Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Cierpienie wypisane na twarzy❗️Pomóż Jasiowi pokonać nowotwór - operacja 11 listopada!

Jaś Janiak
Zbiórka zakończona

Cierpienie wypisane na twarzy❗️Pomóż Jasiowi pokonać nowotwór - operacja 11 listopada!

42 428,00 zł ( 100,69% )
Wsparło 1059 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0000646 Jaś
Cel zbiórki:

Operacja rekonstrukcyjna twarzy oraz ostrzykiwanie

Jaś Janiak, 7 lat
Władysławów, wielkopolskie
Nowotwór - naczyniak limfatyczny
Rozpoczęcie: 27 Października 2021
Zakończenie: 11 Listopada 2021

Poprzednie zbiórki:

Jaś Janiak
50 819,41 zł ( 102,08% )
Wsparły 3382 osoby
14.12.2016 - 20.01.2017

leczenie operacyjne twarzy Jasia w Niemczech

50 819,41 zł ( 102,08% )

leczenie operacyjne twarzy Jasia w Niemczech

Opis zbiórki

Nowotwór na twarzy mojego synka niszczy jego zdrowie i odbiera szansę na normalne życie! Choroba synka to koszmar, który niszczy mu dzieciństwo. Nowotwór cały czas rośnie, a ja znów nie mogę zrobić nic, tylko prosić Was o pomoc. Znów potrzebna jest operacja - 11 listopada musimy być w klinice! Mamy bardzo mało czasu, dlatego  po raz kolejny błagam o ratunek...

Jaś Janiak

Z lewej strony Jaś wygląda jak zdrowy chłopiec. Jasne włosy, szeroki uśmiech, duże niebieskie oczko. Gdy odwraca się prawą stroną, jest zawsze to samo: szepty, szmer przerażenia. Co się stało temu chłopcu? Czy ktoś pobił? Mojego synka nie zaatakował żaden człowiek, tylko nowotwór! Od narodzin Jasia walczymy o jego zdrowie, na swojej drodze ciągle napotykając coraz to nowe przeszkody...

Gdy się urodził, cały szpital przychodził go zobaczyć. Lekarze, pielęgniarki… Deformacja na twarzy Jasia była wielkości pomarańczy. Na początku myślano, że Jaś był źle ułożony w moim brzuchu, że to minie. Tak się jednak nie stało. Dopiero po licznych badaniach okazało się, co dolega Jasiowi. U zdrowych ludzi płyn z tkanek dostaje się do układu krążenia za pomocą naczyń limfatycznych. U Jasia płyn zbiera się w jednym miejscu, wewnątrz policzka, rozsadzając go od środka. Tak powstaje nowotwór - naczyniak.

Jaś Janiak

Kocham synka, dla mnie jego buzia jest najpiękniejsza na świecie. Chcę jednak, by żył normalnie…  Naczyniak utrudnia mówienie, niektóre zgłoski synek wymawia niewyraźnie. Deformuje zgryz - konieczna będzie operacja rekonstrukcji żuchwy. Czasem synkowi ciężko jeść, robi to jedną stroną ust. Naczyniak utrudnia też widzenie - przez opuchliznę Jaś widzi lewym oczkiem dużo mniej niż prawym. Najgorsze jest to, że odmienny wygląd sprawia, że Jaś żyje w strachu przed ludźmi. Niektórzy są dyskretni, tylko patrzą. Inni podchodzą, zaczepiają, czasem są drwiny, wyzwiska. Jak bardzo trzeba być okrutnym, żeby śmiać się z dziecka?

W Polsce próbowano wszystkiego. Pięć razy odsysano płyn z policzka i wstrzykiwano lek, mający obkurczać naczynia krwionośne. Za każdym razem bezskutecznie – naczyniak wracał. Próba operacji prawie doprowadziła do śmierci Jasia. Leczenia synka nie chciał podjąć się już żaden polski lekarz. Kazali czekać do 18. urodzin Jasia, gdy przestanie rosnąć i dopiero wtedy usunąć zmianę. Ratunek przyszedł z Niemiec, ze szpitala specjalizującego się w leczeniu malformacji. Kilka razy do roku przyjeżdża tam dr Milton Warner – światowy specjalista w zakresie dziecięcej plastyki chirurgicznej. To on dał Jasiowi szansę na normalne życie. Synek ma za sobą 4 operacje, dzięki nim jest ogromna poprawa. Przed leczeniem policzek był wielkości piłki do tenisa!

Jaś Janiak

Niestety, przypadek Jasia okazał się wyjątkowo trudny, a naczyniak zdradziecki i podstępny. Ma tendencję do tego, by się odnawiać. Synek potrzebuje kolejnej operacji, by nie doszło kolejnego przerostu i by utrzymać efekty poprzednich operacji. Doktor chce obkurczyć naczynia krwionośne, by zmiana się zmniejszyła. Nie tracę nadziei, że synek kiedyś będzie mieć normalną twarz, bez piętna, jakie zostawił nowotwór. 

Ciężko mi prosić o pomoc raz jeszcze. Wiem jednak, że los Jasia nie jest Wam obojętny. Pomogliście mu już trzykrotnie. Mam nadzieję, że i tym razem się uda… Błagam o pomoc, by nowotwór nie zabrał już nic więcej. By Jaś mógł patrzeć w lustro bez strachu i wstydu…

42 428,00 zł ( 100,69% )
Wsparło 1059 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0000646 Jaś

Obserwuj ważne zbiórki