Zbiórka zakończona
Janusz Malinowski - zdjęcie główne

Od dziecka mam poważną chorobę, w tym roku przyszło pogorszenie... Pomocy!

Cel zbiórki: Roczne leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Janusz Malinowski, 40 lat
Warlubie, kujawsko-pomorskie
Miopatia wrodzona, niedowład czterokończynowy, niewydolność serce lewokomorowa - stan po wszczepieniu rozrusznika, hiperlipidemia mieszana, gastropatia nadżerkowa
Rozpoczęcie: 3 listopada 2023
Zakończenie: 10 kwietnia 2025
5112 zł(100,1%)
Wsparło 77 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0377606 Janusz

Cel zbiórki: Roczne leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Janusz Malinowski, 40 lat
Warlubie, kujawsko-pomorskie
Miopatia wrodzona, niedowład czterokończynowy, niewydolność serce lewokomorowa - stan po wszczepieniu rozrusznika, hiperlipidemia mieszana, gastropatia nadżerkowa
Rozpoczęcie: 3 listopada 2023
Zakończenie: 10 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Nigdy nie prosiłem o pomoc, zawsze starałem się radzić sobie samemu. W końcu życie mnie to tego zmusiło i nie żałuję!

Dzięki Wam udało mi się zebrać środki na leczenie i rehabilitacje, które są tak niezbędne. Dziękuję z całego serca za każdy gest, za każde słowo. Wierzę, że okazane dobro wróci do Was PODWÓJNIE!

Janusz

Aktualizacje

  • Stan zdrowia Janusza się pogarsza! Pomocy!

    Kochani! Nie mam niestety dobrych wieści...

    Na jesieni 2023 roku zostałem przyjęty do szpitala, ponieważ znowu wdała się poważna infekcja – tam, gdzie był wszczepiony rozrusznik. Lekarze podjęli natychmiastową decyzję o wyciągnięciu całego rozrusznika z elektrodami.

    Po tej operacji musiano wszczepić mi rozrusznik ponownie – tym razem po prawej stronie. Ze względu na słaby stan zdrowia przepisano mi kolejny, nowy lek. Czuję się słabszy niż kiedyś...

    Z całego serca proszę Was o dalszą pomoc i wsparcie. Każda wpłata to dla mnie krok w stronę zdrowia. 

    Janusz

Opis zbiórki

Jestem Janusz. Od 6. roku życia choruje na miopatię. Prawdopodobnie dziedziczną. W tym roku mój stan się pogorszył i potrzebuje pomocy w poradzeniu sobie z rosnącymi wydatkami. Proszę, wesprzyjcie mnie!

Od dziecka jestem pod opieką neurologa. W wyniku choroby mam stopę końsko-szpotawą, która powoduje problemy z chodzeniem. Niestety, nie da się już nic z tym zrobić, na operację jest za późno. Muszę walczyć o sprawność drugiej nogi. 

W kwietniu tego roku poczułem silny ból w klatce piersiowej. Od razu trafiłem na SOR. Okazało się, że przez chorobę mam problemy z sercem. Konieczne było pilne wszczepienie kardiowertera. 

Niestety po operacji wdało się zakażenie. Było zagrożenie, że sprzęt będzie trzeba wyjmować i wszczepiać ponownie… Na szczęście leczenie przyniosło rezultaty i mogłem wyjść ze szpitala.

Moja sytuacja jest trudna, ponieważ od 18. roku życia jestem na rencie socjalnej. Koszt leczenia jest bardzo wysoki. Lekarz powiedział mi, że mógłbym skorzystać z innych leków, lepiej dopasowanych do mojego stanu, ale niestety nie stać mnie na nie...

Nigdy nie prosiłem o pomoc, zawsze starałem się radzić sobie samemu. Ale teraz jestem do tego zmuszony. Wierzę, że będziecie ze mną i ułatwicie mi moją codzienną walkę o zdrowie!

Janusz

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • M.
    M.
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    25 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Janusz Malinowski dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj