
Pomóż ludziom w kryzysie bezdomności znaleźć schronienie!
Cel kampanii: Środki doraźne na zapewnienie noclegów w SIERPNIU
Wpłać, wysyłając SMS
Cel kampanii: Środki doraźne na zapewnienie noclegów w SIERPNIU
Opis kampanii
- Co teraz ze mną będzie?
Takie pytanie w połowie czerwca zadał nam Pan Lucjan. Mieszka w hostelu interwencyjnym, miał tu mieszkać do końca czerwca, ale wszystko się przeciąga, bo zdrowie pana Lucjana jest w gorszym stanie, niż przypuszczaliśmy.
Nie chcemy tutaj pisać o szczegółach, ale widzieliśmy dokumenty i możemy potwierdzić: sytuacja jest poważna, a Pan Lucjan potrzebuje leczenia i szczególnej opieki. Na pewno nie może wrócić do namiotu.
Dla niego i innych osób w wyjątkowo trudnych sytuacjach zapewniamy hostel interwencyjny. Możemy to robić dzięki Wam! I dzięki Wam mogliśmy powiedzieć panu Lucjanowi:
- Proszę się nie martwić. Przedłużymy hostel.

W Fundacji poza stałymi projektami prowadzimy też działania interwencyjne. Jednym z nich jest opłacanie beneficjentom pobytu w hostelu. Hostel przydzielany jest w naprawdę w wyjątkowych sytuacjach:
❗️Nagła choroba wymagająca rekonwalescencji/leżenia/spokojnego miejsca do odpoczynku.
❗️Dodatkowo kwaterujemy w hostelu osoby, które ze względu na przebywanie w bezdomności ulicznej mogłyby stracić życie.
❗️Są też sytuacje, kiedy hostel zapewnia osobom, które rozpoczęły proces wychodzenia z bezdomności (podejmują pracę, zaczynają spłacanie zaległych zobowiązań).
W takim modelu hostel to po prostu ratowanie życia, bezpośrednie, skierowane do konkretnych osób w bardzo trudnej sytuacji bytowej (można mówić o zagrożeniu życia).

Obecnie w hostelu mieszkają:
- Wspomniany wyżej Pan Lucjan.
- Pan M. , który ma zdiagnozowany nowotwór w zaawansowanym stadium i który na ulicy w tym stanie zdrowia, zwyczajnie by nie przeżył.
- Małżeństwo, które straciło dach nad głową. Dodatkowo mają w ośrodku niepełnosprawnego syna. Państwo są w trakcie załatwiania formalności związanych z mieszkaniem, dokładają się do płat za hostel.
- Pan P., który pracuje w fundacyjnej kuchni.
„Nie wiem, czy potrafię opisać, jak wiele znaczy łóżko. Zwykłe łóżko, w hostelu, z czystą pościelą, z miękką poduszką”.
„Dla kogoś, kto przez ostatnie lata spał na ławkach, po klatkach czy innych dziwnych miejscach, łóżko to nie jest tylko miejsce do spania. To jest azyl. To jest znak, że jeszcze jestem człowiekiem”.

Odbudowanie życia z kryzysu jest mozolne i bardzo trudne. W pojedynkę raczej niemożliwe... Dlatego pomagamy, prowadzimy różne projekty i wspieramy na kolejnych etapach procesu wychodzenia z kryzysu.
A Was prosimy o wsparcie naszych działań.
Hostel, nawet ten najskromniejszy, to duży wydatek. Nasza zbiórka jest po to, by INTERWENCYJNIE pomagać w najtrudniejszych sytuacjach. Prosimy, pomóżcie nam i tym razem.
Za każdą kwotę będziemy dozgonnie wdzięczni. Wasze wsparcie zmienia świat na lepsze!
Fundacja Daj Herbatę
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Dorota Muszyńska-Wolny50 zł
Robiciw wspaniałą robotę
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Estera20 zł