Zbiórka zakończona
Janusz Grzelak - zdjęcie główne

❗️Jedynym ratunkiem terapia za 2 MILIONY – przeczytaj apel żony i córek❗️

Cel zbiórki: Terapia Car-T Cell

Organizator zbiórki:
Janusz Grzelak, 63 lata
Warszawa
Szpiczak plazmocytowy przebiegający z ostrą niewydolnością nerek
Rozpoczęcie: 3 listopada 2026
Zakończenie: 5 listopada 2026
2 101 958 zł(112,91%)
Wsparło 45 112 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1031632 Janusz

Cel zbiórki: Terapia Car-T Cell

Organizator zbiórki:
Janusz Grzelak, 63 lata
Warszawa
Szpiczak plazmocytowy przebiegający z ostrą niewydolnością nerek
Rozpoczęcie: 3 listopada 2026
Zakończenie: 5 listopada 2026

Aktualizacje

  • UDAŁO SIĘ! 💚 Na zbiórce jest już 100%! 💚

    Kochani, piszemy te słowa z ogromnym wzruszeniem, bo wciąż trudno uwierzyć nam w to, co się wydarzyło. W ciągu niespełna 48 godzin od uruchomienia zbiórki udało się zebrać CAŁĄ KWOTĘ! 💚

    Dzięki Waszemu wsparciu Janusz może przejść leczenie, które daje mu realną szansę na wygranie ze szpiczakiem!

    Janusz Grzelak

    Słowa nie są w stanie opisać, ile to dla nas znaczy. Kiedy zakładałyśmy zbiórkę, miałyśmy wątpliwości, nie wiedziałyśmy, czy się uda, bo kwota była ogromna. Ale zryw Waszych serc przerósł nasze najśmielsze oczekiwania! 💚

    Dziękujemy, że staliście się częścią tej walki. Bez Was nie dałybyśmy rady. Z Wami – Janusz ma realną szansę na przeżycie.

    Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, każde dobre słowa i udostępnienie. Staliście się naszymi Aniołami!

    Żona Danuta wraz z córkami, Pauliną i Wiktorią

Opis zbiórki

Janusz to mąż, tata i człowiek o złotym sercu. Zawsze był wielkim wsparciem dla każdej z nas, nigdy nie odmawiał pomocy i mocno angażował się w życie rodzinne. Uwielbiał długie spacery po lesie ze swoimi psami. Niestety w październiku zatrzymał się nasz cały świat. U Janusza zdiagnozowano wtedy bardzo agresywny nowotwór...

W połowie września Janusz zaczął skarżyć się na bóle całego kręgosłupa, które nie zmniejszały się mimo fizjoterapii i różnych masaży. Potem doszedł jeszcze ból w jamie brzusznej i wtedy Janusz dostał skierowanie na rezonans. Badania pokazały kilka guzów, jeden w okolicy kręgosłupowej, a drugi po prawej stronie jamy brzusznej. Wstępnie lekarze rozpoznali chłoniaka, ale prawda okazała się dużo gorsza.

Janusz Grzelak

W międzyczasie w płucach Janusza zaczęła zbierać się woda białkowa, dlatego pod koniec września i na początku października przeszedł kilka zabiegów, które miały rozwiązać ten problem. Wtedy też ponownie pobrano biopsję. Przez kilka tygodni próbka była analizowana, a bóle kręgosłupa tylko się nasilały. Janusz miał też coraz większe problemy z oddychaniem i jedzeniem. Bardzo schudł i osłabł.

Pod koniec października pojawił się wynik: szpiczak plazmocytowy. Wyjątkowo agresywny nowotwór układu krwiotwórczego.

Nikt nie jest gotowy na taką wiadomość. Jako rodzina wiedziałyśmy, że choroba nie wybiera, ale kiedy dotyka jedną z najbliższych ci osób, czujesz, jakby zatrzymał się twój cały świat. Przede wszystkim jednak poczułyśmy ogromny strach, że niedługo nie będziemy mogły tworzyć z Januszem żadnych nowych wspomnień, bo choroba nam go odbierze...

Janusz Grzelak

Janusz rozpoczął już leczenie, ale sytuacja jest bardzo dynamiczna i ze względu na dużą złośliwość nowotworu może ulec zmianie z dnia na dzień. W tej chwili przebywa w szpitalu, bo pani doktor zauważyła, że jest bardzo słaby i ma niewyraźny wzrok. Choroba zniszczyła jego nerki i uszkodziła dwa kręgi w kręgosłupie, a także staw panewki biodrowej. Z tego powodu Janusz jest unieruchomiony w łóżku.

Zapytałyśmy lekarzy wprost, czy istnieje realna szansa na pokonanie choroby i czy Janusz może z tego wyjść. Okazało się, że taką nadzieję daje terapia Car-T Cell. Lekarze mówią, że wszystkie możliwe parametry szpiczaka są fatalne, ale terapia to dla Janusza realny ratunek.

Niestety ten ratunek wyceniono na prawie dwa miliony.

Janusz Grzelak

Nigdy nie sądziłyśmy, że kiedyś będziemy pisać taką wiadomość. Obserwowałyśmy inne zbiórki na Siepomaga i wiedziałyśmy, że choroba może spotkać każdego. Ale kiedy spotkała najbliższą nam osobę, stanęłyśmy przed jedną z najtrudniejszych decyzji w życiu.

To nie jest łatwe prosić o pomoc, uwierzcie. Jednak chodzi o człowieka, który był przy nas zawsze, kiedy go potrzebowałyśmy. Dlatego dziś prosimy o pomoc jako żona i córki. Musimy zrobić wszystko, żeby pomóc Januszowi, dopóki istnieje realna nadzieja na pozytywne zakończenie tej historii. Będziemy wdzięczne za każdą formę wsparcia.

Żona Danuta wraz z córkami, Pauliną i Wiktorią

Janusz Grzelak

➡️ Onet.pl: Mąż Danuty Stenki walczy z rakiem krwi. Poruszający apel aktorki. "Zwracam się do Was z całego serca" (otwiera nową kartę)

➡️Fakt: Wstrząsające doniesienia z domu Danuty Stenki. Aktorka błaga o pomoc dla ukochanego męża. "Zostało mało czasu" (otwiera nową kartę)

➡️Pudelek.pl: Danuta Stenka apeluje o pomoc dla chorego na nowotwór męża: "Suma całkowicie przekracza nasze możliwości" (otwiera nową kartę)

➡️Pudelek.pl: Kim jest mąż Danuty Stenki? Janusz Grzelak zrezygnował z aktorstwa dla ukochanej, dziś walczy o życie (otwiera nową kartę)

➡️Eska.pl: Danuta Stenka prosi o wsparcie na leczenie męża. Potrzeba dwóch milionów złotych! (otwiera nową kartę)

➡️ Wp.pl: Jej mąż jest chory. "Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza"  (otwiera nową kartę)

➡️ Ewarszawa.pl: Danuta Stenka prosi o pomoc, bo jej mąż walczy z groźnym nowotworem. Założyła zbiórkę, koszty leczenia przekraczają ich możliwości (otwiera nową kartę)

➡️ VOX.FM: Danuta Stenka prosi o pomoc dla ciężko chorego męża. Koszt leczenia to dwa miliony złotych (otwiera nową kartę)

➡️ Kozaczek.pl: Poruszający apel Danuty Stenki. Czasu jest coraz mniej. Chodzi o jej męża! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Janusz Grzelak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj