
Leczenie przestało działać❗️ Ratuj życie taty czwórki dzieci!
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne
Aktualizacje
Pojawiły się PRZERZUTY❗️
Sytuacja z mężem ponownie uległa pogorszeniu... Niestety nowotwór rozsiał się do lewego płuca oraz otrzewnej w tym bardzo mocno do jelit!
Nad mężem wisi widmo stomii, ponieważ pojawiły się nacieki na jelicie cienkim i tym samym problemy z trawieniem. Konieczna była zmiana chemioterapii. Jest refundowana, ale żeby była skuteczna i powstrzymała dalszy rozwój choroby, konieczna jest ponowna immunoterapia.

5 wlewów kosztuje 70.000 złotych! Do tego mąż wymaga specjalnych posiłków uzupełniających dietę, które też stanowią niemały dodatkowy koszt.
W tej sytuacji prosimy o dalszą pomoc, bo nie poradzimy sobie sami... Nie wiemy już co robić, nie wiemy, jak działać. Możemy jedynie liczyć na Waszą dobroć.
Opis zbiórki
Spełnił się najczarniejszy scenariusz! Mój mąż walczy z nowotworem, który znów wychodzi na prowadzenie… Ostatnie wyniki zupełnie nas załamały. WZNOWA. Dla nas to jak koniec świata…
W grudniu 2019 roku do życia naszej rodziny wkroczył potwór. Przez wiele miesięcy niepozornie dawał o sobie znać. Kuba, mimo że był pod opieką lekarzy, długo nie usłyszał prawidłowej diagnozy. Dopiero w marcu 2020 roku, po długiej 3-tygodniowej diagnostyce i pobraniu wycinków z płuca zapadł wyrok – nowotwór złośliwy płuc z przerzutami do opłucnej w IV stopniu zaawansowania! To jemu podporządkowaliśmy ostatnie lata naszego życia. Najtrudniejsze, jakie pamiętam.

Dzięki Waszej pomocy Kuba przeszedł immunoterapię, która w połączeniu z celowanym leczeniem genetycznym zdziałała cuda i przerzuty wycofały się z organizmu męża. Niestety, to koniec dobrych wieści.
Leczenie przestało działać! Od podania ostatniej immunoterapii minęły 3 lata. Nowotwór miał czas, by zebrać siły, odnaleźć inną drogę i mutować dodatkowo. Udało mu się. W prawym płucu Kuby wykryto kolejne zmiany…

Choć samej trudno mi w to uwierzyć, kolejny raz, przełykając własne łzy, muszę prosić o pomoc. Kuba potrzebuje ponownej immunoterapii - 5 wlewów, każdy z nich w cenie, która powala zwykłego człowieka… Jego organizm traci siły, by walczyć samodzielnie. Ja sama też mu nie pomogę…
Dlatego błagam, pomóżcie uratować najlepszego męża, tatę czwórki dzieci i dobrego człowieka. To jeszcze nie czas, by się żegnać…
Daria, żona
- JOANNA50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Julcia i Gabryś100 zł
Pomożemy tyle ile możemy, trzymamy kciuki, że się uda🩷
- Dla braciszka1000 zł
1000
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł