Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wypadek zabrał mi męża i dzieci. Teraz rak chce zabrać mnie... Proszę, pomóż mi!

Iwona Pawełoszek

Wypadek zabrał mi męża i dzieci. Teraz rak chce zabrać mnie... Proszę, pomóż mi!

67 021,74 zł ( 38,26% )
Brakuje: 108 127,26 zł
Wsparło 1829 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0102673
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0102673 Iwona
Cel zbiórki:

Leczenie nierefundowane, dojazdy do lekarzy, leki, medycyna naturalna

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Iwona Pawełoszek, 58 lat
Pabianice, łódzkie
Nowotwór piersi
Rozpoczęcie: 21 Grudnia 2020
Zakończenie: 7 Marca 2022

Aktualizacje

Przeczytaj poruszający serce apel córki Iwony.... Pomoc cały czas potrzebna!

Moja Kochana Mamunia/Munia/Mame – zależnie od nastroju i sytuacji. Nigdy „mama”, bo nie pasuje mi to słowo. Jest zbyt zwyczajne dla tak niezwykłej kobiety. Dla kobiety, która jest dla mnie całym światem i która zmieniła moje życie...

Od 6 lat walczy z chorobą - właśnie dla mnie. Wspieram ją na każdym kroku i cieszę się z każdego wspólnie spędzonego dnia. Mam nadzieję, że będzie ich jak najwięcej, bo nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej zabraknąć...

Historia życiowa Mamuni mogłaby zapełnić wiele stron grubych książek, a przykre doświadczenia mogłyby być rozdzielone na trzy inne osoby, a i tak byłoby ich zbyt wiele. Moja mama straciła męża i dwie małe córeczki, a potem poznała mnie i przyjęła do swojego domu i serca. Od tamtej chwili mamy tylko siebie. A teraz chce nas rozdzielić nowotwór...

Iwona Pawełoszek

Munia zawsze jest przy mnie, zawsze wszystko robiła dla mnie. Teraz ja staram się pomagać, kiedy tylko mogę, bo bardzo ją kocham i gdybym tylko mogła, oddałabym swoje zdrowie w zamian za zdrowie Mamuni.

Nie mogę… Mogę jednak prosić Cię o pomoc, o ratunek… Moja kochana Mame walczy z nowotworem. Walka jest ciężka i wykańczająca, dlatego tak ważne jest, by miała jak najwięcej sił. Bez kosztownego  leczenia wspomagającego to niemożliwe…

Daj nam nadzieję, proszę.

Opis zbiórki

Był rok 2001, to wtedy po raz pierwszy życie potraktowało mnie niezwykle brutalnie. W wypadku samochodowym straciłam całą rodzinę - męża i dwie córeczki. Z tak trudnych przeżyć nie jest się łatwo podnieść, nie jest się łatwo pogodzić z losem, który obchodzi się z nami w tak koszmarny sposób...

Wtedy myślałam, że moje życie też się skończyło, że przede mną nie ma już nic...

Iwona Pawełoszek

Rok później niezwykłe okoliczności sprawiły, że adoptowałam dwuletnią dziewczynkę, którą dziś resztką sił wprowadzam w samodzielne życie... Myślałam, że dość wycierpiałam, wierzyłam, że nieszczęścia będą mnie już omijać, a przede mną i moją córeczką piękne, wspólna przyszłość - w końcu, po traumatycznych przeżyciach, odnalazłyśmy się!

A potem dostałam kolejny, brutalny cios od losu. Od 2014 roku walczę z nowotworem piersi. Przeszłam chemioterapię, operację i radioterapię. A po dwóch latach nastąpiła wznowa, pojawiły się przerzuty...

Iwona Pawełoszek

Jestem nieustannie poddawana chemioterapii, która wyniszcza mój organizm. Wykorzystałam właściwie już całe leczenie systemowe. Leki już nie działają, czuję, że nowotwór przejmuje coraz większą kontrolę nad moim ciałem... A ja przecież znów mam dla kogo żyć!

Od marca korzystam z bardzo kosztownego i nierefundowanego leczenia w prywatnej klinice. Leczenie to wzmacnia odporność organizmu i łagodzi objawy długotrwałej chemioterapii. Daje mi sił do niezwykle ciężkiej i wyczerpującej walki, którą toczę.

Iwona Pawełoszek

By móc dalej walczyć z chorobą, muszę być naprawdę silna. Tylko tak jestem w stanie wyrwać się z jej śmiertelnie niebezpiecznych objęć i być nadal z moją adoptowaną córeczką, która bardzo mnie potrzebuje. Proszę, pomóż mi...

Iwona 

67 021,74 zł ( 38,26% )
Brakuje: 108 127,26 zł
Wsparło 1829 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0102673
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0102673 Iwona

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki