy w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce Zdroju. Od kilku tygodniu u Igi pogłębiały się problemy oddechowe – łapała powietrze jak ryba, saturacja na poziomie 84... W końcu doszła temperatura i sinienie z braku tlenu.

    Byliśmy przerażeni jest stanem i natychmiast ze skierowaniem w trybie pilnym trafiła na oddział.

    Test na Covid 19 pozytywny!

    Iga Wawrzynkiewicz

    Niestety, ze względu na dużą wiotkość Igi i zapadający się do gardła język, podawany tlen niewiele daje. Respirator także... Nasze serce przepełnia strach o zdrowie i życie Igi!

    Jedyną nadzieją wg lekarzy jest rurka tracheo, która pozwoli na swobodny przepływ powietrza. I oczywiście rehabilitacja, regularna i intensywna. Na razie musimy pozbyć się Covida i czekamy na zabieg.

    Miał być długi weekend nad morzem, a jest i będzie długi pobyt w górach.... Prosimy z całego serca, nie zostawiajcie nas teraz!

    Patrycja, mama

Opis zbiórki

Stan Igi jest bardzo ciężki. Saturacja spada. Chorób towarzyszących nie da się wręcz zliczyć. Tylko intensywna rehabilitacja może pomóc, ale brakuje nam pieniędzy! Bardzo boję się o jej zdrowie i przyszłość…

Bajki jej nie interesują. Godzinami może oglądać Formułę 1 i skoki narciarskie. Jest już nastolatką, więc żywo wyraża swoje zdanie. Iga nie mówi, jednak grymas twarzy wyraża bardzo dużo. Wiemy, kiedy jest zadowolona, kiedy zaniepokojona. Ona też wie, co do niej mówimy, rozumie, co się dzieje dookoła. Gdy podjeżdżamy pod szpital, widzę strach w jej oczach, pamięta, że to nie do końca przyjemne miejsce.

Iga Wawrzynkiewicz

Nie wyobrażam sobie życia bez Iguni, mojej córki pełnej radości, ale równocześnie na każdym kroku wyrażającej swoje zdanie. Ona nie chce leżeć w łóżku i patrzeć w sufit. Mimo że siedzenie pogłębia skoliozę, ona chce być z nami przy stole, na spacerze. Bardzo się złości, gdy kładziemy ją do łóżka w środku dnia. Uwielbia chodzić do szkoły. Tam nie ma tęsknoty za mamą czy tatą. Koleżanki i koledzy to jej aktualny świat. Trudno się dziwić, ma już 14 lat.

Urodziła się jako zdrowa dziewczynka. Problemy zaczęły się dopiero w 5 miesiącu po kolejnej skojarzonej szczepionce. Jej stan drastycznie zaczął się pogarszać. Nasza córeczka spędziła wiele tygodni w różnych szpitalach i klinikach. U Igi zdiagnozowano: padaczkę, małogłowie, zespół pozapiramidowy, poważne uszkodzenia mózgu, porażenie czterokończynowe, refluks żołądkowo-przełykowy, atetozę, skoliozę, astmę oskrzelową.

Iga Wawrzynkiewicz

Ostatnio niestety u Igi coraz gorzej ze zdrowiem. Saturacja spadła do 88%, podczas gdy norma to 95-98%. PEG przecieka, ponieważ jest za luźna przetoka. Problemy z żelazem nie ustępują. Z powodu obniżonego napięcia mięśniowego ma bardzo duże problemy oddechowe, wymaga stałych inhalacji i rehabilitacji oddechowych. Ma bardzo silny ślinotok, cały czas musi być odsysany ssakiem. Przez deformację zgryzu, dostaje szczękościsku, notorycznie odgryza język i policzki, w związku z tym nosi specjalny aparat ortodontyczny, który musimy regularnie wymieniać.

U naszej córeczki przez lata wykluczono szereg chorób, jednak mimo szerokiej diagnostyki ostatecznej diagnozy nie udało się postawić do dziś. Na tę chwilę diagnoza brzmi: encefalopatia o nieustalonej etiologii, czyli ogólne uszkodzenia mózgu niewiadomego pochodzenia. Iga ma bardzo obniżone napięcie mięśniowe, jest bardzo wiotka, ma problem z samodzielnym utrzymaniem główki. Nadal nie potrafi sama siedzieć, nie chodzi, nie mówi.

Iga Wawrzynkiewicz

Wiem, że Iga nigdy nie będzie zdrową dziewczynką, ale tak bardzo chcę jej pomóc, by mogła być jak najbardziej sprawna i doznawała jak najmniej bólu. Do tego potrzebuje stałej rehabilitacji, regularnej wymiany sprzętów medycznych. Koszty nas przerastają. To niewyobrażalne, ile trzeba płacić, by zapewnić godny byt niepełnosprawnemu dziecku. Koszt godzinnej rehabilitacji to często aż 140 złotych, a potrzebuje jej codziennie. Bardzo proszę Cię o pomoc dla mojej córki!

Widzę, ile zmienia rehabilitacja, jak Iga dzięki niej staje się silniejsza, sprawniejsza. Niestety każda przerwa w ćwiczeniach to cios, który tworzy ranę ciężką do zagojenia. Najlepszą opcją są turnusy rehabilitacyjne, na które w tym roku nas nie stać. Każda Twoja wpłata to bardzo dużo. Iga jest dla nas całym światem, wszystkim, co mamy i zrobimy dla niej wszystko! Dlatego chowam dumę do kieszeni i proszę Cię o wsparcie dla mojego dziecka. 

Patrycja, mama Igi

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Iga Wawrzynkiewicz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj