
DRAMAT❗️Guz mózgu zabrał Jagódce dzieciństwo – wesprzyj walkę❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup wózka, dojazdy, zakup środków higienicznych
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup wózka, dojazdy, zakup środków higienicznych
Aktualizacje
Z ostatniej chwili❗️
Jagoda dzięki rehabilitacji jest w coraz lepszym stanie, wybudziła się ze śpiączki i po malutku zaczyna chodzić.

Po operacji nie stety mamy problem z prawa rączką, ale doskonale sobie z tym radzi. Oczko lewe jest cały czas zamknięte, możliwe, że będzie trzeba wykonać operacje podniesienia powieki. Ale dzięki zbiórce i wspaniałym ludziach którzy nas wspierają, idziemy do przodu.
Nawet nie wiecie ile to dla mnie radości, że odzyskałam córeczkę z powrotem.

Dużo pracy przed nami jeszcze, ale mam nadzieję, że wrócimy do pełnosprawności sprzed operacji i, że już nigdy guz nam nie odrośnie. Kochani dziękuję wam bardzo za pomoc i wsparcie finansowe
Marlena mama Jagody
Opis zbiórki
Tak ciężko mi w to uwierzyć... Jagódka miała wiele marzeń związanych z tańcem, pływaniem i malowaniem. Miała – ponieważ teraz zostało jej tylko jedno, najskrytsze marzenie. Moja córeczka chce żyć. Ale najpierw musi wybudzić się ze śpiączki...
Wszystko wydarzyło się tak nagle, tak szybko i tak niespodziewanie! Nie było żadnych oznak, które wskazywałoby na to, że W MÓZGU mojego dziecka jest GUZ, który rośnie z nią od najmłodszych lat!

W lutym udałam się z Jagódką do okulisty na zwyczajną, rutynową i coroczną kontrolę wzroku. Wyniki przeprowadzonych badań były bardzo niepokojące, zostałyśmy więc skierowane do szpitala… Szybko wykonano kolejne badania i równie szybko cały nasz świat legł w gruzach!
Usłyszałam, że moja córeczka jest śmiertelnie chora, a kładąc się spać, może już nigdy się nie obudzić!
Lekarze nie pozostawili mi żadnych złudzeń. Natychmiast trzeba było operować moje dziecko!
Obecnie minął już miesiąc od operacji. Guz został usunięty w całości, ale niestety jego rozmiar spowodował w mózgu duże spustoszenie… Jagódka zapadła w śpiączkę i do tej pory się z niej nie wybudziła!
Jestem w trakcie konsultacji z lekarzami. Muszę zrobić wszystko, aby dać mojej córeczce każdą możliwą szansę na powrót do dzieciństwa! Guz był łagodny, a to daje dodatkową nadzieję!

5 lat temu straciłam jedną z najważniejszych osób w moim życiu – mojego męża. Zginął 6 lipca 2018 roku w katastrofie lotniczej w Sakówku... Do dziś wspominają go dzieci, przyjaciele, rodzina. Los próbuje teraz zabrać mi córkę, ale ja będę walczyć!
Bardzo proszę o wsparcie. Każda, choćby mała cegiełka, sprawia, że jej powrót do zdrowia staje się bardziej możliwy!
Marlena, mama

- Bartek Borkowski120 zł
Nibylandia - bigos x3:)
- Wpłata anonimowa100 zł
Bigos x 2
- Dominika150 zł
- Piotr Ulko160 zł
NIBYLANDIA BARSZCZ 8L
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł