Pilne!
Jacek Cieślak - zdjęcie główne

RAK, niekończąca się chemioterapia i kolejne operacje... Proszę, wesprzyj mnie w tej trudnej walce❗️

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, środki opatrunkowe

Organizator zbiórki:
Jacek Cieślak, 57 lat
Gdańsk, pomorskie
Rak jelita grubego, stan po wyłonieniu kolostomii i nefrostomii, wodonercze nerki prawej, afunkcja nerki prawej
Rozpoczęcie: 19 maja 2026
Zakończenie: 19 sierpnia 2026
1000 zł(2,61%)
Brakuje 37 298 zł
WesprzyjWsparło 18 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0764456
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0764456 Jacek

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Jackowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, środki opatrunkowe

Organizator zbiórki:
Jacek Cieślak, 57 lat
Gdańsk, pomorskie
Rak jelita grubego, stan po wyłonieniu kolostomii i nefrostomii, wodonercze nerki prawej, afunkcja nerki prawej
Rozpoczęcie: 19 maja 2026
Zakończenie: 19 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Mija kolejny rok, a ja powoli zapominam, co to znaczy cieszyć się zdrowiem. Już tak dużo przeszedłem, a ta przerażająca choroba nie odpuszcza. Ból i cierpienie na stałe wpisały się już w moją codzienność... Dlatego tak bardzo potrzebuję Waszego wsparcia!

W 2023 roku zauważyłem objawy, które bardzo mnie zaniepokoiły. Pojawiły się u mnie problemy żołądkowe i bardzo szybko chudłem, choć nie wprowadziłem większych zmian w dotychczasowym stylu życia i diecie. Niestety z czasem dolegliwości się nasilały i utrudniały mi codzienne funkcjonowanie. Wiedziałem, że muszę szukać pomocy!

Odwiedziłem wielu specjalistów, przeszedłem też kolejne badania. Wyniki były jednoznaczne – RAK JELITA GRUBEGO! Byłem w szoku! Natychmiast rozpocząłem wyniszczającą radioterapię i chemioterapię. W kolejnych miesiącach przeszedłem też operacje – najpierw zabieg wyłonienia kolostomii, a później także nefrostomii. Niestety na tym nie zakończyła się moja walka!

Jacek Cieślak

Od tamtej pory całe moje życie musiałem podporządkować tej przerażającej chorobie. Nie zliczę, ile godzin spędziłem dotychczas w gabinetach lekarskich i salach szpitalnych. Nadal kontynuuję chemioterapię, która tak bardzo osłabia mój organizm. Staram się nie poddawać, ale niestety nie jest to łatwe. 

W marcu 2026 roku otrzymałem kolejny cios, gdy nagle doszło do pogorszenia stanu mojego zdrowia. Trafiłem do szpitala z wodonerczem nerki prawej. Lekarze stwierdzili afunkcję tego narządu i musieli przeprowadzić pilnie operację – wyłonienia nefrostomii prawostronnej. Dodatkowo pojawiły się problemy z lewą stopą, przez co trudniej mi normalnie się poruszać i dla utrzymania równowagi wspieram się laską.

Jacek Cieślak

Nie pragnę wiele. Chciałbym tylko w spokoju cieszyć się każdym, kolejnym dniem – bez zmartwień o moje zdrowie. Dlatego tak bardzo zależy mi na stałej opiece ze wielu specjalistów, kontynuowaniu leczenia i tak ważnej w tej chwili rehabilitacji. Ze względu na nefrostomię muszę też każdego dnia zmieniać opatrunki. Jak tylko mogę, staram się korzystać z pomocy w ramach NFZ. Niestety nie zawsze jest to możliwe...

Bardzo dziękuję, za Waszą obecność w tej trudnej walce. Nie wiem, co bym bez Was zrobił... Jednak jak widzicie, moje zmagania jeszcze się nie kończą... Dlatego raz jeszcze ośmielam się prosić o Wasze wsparcie. To naprawdę wiele dla mnie znaczy! 

Jacek

Wybierz zakładkę
Sortuj według