Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Trudna sytuacja rodziny. Jedno z dzieci jest bardzo chore... Igorek potrzebuje pomocy!

Igor Nolbert

Trudna sytuacja rodziny. Jedno z dzieci jest bardzo chore... Igorek potrzebuje pomocy!

12 305,68 zł ( 40,37% )
Brakuje: 18 174,32 zł
Wsparły 244 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0085134
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

intensywna rehabilitacja i sprzęt medyczny

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Igor Nolbert, 6 lat
KEPNO, wielkopolskie
powikłania neurologiczne po sepsie: Dziecięce Porażenie Mózgowe, padaczka
Rozpoczęcie: 25 Września 2020
Zakończenie: 30 Marca 2022

Poprzednie zbiórki:

Igor Nolbert
18 122,00 zł ( 100,61% )
Wsparło 131 osób
18.11.2019 - 09.09.2020

rehabilitacja - jedyne skuteczne lekarstwo

18 122,00 zł ( 100,61% )

rehabilitacja - jedyne skuteczne lekarstwo

Opis zbiórki

Nigdy nie sądziłam, że będę musiała prosić o pomoc. Nie mam jednak wyjścia. Bez wsparcia Igorek będzie dzieckiem leżącym, bez szans na jakikolwiek rozwój… Nasza sytuacja jest bardzo ciężka. Najgorsze jest to, że miałam zdrowego synka, niestety, okrutny los odebrał nam to w jednej chwili…

Jesteśmy 6-osobową rodzinę. Mamy czwórkę dzieci. Pracuje tylko mąż. Ja niestety nie mogę, bo Igorek wymaga opieki przez 24 godziny na dobę… Zajmuję się dziećmi, staram się poświęcać każdemu z nich czas i uwagę. Najwięcej wymaga jednak Igorek - mój ciężko chory synek.

Igor Nolbert

Igor urodził się jako zdrowy chłopczyk. Ciąża, poród – wszystko przebiegało książkowo… Nikt nie spodziewał się tragedii. Na pewno nie ja... Igorek rozwijał się, rósł jak na drożdżach. Odganiam od siebie te wspomnienia, bo gdy przychodzą, razem z nimi płyną łzy… Tego zdrowego, ruchliwego chłopczyka już nie ma. Na zawsze zniknął...

8 miesięcy - tylko tyle cieszyłam zdrowym dzieckiem. Kiedy Igor był malutki, przeszedł zakażenie rotawirusem… To okazało się śmiertelnie niebezpieczne. Jego osłabiony organizm zaatakowała jeszcze sepsa. To zakażenie całego organizmu... W przypadku tak małych dzieci bywa zabójcze. Igor walczył o życie i nikt nie wiedział, czy uda mu się z tego wyjść. To był koszmar, najgorsze chwile w moim życiu. W jednej chwili byłam szczęśliwą mamą - nosiłam synka na rękach, śpiewałam kołysanki, planowałam przyszłość... W drugiej byłam mamą, której dziecko umierało.

Igor Nolbert

Synkowi udało się pokonać śmierć… Niestety – ta zostawiła na nim okrutne piętno. Doszło do niedotlenienia… To spowodowało zmiany w mózgu i układzie neurologicznym.

Po tych dramatycznych chwilach nic nie jest takie, jak było wcześniej… Igorek ma Mózgowe Porażenie Dziecięce. Choruje na padaczkę. Ma wzmożone napięcie mięśniowe. Leci przez ręce, szybko traci równowagę. Posadzony na krzesełku, tylko na chwilę potrafi utrzymać się samodzielnie. Jedynie z pomocą drugiej osoby czy przy balkoniku potrafi na chwilę stanąć… Sam nie jest w stanie nic zrobić, we wszystkim trzeba mu pomagać.

Rehabilitacja to jedyne lekarstwo, dzięki której Igor robi postępy. Gdyby nie ćwiczenia, syn leżałby w łóżku i nie potrafił ruszyć ani ręką, ani nogą. Systematyczne ćwiczenia dają nadzieję na poprawę jego stanu. Innej opcji nie ma...

Dla synka odmawiamy sobie wszystkiego. Jego leczenie kosztuje ogromne pieniądze... Jest nas sześcioro, ale rehabilitacja Igora to dla nas priorytet! Nie wiem jednak już, skąd mam pieniądze, dlatego chowam dumę do kieszeni i proszę - pomóż nam. Nie chcę nic dla siebie, chcę tylko, by Igorek odzyskał straconą szansę, którą tak brutalnie zabrała mu choroba... Wierzę, że dobro powraca!

Wioleta, mama

12 305,68 zł ( 40,37% )
Brakuje: 18 174,32 zł
Wsparły 244 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0085134
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki