
Znaleźć drogę do lepszego życia. Pomagamy Jasiowi!
Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja i terapia
Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja i terapia
Opis zbiórki
Narodziny Jasia były najszczęśliwszym dniem w naszym życiu. Upragnione i wyczekane maleństwo w końcu pojawiło się na świecie. Przez prawie dwa lata synek rozwijał się prawidłowo. Był chętny do zabaw, zawsze uśmiechnięty. Jednak gdy jego rozwój nagle zaczął zwalniać, bardzo się zmartwiliśmy.
Pierwszym niepokojącym objawem okazał się brak reakcji na imię i problemy z mową, a także lęk przy nowych dźwiękach i krzyczenie bez powodu. Odnosiliśmy wrażenie, że wszystkie wypracowane umiejętności, które do tej pory wykonywał Jasiu, zaczęły zanikać. Po roku uczęszczania na zajęcia logopedyczne i braku rezultatów postanowiliśmy udać się z synem do poradni psychologiczno – pedagogicznej. W międzyczasie pojawiły się również inne niepokojące objawy, takie jak kręcenie się, bezcelowe chodzenie lub bieganie po mieszkaniu po wyznaczonej trasie, podskakiwanie i machanie rączkami, patrzenie na przedmioty kątem oka…
Im więcej rozmawialiśmy z lekarzami i specjalistami, tym więcej wiedzieliśmy, a smutne fakty jedynie się potwierdziły - autyzm dziecięcy sprzężony z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym. Dodatkowo obniżone napięcie mięśniowe, które opóźnia rozwój motoryki, a także liczne alergie osłabiające odporność.

W przypadku Jasia największą trudnością jest komunikacja. Synek porozumiewa się pojedynczymi słowami lub prostymi zdaniami. Potrafi spontanicznie wypowiadać się w sprawach bezpośrednio dotyczących jego potrzeb. Na pytania odpowiada nielogicznie. Ma też trudności z akceptacją zmian w otoczeniu, na każdą nieoczekiwaną zmianę reaguje krzykiem. Okazywanie uczuć u Jasia nie istnieje. Nie zauważa i nie reaguje na emocje innych osób. Nie dąży do pochwał i nie dzieli się z nami radością, jedynie w sytuacji smutku przychodzi po pocieszenie.
Brak zrozumienia przez problemy z komunikacją i nieumiejętność pracy w grupie prowadzą do zachowań agresywnych. Zdarzają mu się wybuchy złości, krzyk, płacz. Jaś poszukuje bliskości i zrozumienia. Blokuje go jego wewnętrzny świat. Chcielibyśmy zdjąć ten ciężar doświadczeń z jego barków, pokazać mu, że można żyć inaczej… Jesteśmy w tym bezradni.

Dzieci z autyzmem znajdują często swoje ulubione dziedziny, w których dążą do perfekcji. Zostają w nich mistrzami, mogą zgłębiać je cały czas. Janek uwielbia zwierzęta oraz lepienie z plasteliny. Słonie i dinozaury najczęściej pojawiają się w jego pracach. Zdarza się, że nie można go od tego oderwać. To widok budujący i dający światełko nadziei na lepszą przyszłość.
Leczenie synka pochłania ogromne środki finansowe. Nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z takimi wydatkami samodzielnie, dlatego prosimy o pomoc. Każda złotówka przeznaczona na leczenie i rehabilitację naszego synka jest dla niego bardzo cenna. Pragniemy, aby Jasiu w przyszłości mógł być samodzielny i szczęśliwy.
Rodzice

➤ Zmagania Jasia można obserwować na FB (otwiera nową kartę)
- Karol Napierała60 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Jasiowe licytacje

Darowizna przekazana przez skarbonkę Jasiowe licytacje
Darowizna przekazana przez skarbonkę Jasiowe licytacje
- Bartosz Gawelski10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Jasiowe licytacje
- Dom OPieki Opoka dla Seniora110 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Jasiowe licytacje
- Mapa poznania20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Jasiowe licytacje