Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Guz mózgu wywrócił życie do góry nogami! Przed nami walka, a my potrzebujemy pomocy!

Jacek Glenc

Guz mózgu wywrócił życie do góry nogami! Przed nami walka, a my potrzebujemy pomocy!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0204800
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Roczne nierefundowane leczenie glejaka w Niemczech

Jacek Glenc, 50 lat
Wodzisław Śląski, śląskie
Glejak wielopostaciowy IV stopnia złośliwości
Rozpoczęcie: 17 Maja 2022
Zakończenie: 25 Sierpnia 2022

Opis zbiórki

Na początku lutego mojego męża Jacka dopadł silny ból głowy. Po badaniach w szpitalu okazało się, że w płacie czołowym jest spory guz, a obrzęk stanowił bezpośrednie zagrożenie życia. Potem wszystko potoczyło się bardzo szybko - operacja w trybie pilnym i wyniki histopatologiczne, a wraz z nimi diagnoza – glejak wielopostaciowy. Nikt z nas w najgorszych snach nie spodziewał się, że nasze życie tak bardzo się zmieni zaledwie w przeciągu kilku dni...

Po operacji pojawiła się infekcja, zakrzepica oraz ogólne osłabienie organizmu. Gdy tylko Jacek z tego wyjdzie rozpocznie radioterapię i chemię. Wiemy jednak, że to nie wystarczy. Lekarze ostrzegają nas, że ten rodzaj nowotworu ma tendencję do odrastania. Szukając i konsultując możliwości leczenia dostrzegliśmy promyk nadziei w Niemczech. Leczenie obejmuje terapię przeciwnowotworową, która wciąż jest w fazie testów klinicznych. Zebrane dane wskazują jednak na jej skuteczność w eliminowaniu komórek nowotworowych. Jednak roczna kuracja przekracza nasze możliwości finansowe. Nie jesteśmy w stanie tego sami opłacić. 

Jacek Glenc

Szukamy możliwości, które dają nadzieję na życie. Czas, by być razem jak najdłużej, jest dla nas najcenniejszy. Rodzina, którą założyliśmy – jest naszym priorytetem i największym skarbem. Bardzo bym chciała, aby nasz 12-letni syn Daniel jak najdłużej mógł mieć ojca, który jest dla niego wsparciem i wzorem nawet w tak trudnym czasie. Marzę o ślubie córki i momencie, w którym Jacek prowadzi ją do ołtarza... Świadomość tego, że przed nami tyle momentów, których nie przeżyjemy razem jest druzgocząca. Dlatego bardzo proszę o pomoc w ratowaniu życia człowieka, którego tak bardzo kochamy i potrzebujemy!

Wierzymy, że dobro serc i współczesna medycyna sprostają koszmarowi, który dzisiaj przeżywamy. Chcemy walczyć i wygrać – bez kompromisów!

Lucyna, Julka i Daniel

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0204800
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki