Jarosław Łaszkiewicz - zdjęcie główne

Walka, która trwa od pierwszych lat życia. Pomóż Jarkowi!

Cel zbiórki: Leczenie, suplementacja, rehabilitacja, specjalna żywność

Organizator zbiórki:
Jarosław Łaszkiewicz, 35 lat
Piekary Śląskie, śląskie
Nowotwór złośliwy (opony mózgowe), wirusowe zapalenie wątroby typu C
Rozpoczęcie: 14 stycznia 2022
Zakończenie: 27 kwietnia 2023
2116 zł
Wsparło 49 osób

Cel zbiórki: Leczenie, suplementacja, rehabilitacja, specjalna żywność

Organizator zbiórki:
Jarosław Łaszkiewicz, 35 lat
Piekary Śląskie, śląskie
Nowotwór złośliwy (opony mózgowe), wirusowe zapalenie wątroby typu C
Rozpoczęcie: 14 stycznia 2022
Zakończenie: 27 kwietnia 2023

Opis zbiórki

Jarek nie zna innego życia niż to, w którym jedynym celem jest nieustanna walka o zdrowie. Marzenia? Odeszły w zapomnienie, gdy w wieku 6 lat u syna zdiagnozowano chłoniaka z zajęciem szpiku. Od tamtej chwili już nic nie było takie samo. Zapadł wyrok skazujący Jarka na cierpienie, którego nawet nie jesteśmy w stanie teraz opisać. Ta walka nigdy się nie kończy. Zawsze, gdy udaje nam się odbudować nadzieję, nagle kolejna wiadomość obraca ją w pył, a my zostajemy sami ze strachem, który nas paraliżuje…

Jeszcze jako dziecko Jarek musiał przejść trudną drogę, która wiązała się z  chemioterapią i naświetlaniami. Niestety, choć z jednym przeciwnikiem udało się zawalczyć, doszli kolejni - osteoporoza i wirusowe zapalenie wątroby. Dzieciństwo, nastoletni wiek, a teraz już dorosłość są dla Jarka i dla nas - rodziców - okresem ciągłego niepokoju. 

W 2018 roku otrzymaliśmy kolejny bolesny cios. U Jarka zdiagnozowano guza mózgu! Nie wierzyliśmy, że koszmar wrócił, że znów nasz syn będzie musiał stoczyć walkę, która pochłonie wszystkie jego siły! Okazało się, że jedna operacja w celu usunięcia guza nie wystarczy. Były aż trzy! Po ostatniej z nich okazało się, że nerwy wzrokowe u syna są uszkodzone i Jarek zaczął tracić wzrok w lewym oku. Niewykluczone, że konieczna będzie operacja usunięcia oka i zastąpienia go sztuczną protezą. 

Jarosław Łaszkiewicz

Codziennie zadajemy sobie to pytanie - kiedy ten horror się wreszcie skończy? Kiedy zamiast straszliwych informacji, otrzymamy chociaż jedną dobrą? Tymczasem wyniki kolejnych badań jedynie dokładają nam bólu. Okazało się, że u syna znów podejrzewa się wirusowe zapalenie wątroby i konieczne będzie wdrożenie kolejnego leczenia. 

Są dni, w których naprawdę brakuje nam sił. Jarek tak naprawdę walczy przez całe swoje życie, stara się zrobić krok do przodu na tej potwornej drodze, ale na każdym kroku czyha na niego kolejne niebezpieczeństwo, które odbiera zdrowie, siły, marzenia i szansę na normalne życie. To walka, która pochłania wszystkie nasze środki i odbiera nadzieję. Bardzo Was prosimy o pomoc. Bez Was po prostu sobie nie poradzimy z kosztami, które codziennie przerastają nasze możliwości! 

Rodzice Jarka

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

    Zdrowia i wytrwałości

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Strzałkowska Alicja
    Strzałkowska Alicja
    Udostępnij
    30 zł

    Zdróweczka trzymam kciuki💪

  • Klejki
    Klejki
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł