
Pomóżmy Jasiowi stanąć na nóżki!
Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna w Paley European Institute
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna w Paley European Institute
Opis zbiórki
„Za każdym razem, gdy na świat przychodzi dziecko, świat jest tworzony od nowa." - Jostein Gaarder
Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, w dodatku bliźniaczej, byłam przerażona i pełna obaw. Teraz już wiem, że nie mogę się poddać, muszę być silna dla tego małego chłopca. Do 24. tygodnia ciąży wszystko było dobrze. Czułam radość i jednocześnie planowałam to, będzie nas czekało po przyjściu na świat dwóch małych chłopców. I nagle doznałam szoku. Wiadomość, którą usłyszałam wywołała u mnie łzy. Parametry jednego z chłopców - Jasia - zaczęły spadać.
Wystąpił zespół przetoczenia między bliźniakami, czyli TTTS. Lekarze podjęli szybką decyzję o przeprowadzeniu zabiegu, polegającego na oddzieleniu każdego z dzieci, aby miały swoją część łożyska. Każda wizyta u lekarza była wielką niewiadomą. Nie wiedzieliśmy, czy Jaś jeszcze żyje, ponieważ był słabszym bliźniakiem. Od tego momentu wiedziałam już, że będę musiała więcej czasu poświęcić Jasiowi, jeśli przeżyje do dnia porodu. Zdarzył się cud! Janek miał tak ogromną wolę życia, że przetrwał tę walkę, a teraz ja zrobię wszystko, aby o niego zawalczyć.
Jaś urodził się w 33. tygodniu ciąży jako drugi bliźniak z wagą urodzeniową 1480 gramów. Po porodzie stwierdzono u niego małogłowie, dokomorowy krwotok III stopnia, retinopatię wcześniaków, niedokrwistość, wodogłowie wrodzone. Dalsza diagnoza lekarzy to mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe, spastyczność.

Od dnia porodu zmieniło się wszystko. Ciągłe wizyty u różnych specjalistów, bieganie od gabinetu do gabinetu, szukanie jak najlepszych rozwiązań, aby mu pomóc. Tysiące przejechanych kilometrów na różne terapie i rehabilitację. Swoje życie całkowicie podporządkowałam temu małemu chłopcu. Ale tego życia nie zamieniłabym na żadne inne.
Jaś ma 8 lat, miał być roślinką, która tylko leży bez kontaktu z otoczeniem. Tymczasem nabył wiele umiejętności - świetnie nawiązuje kontakt z otoczeniem, mówi pojedyncze sylaby, stabilnie utrzymuje głowę. Niestety nie siedzi samodzielnie, wymaga mojej całkowitej opieki. Największą i najgorszą do pokonania przeszkodą jest jednak ogromna spastyka w nóżkach. Do tej pory większą część swojego życia synek spędził na sali rehabilitacyjnej.

Panująca w Polsce pandemia spowodowała znaczne ograniczenie rehabilitacji Jasia. Do czasu pandemii udawało nam się utrzymać w dobrym stanie biodra i nóżki. Niedawno okazało się, że Jaś ma podwichnięte lewe biodro, a prawe jest na granicy podwichnięcia. Pojawiły się duże przykurcze nóżek. Aby zapobiec całkowitemu zwichnięciu bioder i zlikwidować przykurcze nóżek, które uniemożliwiają mu pełną rehabilitację, potrzebna jest obustronna rekonstrukcja stawów biodrowych i uwolnienie przykurczy w kolankach.
Najlepszą alternatywą dla mojego dzielnego wojownika jest operacja w Paley European Institute w Warszawie. Niestety kwota, na którą została wyceniona ta operacja, czyli 150 tysięcy złotych, jest poza naszym zasięgiem. Dlatego zwracamy się z ogromnym apelem do ludzi dobrej woli o wsparcie naszego synka Jasia. Każdy pomocny gest jest dla nas bardzo ważny i przybliża nas do osiągnięcia celu.
Jaś po operacji nie będzie w gipsie, będzie mógł od razu ćwiczyć z rehabilitantem. W nocy będzie spał w specjalnie dla niego wykonanej piance. Po operacji będzie mógł być prawidłowo pionizowany (na dzień dzisiejszy jest to prawie nie do wykonania ze względu na przykurcze i biodra). Bardzo Was prosimy - pomóżmy Jasiowi stanąć na nóżki, aby mógł z innej perspektywy podziwiać świat.
Wdzięczni rodzice

Wesprzyj Jasia poprzez licytacje - Brygada Jasia (otwiera nową kartę)
- Maskotka, pluszak30 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Brygada Jasia - licytacje ❤
- Monika100 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Serce dla Jasia ❤

Magnes
- Kasia Turchan5 zł
- Edyta K5 zł
- 25 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Brygada Jasia - licytacje ❤