Zbiórka zakończona
Ignacy Jabłoński - zdjęcie główne

Ignaś cierpi od pierwszych dni życia… Pomóż nam to zmienić!

Cel zbiórki: Zakup sprzętu rehabilitacyjnego i medycznego, roczna rehabilitacja na basenie

Zgłaszający zbiórkę:
Ignacy Jabłoński, 6 lat
Gdynia, pomorskie
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 15 kwietnia 2022
Zakończenie: 10 listopada 2025
32 520 zł(35,92%)
Wsparło 1236 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0199810 Ignacy

Cel zbiórki: Zakup sprzętu rehabilitacyjnego i medycznego, roczna rehabilitacja na basenie

Zgłaszający zbiórkę:
Ignacy Jabłoński, 6 lat
Gdynia, pomorskie
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 15 kwietnia 2022
Zakończenie: 10 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy!

Z całego serca dziękujemy za pomoc i ogromne wsparcie, które okazaliście naszemu Ignasiowi! Dzięki Wam ma szansę na walkę o sprawność i lepsze życie!

Rodzice

Aktualizacje

  • Trwa walka o rozwój i lepsze jutro Ignasia – potrzebna pomoc!

    Chcielibyśmy podzielić się z Wami najnowszymi informacjami na temat naszego synka, Ignacego. Podczas ostatniego rutynowego badania RTG bioder lekarze zauważyli podejrzenie podwichnięcia prawego biodra, co niestety zaczyna powodować ból. W przyszłości może to oznaczać konieczność przeprowadzenia operacji, by skorygować problem.

    Ignacy nadal uczęszcza do przedszkola i codziennie bierze udział w wielu terapiach: rehabilitacji, zajęciach z pedagogiem, integracji sensorycznej, terapii ręki oraz sesjach logopedycznych. Niestety, największym wyzwaniem pozostaje dla nas jego samodzielne poruszanie się.

    Ignaś to duży chłopiec – ma już prawie 120 cm wzrostu i waży ponad 20 kg. Choć cieszymy się, że tak wspaniale się rozwija, każdy skok wzrostowy oznacza dla niego konieczność ponownej nauki wielu umiejętności. To bywa frustrujące dla naszego synka, który musi uczyć się rzeczy, które wcześniej już potrafił.

    Ignacy Jabłoński

    Dzięki Waszej dotychczasowej pomocy udało nam się zakupić mniejsze sprzęty dla Ignacego, takie jak wózek aktywny i balkonik, a także opłacić część zajęć terapeutycznych. Jesteśmy Wam za to ogromnie wdzięczni. Niestety, zebrane środki zostały już w całości wykorzystane, a przed nami kolejne wydatki.

    Ignacy szybko rośnie, co oznacza, że wkrótce będziemy musieli zakupić nowe sprzęty, dostosowane do jego aktualnych potrzeb. Równocześnie rozwój Ignacego otwiera przed nami nowe możliwości terapeutyczne, które niosą za sobą dodatkowe koszty. Ostatnio mieliśmy okazję przetestować kombinezon Molly, który przyniósł widoczne efekty.

    Niestety, testy były krótkie i chwilowe. Wierzymy, że regularne korzystanie z kombinezonu w domu mogłoby przynieść Ignacemu znacznie większe korzyści. Prosimy, pomóżcie nam zebrać środki na ten kombinezon, aby Ignaś mógł w przyszłości chodzić i biegać jak inne dzieci!

    Z całego serca prosimy o Wasze wsparcie. Dzięki temu Ignaś będzie miał szansę na dalszy rozwój i możliwość chodzenia, a nawet biegania, jak inne dzieci.

    Rodzice Ignasia

  • Coraz bliżej, ale jeszcze za daleko... Nie zostawiaj nas❗️

    Ignaś od września rozpoczął przygodę z przedszkolem.

    To nasz wielki sukces. Ale też kolejne ogromne wyzwanie i nacisk na rehabilitację. Ignaś chce być coraz lepszy, chce nadążać, chce byś jak inne dzieci. 

    Ignaś choruje jeszcze częściej i niestety zdecydowanie ciężej to przechodzi. Syn ze względu na dysplazję oskrzelowo płucną bardzo ciężko przechodzi każda infekcja.

    Przez to również rzadziej uczestniczy w rehabilitacji i wiąże się to ze słabszą kondycją. 

    Ignacy Jabłoński

    Nie poddajemy się, bo w oczach tego (już coraz większego i silniejszego) wojownika widać chęć do życia. 

    Jego trudna sytuacja i stan zdrowia to dla niego codzienność. Nie może się do niej przyzwyczaić, bo przecież walczymy o lepsze jutro! Ale bardzo cieszy mnie jak coraz częściej synek próbuje otwierać się na nowe wyzwania.

    Wiemy, że to szczególny sukces pilnej, codziennie i ciężkiej rehabilitacji. Niestety również kosztownej... 

    Ignacy Jabłoński

    Ignaś marzeniem było wzięcie udziału w biegu mikołajkowym — pomimo dotarcia na metę jako ostatni, nie poddał się! Cały czas wierzył, że wszystkich przegoni i będzie pierwszy.

    Ja wiem, że może nie w tym roku, ale kiedyś jeszcze nas wszystkich zaskoczy. Ignaś chce biegać  i żyć jak inne dzieci.

    Proszę, pomóżcie mi do tego dążyć❗️

  • Ignacy potrzebuje naszej pomocy, by nie zaprzepaścić tego co osiągnął❗️

    Szansa na samodzielność jest na wyciągnięcie ręki! Nie możemy się teraz poddać...

    Codzienność Ignasia to rehabilitacja i walka o lepsze jutro. Olbrzymie postępy, jakich dokonał to dowód na to jak ciężko pracuje! 

    Jest mały, ale doskonale wie, że to dla niego szansa na samodzielne chodzenie! 

    Ignaś ma od niedawna nowy sprzęt rehabilitacyjny, z którym pomału się zaprzyjaźnia, jednak potrzeba ćwiczeń nadal nie słabnie. 

    Koszty codziennej rehabilitacji pod okiem specjalistów to koszty, które pochłaniają nasz cały budżet! 

    Prosimy o dalsze wsparcie, abyśmy nie zwolnili tempa w tych cudach, które dzieje się na naszych oczach! 

    Jesteśmy już tak blisko... Zobaczcie ⬇️

Opis zbiórki

Nie tak wyobrażaliśmy sobie pierwsze chwile Ignasia. Nieraz snuliśmy marzenia i plany na przyszłość. Myśleliśmy, że synek przyjdzie na świat o czasie, otrzyma upragnione 10 punktów w skali Apgar i po kilku dobach wrócimy do domu. Niestety, Ignaś urodził się już w 29. tygodniu ciąży. Po narodzinach został zaintubowany, a my, jako rodzice przeżywaliśmy najgorsze chwile w naszym życiu! I chociaż minęło już trochę czasu, strach nadal nam towarzyszy, każdego dnia… 

W tamtych chwilach tak bardzo chcieliśmy usłyszeć choć jedną dobrą wiadomość. Staliśmy nad naszym małym okruszkiem i błagaliśmy, żeby starczyło mu sił. Pękało nam serce, bo dopiero przyszedł na świat, a już tak cierpiał. Zostaliśmy rodzicami, a nie możemy go przed tym wszystkim ochronić! Nie mieliśmy pojęcia, jak potoczy się nasza historia. Każdy kolejny dzień budził niepokój… 

Ignacy Jabłoński

W drugiej dobie życia Ignasia, podczas USG wykryto to, czego najbardziej się obawialiśmy. Wylew drugiego stopnia w lewej komorze mózgu. On pozostawił po sobie nieodwracalny ślad — mózgowe porażenie dziecięce. Wiedzieliśmy od razu, że nie czeka nas kilka dni, czy miesięcy, a lata ciężkiej walki o lepsze jutro. Nasze życie wywróciło się do góry nogami. Nie wiedzieliśmy, co robić w takiej sytuacji. Nikt nas do tego nie przygotował… 

Nasz synek spędził w szpitalu 48 dni. Każdego dnia toczyliśmy walkę. Ignaś miał epizod bezdechu oraz dysplazję oskrzelowo-płucną. Zupełnie inaczej miała wyglądać nasza rzeczywistość. Czuliśmy się bezradni, bez mocy i nadziei. Pomimo tego już w szpitalu postanowiliśmy zrobić wszystko, żeby niczego naszemu synkowi nie brakowało. Żeby nasz mały chłopiec nie cierpiał i miał możliwie normalne życie. 

Ignacy Jabłoński

Właściwie od pierwszych miesięcy jest intensywnie rehabilitowany. Każdego dnia robi ogromne postępy, jednak jeszcze jego rozwój psychoruchowy jest znacznie opóźniony. Nasz synek nie postawił jeszcze samodzielnego kroku, ale wiemy, że jest to możliwe i będziemy razem z nim do tego dążyć! 

Aby Ignacy mógł coraz lepiej i sprawniej funkcjonować, potrzebne jest dalsze leczenie, a co za tym idzie – środki finansowe. Rehabilitacja i potrzebny sprzęt są koniecznością, na którą zaczyna już nam brakować środków. Ignaś rośnie, nabiera sił, wydatki stają się coraz większe…

Prosimy o pomoc, o każdą złotówkę, która pozwoli nam wierzyć w lepsze jutro! Ignaś, jak każde inne dziecko, zasługuje na dobre życie, bez cierpienia. Środki na rehabilitację to jego szansa na rozwój! 

Rodzice Ignasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Jaga Norblin
    Jaga Norblin
    Udostępnij
    X zł

    Wysyłam.radosną, zdrowotną pełną światła energię

  • Edi
    Edi
    Udostępnij
    20 zł

    Będzie dobrze 😀

  • Jakub Kasprzak
    Jakub Kasprzak
    Udostępnij
    13 zł
  • Agnieszka i Marta
    Agnieszka i Marta
    Udostępnij
    100 zł

    Wszystkiego najlepszego!

Ta zbiórka jest zakończona, ale Ignacy Jabłoński wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj