Zbiórka zakończona
Jagoda Siemaszko - zdjęcie główne

PILNA operacja ocali jej życie❗️Oddalibyśmy własne serca, by serce Jagódki mogło bić❗️

Cel zbiórki: II etap operacji serca w Genewie

Organizator zbiórki:
Jagoda Siemaszko, 6 lat
Olsztyn, warmińsko-mazurskie
Skorygowane przełożenie pni tętniczych, ubytek w przegrodzie między komorami, artrezja zastawki tętnicy płucnej, niedomykalność zastawki mitralnej
Rozpoczęcie: 15 września 2023
Zakończenie: 15 stycznia 2024
613 445 zł(100,24%)
Wsparło 7995 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0081992 Jagoda

Cel zbiórki: II etap operacji serca w Genewie

Organizator zbiórki:
Jagoda Siemaszko, 6 lat
Olsztyn, warmińsko-mazurskie
Skorygowane przełożenie pni tętniczych, ubytek w przegrodzie między komorami, artrezja zastawki tętnicy płucnej, niedomykalność zastawki mitralnej
Rozpoczęcie: 15 września 2023
Zakończenie: 15 stycznia 2024

Rezultat zbiórki

Kochani. Z radością informujemy, że operacja Jagódki przebiegła pomyślnie. Zwężenia już nie ma! Serce Jagódki może teraz bić bez przeszkód. Jagódka odzyskała energię i czuje się świetnie. Wszystko to dzięki pracy niesamowitego zespołu w Genewskiej klinice i także dzięki Wam. Bez Was nie udałoby się osiągnąć tego wspaniałego efektu. Kolejny raz daliście naszej córeczce szansę na zdrowe, normalne życie.

Teraz jest czas na regenerację, regularne kontrole i rehabilitacje. Jagódka już nie może doczekać się powrotu do przedszkola i do swoich przyjaciół :)

Jagoda Siemaszko

Aktualizacje

  • To już pewne – Jagódka leci na leczenie❗️

    ZBIÓRKA TRWA JUŻ TYLKO JEDEN DZIEŃ!

    Chcielibyśmy podziękować Wam wszystkim bardzo serdecznie za to, że pomagacie nam zapewnić Jagódce najlepszą możliwą szansę na zdrowie i życie. Dziękujemy za wszytskie wpłaty (te małe, większe i największe), udostępnienia i ciepłe słowa wsparcia.

    Dziękujemy tym, co pomagali nam organizować pracę grupy licytacyjnej oraz tym wszystkim, którzy wykazywali się inicjatywą. Uzbieranie takiej ilości pieniędzy w tak krótkim czasie jest wielkim wyzwaniem i wszyscy razem poradziliśmy sobie znakomicie.

    Jagoda Siemaszko

    Jagódka już się pakuje i nie ma w niej strachu tylko jak zwykle radość i pozytywne nastawienie. My też czujemy się o wiele spokojniejsi, wiedząc, że zrobiliśmy wszystko, aby pomóc naszej córeczce, najlepiej jak tylko potrafimy.

    Jesteśmy dobrej myśli. Będziemy was na bieżąco informować o nadchodzących wydarzeniach.

    Jeszcze raz dziękujemy z całego serca. Jesteśmy wdzięczni i pełni nadziei.

    Rodzice Jagódki
    Karolina i Michał

  • Walczę o życie córeczki! Bez Was nie uratuję jej życia!

    Moja 3-letnia córeczka Jagoda od urodzenia walczy z wrodzoną wadą serca. Bardzo złożoną i rzadką. Aby miała szansę na normalne życie, w 2021 roku musieliśmy udać się aż do Genewy w Szwajcarii, ponieważ tam znajdował się zespół lekarzy specjalizujący się w korektach tej wady.

    Kwota jaką musieliśmy zebrać, aby zapłacić za tę nierefundowaną operację była ogromna i przekraczała nasze możliwości finansowe. Pomimo trwającej wtedy pandemii, dzięki pomocy wielu ludzi, znajomych i nieznajomych, udało nam się zebrać potrzebne fundusze.

    Jagoda Siemaszko

    Przed operacją w Genewie oddychanie Jagody można było przyrównać do oddychania przez ręcznik. Cały czas była sina, zmęczona i zgaszona. Codziennie rano zaglądałem do jej łóżeczka z obawą, że pomimo ciągłej kontroli jej stanu, zastanę ją kompletnie bez życia. Nie wiem, czy jest coś gorszego na świecie niż strach o życie własnego dziecka i nie chcę się o tym przekonywać.

    Momentu, gdy zobaczyłem Jagodę pierwszy raz po operacji nie zapomnę nigdy. Już z daleka, pomimo tych wszystkich aparatów medycznych, rurek i podłączonych lekarstw, było widać ogromną różnicę. Wyglądała jak zdrowe dziecko. Gdy przyjrzałem się bliżej zauważyłem jak sine usta, paluszki zmieniły się. Ciemnofioletowy kolor śmierci ustąpił, a jego miejsce zajął radosny i pełen życia róż. Nie jestem w stanie opisać mojej radości słowami. Pierwszy raz od długiego czasu poczułem wtedy wielką ulgę i wielką wdzięczność.

    Jagoda Siemaszko

    Moja córeczka Jagoda jest pełną życia, szczęśliwą dziewczynką. Kocha chodzić do przedszkola i jeździć na hulajnodze. Pomimo tego, co przeszła, codziennie zadziwia mnie jej siła i pozytywne nastawienie do wszystkiego, co świat stawia przed nią. Jest moją inspiracją, sensem życia. Jest motywacją do pracy, do dbania o siebie, do rozwijania się prywatnie i zawodowo. Jest dla mnie wszystkim i nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej kiedyś zabraknąć.

    Jakiś czas temu na rutynowej kontroli, lekarz stwierdził pojawienie się zwężenia w odpływie lewej komory. Najprawdopodobniej jest to późne powikłanie wynikające ze skomplikowanej budowy serca Jagody. Aby usunąć to zwężenie i zapobiec zniszczeniu serca przez zwiększające się ciśnienie, musi odbyć się kolejna operacja. II etap korekty wady. Bez wątpienia, najlepszą szansą dla mojej córki jest powrót do Genewy i oddanie się w ręce tego samego zespołu, który operował ją już wcześniej.

    Operacja nie jest refundowana, a jej koszt przekracza nasze możliwości finansowe, dlatego też, wszystkimi możliwymi sposobami staram się dotrzeć do jak największej ilości osób prosząc o pomoc w jej sfinansowaniu.

    Proszę was o wpłaty i udostępnianie mojej zbiórki dalej. 

    Jagoda Siemaszko

    Jagoda ma szansę na długie, zdrowe, pełne życie. Potrzebuje tylko pomocy
    aby to osiągnąć. Potrzebuje swoich rodziców, ale też waszego wsparcia.

    Tata

  • Aktualizacja 📣

    Mamy dla was bardzo ważną informację. Otrzymaliśmy pismo z genewskiej kliniki z terminem przyjęcia Jagody na 21 listopada. 22 listopada powinna odbyć się operacja. W tym tygodniu byliśmy na kolejnym badaniu echo serca.

    Gradient ciśnień lewej komory jest alarmująco podwyższony, ale sytuacja na ten moment jest stabilna. Mamy szczerą wiarę, że do tego czasu w sercu naszej córeczki nie zajdą żadne nieodwracalne zmiany. Termin operacji jest bliski, jednak mamy ogromną nadzieję, że z waszą pomocą uda nam się uzbierać kwotę, która da szansę Jagódce na zdrowe i pełne życie.

    Pozdrawiamy i serdecznie dziękujemy za dotychczasową pomoc, Jeszcze dużo przed nami, ale wierzymy, że wszystko skończy się szczęśliwie
    Michał i Karolina, rodzice Jagódki

Opis zbiórki

Nasza córeczka Jagoda przyszła na świat w 2020 roku z bardzo złożoną wadą serca pod postacią skorygowanego przełożenia pni tętniczych, atrezją tętnicy płucnej oraz z dużym ubytkiem międzykomorowym. Jedynym ratunkiem dla jej życia była niezwykle skomplikowana operacja "double switch" połączona ze wstawieniem sztucznej tętnicy płucnej (contegry).

Po wielu konsultacjach i poszukiwaniach udało nam znaleźć ratunek w Genewie, gdzie tego typu operacje są wykonywane z sukcesem i świetnymi rezultatami. Dzięki Waszej pomocy udało nam się zebrać ogromną kwotę na sfinansowanie operacji. 3 lutego 2021 roku Jagoda przeszła operację pełnej korekty swojej wady serca. Wyniki były rewelacyjne. Chwili, gdy pierwszy raz ujrzeliśmy nasze dziecko po udanym zabiegu nie zapomnimy do końca życia. Praktycznie od razu po operacji jej usta i paluszki z sinych stały się różowe jak u zdrowego dziecka. Dopiero wtedy zdaliśmy sobie sprawę jak bardzo jej to pomogło.

Z dziecka na skraju śmierci Jagoda stała się pełną energii, piękną dziewczynką. Dzięki wspaniałej opiece w Genewskiej klinice i sprawnie przeprowadzonej operacji Jagoda bardzo szybko stanęła na nogi i wróciła do domu, aby żyć tak jak każde zdrowe dziecko bez ograniczeń.

Jagoda Siemaszko


Jednak już wtedy wiedzieliśmy, że stan serca Jagody należy regularnie obserwować. Przy tak złożonych wadach serca nawet po pełnej korekcie może dojść do nieprzewidzianych komplikacji. Dzięki wizytom u kardiologów w Polsce, którzy są w kontakcie z Genewską kliniką byliśmy pewni, że gdy przyjdzie potrzeba, będziemy mieli większe szanse zareagować w porę.

Jakiś czas temu nasza beztroska brutalnie się zakończyła, gdy podczas rutynowej kontroli, kardiolog zauważył problem w postaci przewężenia w kanale wychodzącym z lewej komory serca. Przewężenie to powoduje obciążenie pracy lewej komory, co w dłuższej perspektywie może uszkodzić mięsień sercowy i zniszczyć zastawkę aorty. Krótko mówiąc, serce Jagody stanie się niewydolne, a ona zacznie tracić energię i bez pomocy kardiochirurgicznej jej życie będzie w wielkim niebezpieczeństwie. Do niedawna zwężenie nie wpływało na tyle niekorzystnie na stan serca, dlatego też czekaliśmy, aby zainterweniować w odpowiednim momencie, kiedy Jagoda urośnie i będzie lepiej znosiła trudy kolejnej operacji na otwartym sercu. Takie były zalecenia kardiologów prowadzących. Przez ten czas wykonaliśmy badania diagnostyczne w Polsce (rezonans, echa serca) i przesłaliśmy je do genewskiej kliniki.

Ostatnie echo serca ujawniło zmiany, które zaalarmowały lekarzy i dały jasny sygnał, że już nie ma na co czekać i należy pomóc Jagodowemu sercu.

Jagoda Siemaszko

Najlepszą szansą dla zdrowia i życia Jagody jest powrót do Genewy i oddanie się w ręce tego samego człowieka, który ponad dwa lata temu dokonał czegoś niezwykłego i uratował nasze dziecko od śmierci. Po korekcie wady, serce Jagody ma bardzo skomplikowaną budowę. Dodatkowo, oprócz usunięcia przewężenia w kanale z lewej komory serca należy już wymienić contegrę, czyli naczynie, które zastępuje dla Jagody tętnicę płucną. Niestety nie rośnie ono razem z nią. Gdy Jagoda urośnie jeszcze więcej, a contegra nie będzie wymieniona na większą, koszmar sinicy, martwych ust i palców oraz niedotlenienia całego organizmu wróci do nas i zagrozi jej życiu. Nie możemy pozwolić, aby cokolwiek z tego czarnego scenariusza się wydarzyło, dlatego musimy działać szybko.

Jagoda Siemaszko


      

Skontaktowaliśmy się z Genewską kliniką. Otrzymaliśmy kwalifikację do operacji i kosztorys niestety przekraczający nasze możliwości finansowe. Operaca Jagody została wyceniona na około 600 tysięcy złotych.
Dlatego też jeszcze raz musimy prosić Was o pomoc w uzbieraniu tej ogromnej kwoty. Jagoda jest pięknym, pogodnym i pełnym energii dzieckiem. Ma szanse na zdrowe i pełne życie bez żadnych ograniczeń. Jednak potrzebuje pomocy aby ono trwało. Głęboko wierzymy, że i tym razem dzięki Wam uda się uzbierać na czas kwotę, która pozwoli pokryć koszty operacji i hospitalizacji Jagody w Genewskiej klinice.
Z nadzieją,
Michał i Karolina. Rodzice Jagódki.

–––––––––––––––

Strona FACEBOOK –> KLIK (otwiera nową kartę)

Jagoda Siemaszko (otwiera nową kartę)

LICYTACJE –> KLIK (otwiera nową kartę)

Jagoda Siemaszko (otwiera nową kartę)

 

 

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    300 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Pokładajcie nadzieję i wierzcie w Ewangelię. Bądźcie wytrwali na modlitwie. "Proście, a otrzymacie; szukajcie, a znajdziecie; pukajcie, a otworzą wam" - Łk 11,9

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Pokładajcie nadzieję i wierzcie w Ewangelię. Bądźcie wytrwali na modlitwie. "Proście, a otrzymacie; szukajcie, a znajdziecie; pukajcie, a otworzą wam" - Łk 11,9

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Pokładajcie nadzieję i wierzcie w Ewangelię. Bądźcie wytrwali na modlitwie. "Proście, a otrzymacie; szukajcie, a znajdziecie; pukajcie, a otworzą wam" - Łk 11,9

Ta zbiórka jest zakończona, ale Jagoda Siemaszko wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj