Zbiórka zakończona
Jagoda Michalak - zdjęcie główne

SMA1 trzy litery, które niszczą życie mojej córeczki! Pomocy!

Cel zbiórki: Terapia genowa w walce z SMA

Organizator zbiórki:
Jagoda Michalak, 5 lat
Iwanowice, wielkopolskie
SMA typu 1 - rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 11 sierpnia 2021
Zakończenie: 13 października 2022
8 280 625 zł(100,18%)
Wsparło 228 266 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0144345 Jagoda

Cel zbiórki: Terapia genowa w walce z SMA

Organizator zbiórki:
Jagoda Michalak, 5 lat
Iwanowice, wielkopolskie
SMA typu 1 - rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 11 sierpnia 2021
Zakończenie: 13 października 2022

Rezultat zbiórki

Kochani,
Nastał dzień w którym życie Jagódki rozpoczęło się od początku. Przyszedł moment, na który czekaliśmy przez długie miesiące, z nadzieją, że przechytrzymy naszego najgroźniejszego przeciwnika - CZAS. Teraz możemy podzielić się nim z Wami.
Jagódka otrzymała NAJDROŻSZY LEK ŚWIATA

Dzięki Wam, nasza córka dostała szansę na nowe, lepsze życie. Każde wielkie i otwarte serce, które przyczyniło się do sukcesu zbiórki Jagódki jest kroplą złotego leku płynącego teraz w jej małych żyłkach

Jagoda Michalak

Wasza postawa niejednokrotnie ocierała nam łzy z napuchniętych powiek i dodawała sił w najbardziej kryzysowych momentach. Ból z bezsilności który rozdzierał nam serca koiły wasze słowa, które nieustannie dodawały nam otuchy. Nasza wdzięczność jest ogromna i nie da się jej opisać słowami.
DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO
Najbliżsi Jagódki

Aktualizacje

  • HURRRAAA!

    HURRRAA MAMY TO Na zbiorce Jagódki jest już 100%! Dziękujemy Wam z całego serca!

    Przyjęcie terapii genowej to ogromna nadzieja dla Jagody! Przy obecnych wynikach nasza dzielna wojowniczka może otrzymać szansę na nowe lepsze życie lada moment!


    Dziękujemy za wasze serca i te cuda, które robicie. Kolejne dziecko zawalczy ze straszną chorobą, jaką jest SMA. Nie przestawajcie – niech ta magia wciąż trwa!

  • Do końca zbiórki zostało już tak niewiele❗️

    Jagódka mimo swojej okrutnej choroby nie traci nadziei! A my razem z nią! Mimo ogromnego bólu stara się dzielnie znosić trudy rehabilitacyjne. Przy obecnych wynikach nasza dzielna wojowniczka mogłaby otrzymać szansę na nowe lepsze życie lada moment!

    Niestety mimo, że jesteśmy już blisko mety ... ZBIÓRKA DRASTYCZNIE ZWOLNIŁA !‼️

    Jagoda Michalak

    Błagamy Was - aniołów, zmobilizujmy się na końcówce, aby Jagódka w tym trudnym okresie nie złapała kolejnej infekcji, która mogłaby przekreślić jej ogromną szansę, ogromną szansę w postaci terapii genowej kiedy tylko uzbieramy brakującą kwotę !

    Rodzice

  • Z ostatniej chwili❗️

    Anioły dziś jest wielkie święto!

    Jagódka obchodzi dzisiaj DRUGIE URODZINY 

    Naszym marzeniem byłoby sprawienie
    jej najpiękniejszego prezentu urodzinowego w postaci szansy na nowe, lepsze życie w postaci terapii genowej!

    Jagoda Michalak

    Do zakończenia zbiórki brakuje już tak niewiele. Tak niewiele alby pasek się zazielenił!

    Proszę pokażmy naszej małej wielkiej Wojowniczce, że niemożliwe jest możliwe. Ona tak dzielnie walczyła wtedy, kiedy ją o to prosiliśmy. Dwa razy wygrała dla nas walkę o życie.

    Wygrajmy dziś dla niej wyjazd do Lublina. Niech ten uśmiech nie znika z jej ślicznej buźki!

Opis zbiórki

Kiedy czekałam na wyniki badań, płakałam niemal bez przerwy. Wciąż miałam nadzieję, że to wszystko to jakiś straszny sen, że przyjdzie lekarz i powie mi, że wszystko będzie dobrze. Zamiast takich słów usłyszałam wyrok – SMA1 najcięższa postać choroby, która powoli zmienia życie dziecka w koszmar! Moja córeczka słabnie z dnia na dzień, potrzebuje pomocy, która wyceniona jest na ponad 9 milionów złotych! Jest tylko jedna terapia, która pozwala rozprawić się z SMA raz na zawsze – jest to najdroższe leczenie na świecie, a my musimy zdobyć te pieniądze...

Kiedy po 10 latach starań zaszłam w ciążę, nic nie zapowiadało, że to szczęście zmieni się w koszmar. Jagódka urodziła się w 34 tygodniu przez cesarskie cięcie. Wcześniej trafiłam do szpitala z bólami brzucha i lekarze pojęli decyzję o porodzie… 10 lat czekałam na moje upragnione dziecko i w końcu dostałam ją na ręce – moją maleńką córeczkę. Byłam taka szczęśliwa, myślałam, że już nic się nie może zmienić, że od tego momentu nasze życie będzie takie, o jakim od zawsze marzyłam. Gdyby w tamtej chwili ktoś powiedział mi, ze za kilka miesięcy zaleję się łzami, uznałabym go za szaleńca. Teraz wiem, jak bardzo się myliłam, wierząc, że nic złego nie może spotkać mojej córeczki.

Jagoda Michalak

Jagódkę zaczęły opuszczać siły…

Około 6 miesiąca życia z Jagódką zaczęło dziać się coś dziwnego. Dzieci w tym czasie przybierają na wadze i nabierają siły. Nasza córeczka niemal słabła w oczach. Przestała unosić główkę, ruszać rączkami, odrywać nóżki od ziemi. Każdego dnia niepokój był coraz większy. Zaglądaliśmy do łóżeczka w nadziei, że w końcu to się zmieni, że ta tajemnicza niemoc wreszcie ustąpi. Najpierw standardowe opinie – obniżone napięcie mięśniowe. Przecież to wszystko da się przezwyciężyć poprzez rehabilitację. Dni mijały, a ćwiczenia nie przynosiły żadnych rezultatów.

Trafiliśmy do wspaniałej Pani doktor, która już raz zdiagnozowała dziecko z SMA. To ona zleciła nam kolejne badania. Na testy genetyczne przyszło nam czekać kilka tygodni. Nie chciałam w to wszystko wierzyć, jak zaklęta szukałam lekarza, który mnie uspokoi, da mi cień nadziei, jakąś szansę. W oczekiwaniu na wynik badania, godziny w internecie, historie walki o dzieci, morze łez i godziny rozpaczy. Lekarze nie mieli już właściwie wątpliwości. Wyniki tylko potwierdziły diagnozę – SMA1, choroba w swojej najostrzejszej formie, gotowa zabrać naszej córeczce ruch, połykanie, oddech…

Rozpoczęła się walka na śmierć i życie.

Pamiętam kiedy pierwszy raz podawano mojej córeczce refundowany w Polsce lek. Trwało to może 40 minut, a dla mnie to była wieczność. Chodziłam po korytarzu jak zaklęta, nie umiałam zebrać myśli, choć w łowie kłębiły się setki pytań. Dlaczego moje maleńkie dziecko? Dlaczego Jagódka musi tak bardzo cierpieć, dlaczego choroba wybrała spośród nas właśnie ją – najsłabszą kruszynkę?

Po podaniu leku do kręgosłupa nie chciałam wypuścić jej z rąk, bałam się, że jeden fałszywy ruch zniweczy wszystko. W tej chwili jesteśmy już po 4 wlewach leku, który pomaga opanować chorobę, ale jej całkowicie nie zatrzyma. Co 4 miesiące będziemy przechodzić przez koszmar szpitala, sali operacyjnej, bólu i strachu. Do tego godziny mozolnych i często bolesnych ćwiczeń – wszystko po to, by nie pozwolić chorobie zrobić spustoszenia w organizmie Jagódki. 

Jagoda Michalak

Czy jest inne wyjście?

Tak! Nieziemsko droga, ale zarazem bardzo skuteczna terapia genowa, która w Polsce nie jest refundowana! Do niedawna jedyną szansą dla Jagódki była terapia w USA. Teraz terapia genowa dla dzieci z Polski jest dostępna w Lublinie, ale jej koszt jest ogromny! Lek powoduje zmianę kodu genetycznego, co w konsekwencji powoduje, że organizm zaczyna produkować białko potrzebne mięśniom. Jednorazowe podanie daje już ogromny efekt. 

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam chore dzieci, które po terapii genowej samodzielnie stają na nóżki, pierwszy raz od dawna w sercu pojawiła się radość. Jest szansa, na to, że nasze dziecko będzie mogło się normalnie rozwijać, że nie trafi na stałe pod respirator! Jak można żyć z taką nadzieją, wiedząc, że leczenie jest poza zasięgiem niemal każdego człowieka?

Nadzieja jest w was! Ludziach o wielkich sercach, którzy pomogli już tak wielu dzieciom! Samodzielnie nie możemy nic zrobić, ale mając Was, stajemy się silni! Tyle dzieci przyjęło lub za chwile przyjmie lek – dlaczego ma się to nie udać naszej córeczce? Stajemy dzisiaj przed Wami, i prosimy o pomoc! Ścigamy się z czasem, bo tego, co zabierze choroba, nie zdoła już przywrócić żaden lek! Przed nami ogromna kwota do zdobycia i koszmarna choroba do pokonania, ale wierzymy, że się uda, że nasze dziecko będzie w końcu mogło być samodzielne…

Mama

–––––––––––

Licytacje dla Jagody –> KLIK (otwiera nową kartę)

TVN 24 –> KLIK (otwiera nową kartę)

TVP POZNAŃ –> KLIK (otwiera nową kartę)

ONET –> KLIK (otwiera nową kartę)

TELEEXPRES –> KLIK (otwiera nową kartę)

UWAGA TVN –> KLIK (otwiera nową kartę)

ANIOŁY JAGÓDKI! –> KLIK (otwiera nową kartę)

––––––––––––

Jagoda Michalak

Informacja z dnia 23.08.2022 r.: Zgodnie z decyzją Ministerstwa Zdrowia od 1 września 2022 terapia genowa będzie w Polsce refundowana, jednak TYLKO dla dzieci poniżej 6. miesiąca życia, nieleczonych wcześniej w kierunku SMA. Wedle tych kryteriów Jagoda niestety nie kwalifikuje się do refundacji, dlatego pomoc jest dalej potrzebna.

Informacja z 13.05.2022 r. Zgodnie z decyzją o zniesieniu stanu epidemii na terenie kraju, od 16 maja br. znikają "covidowe" uproszczenia i ulgi zawarte w Rozporządzeniu z 2020 roku. Ma to wpływ także na cenę leku, która została podniesiona o kwotę 8% VAT. W związku z tym konieczne było zwiększenie kwoty zbiórki o wartość podatku.

Informacja z 19.07.2022 r. Zgodnie z rozporządzeniem z 13 lipca 2022 r. cena leku dla zbiórek rozpoczętych w trakcie stanu epidemii, tj. do 16 maja 2022 roku została obniżona o kwotę VAT (z 8% na 0%). W związku z tym mogliśmy obniżyć kwotę zbiórki o wartość podatku.

––––––––––––

Załóż skarbonkę dla Jagódki:

Jagoda Michalak (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Jagoda Michalak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj